Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 841 do 855 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #35750

    - Tak, jest rozkaz dla kapitana i sternika. "Jutro o 18 odbędzie się ślub Matthewa von Caep i Marii Woźniak. Obecność obowiąkowa". Wspominają też coś o świadkach.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35751

    - No, temu "obecność obowiązkowa" to się za bardzo nie dziwię - Maciek uśmiechnął się lekko. Ale tym zajmiemy się później.-Sternik, jedna czwarta impulsowej. Wprowadź nas do doku. -Beregh, jakby ktoś z mojej rodziny o mnie pytał, o mnie nie ma. Wymyśl coś...-T'Rea, zgłoś się w maszynowni - nasz mechanik to spory bałaganiarz, a po naprawach Scorpion ma działać. A nie "mniej więcej" działać.-Shiran, ty masz wolne. W końcu, raczej nie ma do kogo tutaj strzelać...Młody kapitan nuąc pod nosem ruszył do kwatery. Z zamiarem szybkiego opuszczenia okrętu, i zwiedzania stacji. I zobaczenia jak Scorpion wygląda z zewnątrz - w końcu pani Woźniak wspominała o jakichś osmaleniach...=/= Marysiu... Wiesz, jak chcesz urządzić sobie wieczór panieński, sugeruję się za to wziąść od razu. Jakby co, powiedz że Kapitan kazał zamknąć dziobowy na wieczór... A. I zastanów się, nad świadkami. Ja proponuję Alana...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35754

    - A ja Anie. - wyszczerzyła zęby Marysia. - No to dzisiaj już mnie nie zobaczysz. Do widzenia! - i weszła do turbowindy. Pozostali również powoli zaczęli się rozchodzić.Po wyjściu ze śluzy szybko ruszyłeś do najbliższego okna. W tym czasie Scorpion powoli wlatywał do pobliskiego doku. Rzeczywiście okręt nie wyglądał tak ładnie jak na początku twej przygody. Widać było czarne punkty po miejscach, gdzie pociski klingonów trafiały w kadłub. Zauważyłeś też parę narośli, to były kawałki zreplikowanego pancerza nałożone na przebicia.- Widać, że nie była to misja badawcza. Jak go wcześniej widziałem wydawał mi się mniej zniszczony. - przy tobie stanął kapitan Woźniak. - Ale numer odstawili nam Macetczycy i Klingonie.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35755

    - Po klingonach mógłbym się tego spodziewać - westchnął Maciek, jednocześnie wpatrując się w kadłub Scorpiona. On też nie myślał, że będzie wyglądać aż tak źle... - Zdziwili mnie Macetczycy - nawet bardzo. A jeszcze bardziej Romulanie - przekazanie Klingonom transfazówek jest im bardzo nie na ręke...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35756

    - Pewnie liczyli na to, że pokłócimy się z nimi i nasz sojusz zostanie zerwany.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35757

    - Wątpie... Centurionka dowodząca tamtym warbirdem była dość długo u mnie na statku - nie wyglądała na zmartwioną tym zakończeniem... A Romulanie pewnie jeszcze jakiś czas zostali w systemie... Klingonie pewnie będą się z nas naśmiewać kolejne kilka lat, a nam przecież nie wypada zerwać tych negocjacji...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35765

    - Musimy dać im technologie. Prezcież sami się na to zgodziliśmy. A Romulanie to cholera ich wie, może nigdy nie dowiemy się, co chcieli osiągnąć.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35767

    - Mam nadzieję, że się kiedyś dowiemy - Matthew uśmiechnął się smutno - a tymczasem, musimy po prostu uznać porażkę...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35768

    - Masz rację. Słyszałem, że ślub jutro o 18-tej. Mówiłeś już rodzicom? Pewnie już są na stacji...

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35769

    - Jeszcze nie... Pewnie są tu już od paru dni - i właśnie tego się boję... Ojciec był marines, i nie chciał żebym zostawał kolejnym "garniturkiem z tej cholernej floty"...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35770

    - Sądzę, że będzie bardziej wkurzony jak mu nie powiesz i go nie zaprosisz.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35771

    - Oj, zapewne sam już wie... Ale może ma pan rację. Muszę jeszcze poczekać na meldunki dotyczące napraw, i pójdę go poszukać... Albo jeszcze lepiej zaproszę na Scorpiona - Matthew uśmiechnął się lepiej - przewagę taktyczną można uzyskać przyjmując wroga na własnym terenie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35772

    Główny mechanik poinformował, że wstępny remont Scorpiona potrwa 2 dni.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #35774

    =/= Beregh, dopilnuj żeby na pokładzie znalazł się pełny zapas torped... A, i pogadaj z szefem doku, żeby nam przydzielił orpedy trikobaltowe - i przypomnij że zamawialiśmy prom typ 11. Pewnie zapomnieli... Potem przekaż okręt zmianie Beta, a ty masz wolne...Chorąży przeprosił przyszłego teścia i szybkim krokiem ruszył w głąb stacji. Po drodze zaczął kilka "zaległych rozmów"=/= Mac' do Martena. Mam prośbę... Zostaniesz moim świadkiem?=/= No nie wiem... - Alan hyba chciał się odrobinę podroczyć=/= Świadkiem Marysi jest Ania...=/= To gdzie mam się podpisać? - Maciek parsknął śmiechem słysząc zmianę w głosie pierwszego=/= Jeszcze jedna kwestia... Udządzają sobie e nasze kobiety wieczór panieński dzisiaj. Jak myślisz, czy ofierowie dowódczy mogą mieć wtedy do załatwienia kontrolę systemów obronnych dziobowego? Lub coś równie głupiego?=/= von Caep do komandor Gharti. Melduję przybycie Scorpiona, i odebranie rozkazów... Ja teraz służbowo, do dowódcy stacji. Czy możemy posić o przydział torped tricobaltowych? Są znacznie skuteczniejsze, a sama pani wie że obrywamy od wszystkih po drodze...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #35775

    - Raczej nie radzę. - rzekł Alan. - Możemy liczyć się z poważnym oporem zdeterminowanego przeciwnika.- Chcecie rozwalać stacje i wysadzać planety, chorąży? Czy to jest nasza misja? - komandor parsknęła śmiechem. - No dobrze, zobaczę co da się zrobić. Oprócz tego już mam dwa prezenty ślubne, jeden ode mnie, a drugi z Ziemi, z działu promocji i degradacji. - podkreśliła słowo "degradacji".

Wyświetlanie 15 wpisów - od 841 do 855 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram