Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,171 do 1,185 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #36802

    - Na pewno będzie kilka. Odpwoiem za 20 minut. Gharti bez odbioru.- Na razie idzie zgodnie z założeniami. - rzekł nieufnie Minister.Flotylla romulańska znajdowała się juz w okolicach układu. Komandor Stavak właśnie kontaktował się z obecnym kapitanem Scorpiona.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36803

    - Narzie tak... Czy, skoro zamierzamy zawrzeć porozumienie, możemy wrócić na Scorpiona? Możecie ostateczne zostawic swoją załogę zeby nas... Kontrolowała, ale tam będzie nam wygodniej - no, i okażecie swoją dobrą wolę.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36804

    - Scorpion będzie oddany po podpisaniu traktatu. - twardo oświadczył Minister. - Poczekamy na odpowiedź komandor, później pomyślimy co dalej.Po 17 minutach odezwała się Gharti. Podała skład grupy: USS Savannah klasy Galaxy, USS Minion klasy Nebula oraz USS Ahadiya i USS Maguat, oba Defiant.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36805

    - Doskonale pani komandor. czekamy z niecierpliwością - mrukneła Chris.- A ten stary skurczybyk grzeje się na Volcanie - mruknął ponuro Alan - Kapitan miał zbyt dużo szczęścia....- Dobrze panie ministrze, czyli z powrotem do celi? - spytała z lekkim sarkazmem kadetka

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36806

    - Niestety tak, przecież nie mogę oprowadzić pania po tajnej bazie. - odpowiedział Minister.Żołnierze odprowadzili więźniów do celi.- I co? - zapytała Ania.Romulański komandor zawarł umowę z Unionistami. W razie fuaska rozmów z Federacją, romulańskie siły miały wkroczyć i pomóc w obronie planety. Niestety jeden z poruczników Nie był, mimo wyglądu, prawdziwym Romulaninem. Był członkiem jednej z ras, podbitej przez Romulan ponad 100 lat temu. Był też z telepatą. Z łatwościa rozszyfrował plan Unionistów i dowiedział się o obcych ruinach.Po zdaniu raportu komandor uśmiechnął się.- To nawet ciekawsze niż się zapowiadało.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36808

    - Ty jej wyjaśnij! - jdnocześnie powiedzieli Alan i Chris. Równocześnie też się zaśmiali. O'Shanon zajeła swoje miejsce i spróbowała usnąć. Pierwszy tymczasem streścił rozmowe z Gharti, i poinformował wszytkich o przybyciu okrętów Federacji które miało wkróce nastąpić. Sam też sie położył - ucieczka byłaby bez sensu. Trzeba było czekać na okręty, i jak z niepokojem zauważył Alan, na Savannah

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36811

    Okręty przybyły po 12 godzinach. Minister przekazał, że doradca i kapitan mogą zostać przesłani na Savannah, aby streścili pierwsze rozmowy.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36812

    - Panie ministrze, czy mogę zabrać jeszcze jedną osobę? To przyjaciółka dowódcy Savannah, i pewnie się ucieszy - Alan wolał nie mówić kim jest Ania - szcególnie ze ci dranie mogliby wykorzystać ją jako kartę przetargową-Możecie nas przesyłać.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36867

    - Przyjaciółka? A może raczej córka? - uśmiechnął się Minister. - Oczywiście może pan. Zaraz zostaniecie teleportowani.Światła teleportera oslepiły całą trójkę. Gdy światło wróciło do normalności, Marten usłyszał:- Marten coś ty znowu tam na dole nawyprawiał?! Tak wyglądają misje kolonizacyjne w twoim wydaniu?!

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36895

    - dzień dobry, sir - mruknął Alan, nie widząc najmniejszego uzasadnienia by prowadzić kolejną kłótnię - Po prostu mamy pecha... Ale nic takiego złego się nie stało - W tym momencie dokładnie opowiedzieli o całym... Incydencie, Woźniakowi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36896

    - Ciekawe czemu zawsze Scorpion w coś takiego wpada? O'Shannon co myślisz o tych Unionistach? Jacy są? Groźni? Niebezpieczni? Mściwi?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36899

    - Sprytni, sir. Coś kombinują - czułam to podczas negocjacji - i wspominali o jakichś obcych ruinach... Coś tu nie gra. Nie są groźni, to pewne - nie w tej chwili, w końcu nasze okręty są jedynymi w tym systemie, ale coś mnie niepokoi... Dvorkin, ta ich Miranda, została zniszczona - tutaj już byscie wykrylis szczątki, a zresztą musiałaby się z czymś zderzyć. Musiała gdzieś polecieć, i pewnie ktoś ją zniszczył... Moze nie jesteśmy jedynymi z którymi próbują paktować?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36912

    - Czyli robią coś za plecami? Ciekawe... Tylko z kim? Z Klingonami? Romulanami? Kto byłby na tyle bezczelny, aby latać wewnątrz obszaru Federacji? Mówisz o obcych ruinach? To naprawdę interesujące... Cóż nasi negocjatorzy przeczytali już podstawy traktatu i są do przyjęcia. Niestety ich kultura jest już nieodwracalnie skażona i Pierwsza Dyrektywa odpada. Trzeba doprowadzić do zwolnienia kolonistów i załogantów Scorpiona. Aniu no i jak ci sie podoba służba w GF?- Bardzo mi się podoba. - wypaliła Anka. - Niedługo wysyłam papiery do Akademii.- Zobaczymy czy cię przyjmą. Kapitanie Marten w tej chwili jest pan wolny. Można powiedzieć my przejmujemy sprawę. - odwrócił się w kierunku operacyjnego. - Ted przekaż szefowi, że potrzeba paru jednostek bo może tu być gorąco.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36913

    - Czyli mogę pozwiedzać Savannah na własną ręke? - Alan uśmiechnął się szeroko i nie czekając na odpowiedź skierował się do mesy - w większosci okrętów montowano tam punkty widokowe, a chciał zobaczyć gdzie jest Scorpion, i w jakim jest stanie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36914

    - Możesz, tylko nie do magazynów torped i maszynowni. Bo znając twe szczęście zaraz coś wybuchnie w twej obecności.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,171 do 1,185 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram