Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 946 do 960 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eric Keitel
    Uczestnik
    #36181

    - To co Maciek - Alan uśmiechnął się wesoło - obijać się, od czasu do czasu trochę ponarzekać, i może do czegoś postrzelać...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36183

    - A ja 2 dni muszę lecieć z rodzicami. Niech to cholera! Jeszcze tylko 34 dni i będę miała 17 lat. A wtedy skończy się ich władza rodzicielska i zapiszę się do Floty. Maciek coś wspominał o przydzieleniu mnie do Scorpiona tak?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36219

    - Aha... po powrocie, chce się dogadać z akademią - jest dowódcą okrętu szkoleniowego, to moze będzie mógł wpłynąć na to, jakich kadetów dostanie z uzupełnień... Więc, mamy jeszcze dwa dni? - Marten wyszczerzył się w uśmiechu

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36221

    - Tak 2 dni. Jak je spożytkujemy? Może wizyka w holodeku? Albo seks bez ograniczeń?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36224

    - Hmm, a czy jedno wyklucza drugie? - Alan natychmaist się jednak poprawił. Przypominając sobie, ile Ania ma lat.-Chociaż, nie chciałbym widzieć miny Maćka, gdybym mu ogłaszał ze zostanie chrzestnym... Na jaki wydział do tej akademi chcesz iść?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36226

    - Spokojnie. Już od 2 lat używam plastra antykoncepcyjnego. Nie jestem przecież dziewicą. - gniewnie zmarszczyła czoło. - Na jaki wydział? Myślę o byciu operacyjnym, ale na razie zadowolę się byciem inżynierem. Jestem mała to zmieszczę się w każdy kanał.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36228

    - Jak tam chcesz... Sugeruję się przykładać - nasz mechanik ostatnio wkurzał szefa, a po za tym, nie wiem, czy wie gdzie jest rdzeń warp... Więc inżynierem zostaniesz tutaj bez problemu. A operacyjnym, to chyba w przyszłości - znając Maćka, to do śmierci nie wymieni nikogo z załogi mostka... Staruszek, za bardzo się przyzwyczaił - słowa mogły zabrzmieć dość dziwnie w ustach osoby ledwie o rok młodszej, ale Alan się nie przejmował. A, i nie mów o łażeniu po kanałach, bo wykraczesz... Turbowindy, to pierwszy system, który się wyłącza na Scorpionie... To jak, idziemy do tych holodeków?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36233

    - Oczywiście!Anna włączyła program "Rycerze Okrągłego Stołu", niestety wprowadziła kilka zmian. Jako Ginewra nie siedziała bezmyślnie w zamku tylko wciąż uwodziła rycerza i sama dowodziła armią w wojnie z czarownicą. Lancelot nie miał za dużo do gadania.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36234

    - Komputer... Oryginalny program, autoryzacja pierwszego oficera.Ginewra, stojąca z mieczem gotowym do zadania ostatniego ciosu gdzieś znikneła, podobnie jak cała reszta. Akcja przeniosła się na zamek-Ginewro, pani serca mego, czy aby nie przesadzasz? Nie przystoi cnym białogłowom toczyć bitew - tym razem ALan się swietnie bawił.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36250

    Ginewra stała się bardzo czerwona.- Lancelocie, rycerzu męża mego, wiedz, że gdy mężczyzna daleko gdzieś walczy i nie ma obrońcy w okolicy, deliktna białogłowa wziąć musi miecz męża swego i obciąć komuś łeb. - dokończyła ze śmiechem.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36251

    -Byle nie owemu mężowi! - zaśmiał się Alan - A tak na poważnie... Nie żebym się czepiał - Marten uśmiechnął się złośliwiej - ale Białogłowom, to lepiej z kuchni nie wychodzić... Replikatory może i są wygodne, ale nie ma to jak domowe jedzonko...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36254

    - W tej chwili twoje szanse na małżeństwo ze mną ostro spadają. Raczej nie widzę, aby oficer operacyjny siedział w kuchni i smażył ci naleśniki. Ale przecież jest równouprawnienie, a podobno mężczyzni lepiej gotują.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36255

    -Phi?! - prychnął śmiejący się Alan - Wyobrażasz sobie, zebym ustawiał grill na mostku, i coś na nim piekł? - Pierwszy się zastanowił - Nie odpowiadaj - właśnie wyobraziłem sobie kapitana, w fartuchu, pochylonego nad piecem, i z widelcem w łapie... Widok komiczny, ale przynajmniej wiem co dostanie na urodziny... A Kobiety gotują lepiej! I jaką mają wprawę w zmywaniu...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #36256

    - Jakoś pamiętam, że żaden kucharz - mężczyzna nie stosuje typowo kobiecego pojęcia troche soli, szczypta cukru. Oni muszą mieć napisane - 5 gram soli, to dają 5 gram, nie 6 i nie 4. 3 i 7 w ogóle nie wchodzi w rachubę. Więc co mi ugotujesz, rycerzu mego męża? Przyrzekałeś mu posłuszeństwo, więc mi tez będziesz posłuszny. Lub ścięty.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #36257

    - Ein moment! Nasz komandir, to by pewnie wsypał to, co pod ręką, i dosypał garść pieprzu... dla smaku! A na widok precyzyjnych oznaczeń dostaje nerwicy! - Alan postanowił w sprytny sposób nie dodać "podobnie jak ja" - I ja mam gotować? Jeśli mam coś robić, to najlepiej jajecznicę... Umiem też zaparzyć herbatę! - Marten cicho zachichotał...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 946 do 960 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram