Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - Podporucznik von Caep
Scorpion nie zdołał wykonać zadanego manewru gdy wszystkie klingońskie jednostki oderwały sie od Jedności i ruszyły w twoim kierunku1 Cha'Dich osłony 100% przeładuje wyrzutnię za 2 tury2 Cha'Dich osłony 100% przeładuje wyrzutnię za 2 tury3 Cha'Dich osłony 100% przeładuje wyrzutnię za 2 turyD 7 osłony 100% 1 wyrzutnia załadowana, 1 przeładuje za 2 turyUSS Scorpion osłony 100% wyrzutnie załadowaneJedność osłony 0% pole integracyjne 41% średnie uszkodzenia kadłuba
-Dobra, taktyczny... Skoro chcą się bawić... Jak tylko namierzą Scorpiona strzelaj. Wszystkie torpedy w D7 - zaraz potem do wyrzutni przedniej ładuj kwantówkę. Fazery w Cha-Diche. Skup się na jednym lub dwóch, zeby je jak najszybciej wyłączyć z walki. -Operacyjny, każ Unity spieprzać. Dogonimy ich, jak tylko unieruchomimy Klingonów... -Doktorze, rozumiem że zablokował pan wszystkie komendy dowódcze, oprócz tych wbudowanych w system na stałe? Trudno... Ale po walce będe musiał połączyć się z Flotą. Zanim o tutejszym zajściu dowiedzą się od Klingonów. No, i mimo ze dowodzę tą jednostką, jestem tylko chorazym - a prawo do zawierania paktów i porozumień mają oficerowie od kapitana w górę. Będe potrzebował zgody, jeśli mam porozmawiać z tymi... No, z załogą Unity.
- Po bitwie będzie mógł pan porozmawiać z Dowództwem - odpowiedziała Aya.Cha'Dichy rozeszły się i jednocześnie zaatakowały. D7 wystrzelił swą torpedę i zaczął gwałtownie manewrować aby uniknąć twoich. Nie miał szans. Dwie pierwsze udezyły w lewe skrzydło przeciążając osłony. Trzecia trafiła w wysunieta sekcję mostka, praktycznie anihilując dziób. Okręt zaczał koziołkować. Torpeda D7 trafiła w środek kadłuba Scorpiona. W tej samej chwili zaczęła się wymiana ognia z broni energetycznych.1 Cha'Dich osłony 60% przeładuje wyrzutnię za 1 turę2 Cha'Dich osłony 91% przeładuje wyrzutnię za 1 turę3 Cha'Dich osłony 100% przeładuje wyrzutnię za 1 turęD7 osłony 0% poważne uszkodzenia kadłuba brak możliwości kontynuowania walkiUSS Scorpion osłony 70% tylna wyrzutnia załadowana pozostałe przeładują się za 2 turyJedność osłony 0% pole integracyjne 51% średnie uszkodzenia kadłuba oddala się z pola walki z prędkością połowy impulsowej
-Dobra... Zostały tylko te maleństwa!-Sternik! Pełna impulsowa. Mamy lecieć mniej więcej na zderzenie, a potem je minąć na pełnej prędkości... Do tego manewry uchyleniowe!-Taktyczny, cały czas wal z fazerów. Jak miniemy Klingonów, dołóż fazery ze wsporników gondol, i dołóż torpedę... Lub torpedy, jeśli zdążymy przeładować wyrzutnie.
Scorpion obrał kurs na najbardziej osłabionego Cha'Dicha cały czas do niego strzelając. Ten uchylił się i dostał jeszcze z jednego fazera na gondoli. Doktor-taktyczny wystzrelił torpedę z tylnej wyrzutni. Malutki okręcik bez problemu ją wymanewrował, ale taktyczny w tej samej chwili zdetonował ją krótkim strzełem z fazera. Fala uderzeniowa nadszarpnęła osłony Cha'Dicha.1 Cha'Dich osłony 6% wyrzutnia przeładowana2 Cha'Dich osłony 63% wyrzutnia przeładowana3 Cha'Dich osłony 90% wyrzutnia przeładowanaD7 osłony 0% poważne uszkodzenia kadłuba brak możliwości kontynuowania walkiUSS Scorpion osłony 69% tylna wyrzutnia przeładuje się za 2 tury pozostałe przeładują się za 1 turęJedność osłony 0% pole integracyjne 60% średnie uszkodzenia kadłuba oddala się z pola walki z prędkością połowy impulsowej
-Dobra, sternik, pełna impulsowa, a nawet nieco ponad to. Lot jak najbardziej chaotyczny, ale tak żeby taktyk miał najlepsze pole ostrzału-Taktyczny, strzelaj cały czas. Przede wszystkim trzeba szybko unieruchomić i rozbroić tego Cha'Dicha który ledwo się trzyma. -Doktorze, proszę podpiąć się pod transporter. Prędzej lub później Klingonie zaczną strzelać torpedami, a wtedy pewnie będą ranni. Wszystkich pozamykaliście w kwaterach, więc obawiam się, ze będzie musiał pan odbyć kilka wizyt domowych...
- Raczej w ambulatorium ich przyjmę. W kajutach nie zamontowaliście holokamer.Ogień z fazerów znowu skupił się na najsłabszym Cha'Dichu. Zniweliwał osłony i uderzył w wyrzutnię w tej samej chwili gdy opuszczała ja torpeda. Wybuch rozerwał klingoński okręt. Pozostałe wystrzeliły z swoich wyrzutni. Jedna z torped trafiła.1 Cha'Dich zniszczony2 Cha'Dich osłony 58% przeładuje wyrzutnię za 2 tury3 Cha'Dich osłony 90% przeładuje wyrzutnię za 2 turyD7 osłony 0% poważne uszkodzenia kadłuba brak możliwości kontynuowania walkiUSS Scorpion osłony 24% tylna wyrzutnia przeładuje się za 1 turę pozostałe przeładowaneJedność osłony 0% pole integracyjne 70% średnie uszkodzenia kadłuba oddala się z pola walki z prędkością połowy impulsowej
-Dobra... Koniec tej zabawy. Taktyczny, torpedy. Ustaw czujniki zblizeniowe. Najpierw przywal z fazerów, zeby zwolnili, a potem torpedy. Dobrze by było, gdybyś ich tylko unieruchomił... Ale to oni zaczeli.-Doktorze, na Scorpionie chyba mamy kilka przenośnych holoemiterów?
- Tak? Naprawdę? - zdziwił się doktor. - Myslałem że tylko na Voyagerze jest jeden. Przecież nie udało się skopiowac tej technologii...CHa'Dichy oderwały się od ciebie i pomknęły w kierunku Jedności. Chyba ich kapitanowie zrozumieli, że nie mają z toba szans.- Chcą zniszczyć Jedność! - krzykneła Aya. - A jest na niej pańska podwładna!Trzy torpedy, w tym jedna kwantowa pomknęły w kierunku jednego z Cha'Dichów. Zniszczone fazerami wyemitowały fale uderzeniowe, które zmiotły okręcik. Ostatni zaczał ostrzeliwywać transportowiec.2 Cha'Dich zniszczony3 Cha'Dich osłony 90% przeładuje wyrzutnię za 1 turęD7 osłony 0% poważne uszkodzenia kadłuba brak możliwości kontynuowania walkiUSS Scorpion osłony 24% tylna wyrzutnia przeładowana pozostałe przeładują się za 2 turyJedność osłony 0% pole integracyjne 75% średnie uszkodzenia kadłuba oddala się z pola walki z prędkością połowy impulsowej
-Pełna prędkość! Pal licho zasady dotyczące prędkości. Przygotować fazery, i strzelać. Cha"dich leci w stronę Unity, i nie będzie chyba manewrował. Jeżeli Unity jest uzbrojona, niech także otworzy ogień.-I, do cholery, która moja podwładna jest na obcym okręcie?!
- Ktoś dobrze panu znany. Jak pan uratuje Jedność to pan się dowie.Wywiązał się pościg. Pierwszy transportowiec próbujący uciekać Cha'Dichowi, a na końcu Scorpion. Wiedziałeś, że jeśli klingoński okręt przeładuje wyrzutnię to będzie po Jedności.3 Cha'Dich osłony 52% wyrzutnia przeładowanaD7 osłony 0% poważne uszkodzenia kadłuba brak możliwości kontynuowania walkiUSS Scorpion osłony 25% tylna wyrzutnia przeładowana pozostałe przeładują się za 1 turęJedność osłony 0% pole integracyjne 80% średnie uszkodzenia kadłuba oddala się z pola walki z prędkością połowy impulsowej
-Sternik. Uda ci się wejść na chwilę w warp, i wyprowadzić nas... W jednym kawałku, między Unity a Cha'Dichem? Jeśli nie, to proszę odpuścić wszystkie przepisy i resztę bzdetów. Nic się nie stanie, jeśli trochę zwiększymy impulsową.-Taktyczny, masz jakis sposów żeby szybko rozwalić tego Cha'Dicha?-Aya, czy Unity nie może wejść w warp? Opóźniłoby to Cha"Dicha, a my byśmy przeładowali wyrzutnię. Operacyjny, wyślij im odpowiednią wiadomość.
Scorpion wskoczył na chwilę w warp i pojawił sie tuz przy Cha'Dichu w tej samej chwili gdy ten wystrzelił. Nie mógł spudłować...Ten manewr zaskoczył klingońskiego sternika. Tą chwilę niepewności wykorzystał doktor-taktyczny odpalając torpedę z tylnej wyrzutni. Po korwecie nic nie zostało.Jednak uderzenie torpedy w osłabione osłony uszkodziło okręt.3 Cha'Dich zniszczonyD7 osłony 0% poważne uszkodzenia kadłuba brak możliwości kontynuowania walkiUSS Scorpion osłony 0% pole integracyjne 68% średnie uszkodzenia kadłuba Jedność osłony 0% pole integracyjne 82% poważne uszkodzenia kadłuba
-Dobra... Operacyjny, Unity bierz na hol. Sternik, maksymalna warp jaką wyciagniemy, zabieramy tą waszą jedność, zanim Klingonie uruchomią D7 lub podeślą posiłki. Doktorze, proszę przekazać na Unity, ze oczekuję tego ambasadora. Idę posprzątać nieco kwaterę, i biuro... Niech przyjdzie ich przedstawiciel, członek mojej załogi, o którym pan wspominał że jest u nich, i oczywiście pan. A, i niech pan zakaże dobierać się ich technikom do pana. Na to będzie jeszcze czas - po ter rozmowie.Kapitan ruszył szybkim krokiem do kwatery. T'Rea uszkodziała kilka rzeczy... Szybko uprzątnął co wieksze odłamki, i wszedł do biura. Na stole postawił kilka butelek różnych alkoholi i kieliszki. Usiadł, czekając na gości.Po chwili uznał, że skoro ma robić za osobę oficjalną, musi mieć jakieś upoważnienia Floty...=/= Kapitan do operacyjnego. Wstrzymajcie na parę minut przybycie gości. Połaczcie mnie z komandor Gharti - musimy ustalić parę rzeczy... A, i przywróćcie mi kontrolę nad okrętem. Sam wam nim nie uciekne, a odczuwam pewien dyskomfort...Maciek jeszcze szybko przebrał się w mundur galowy. I Czekał na połączenie. == Chwilę później ==-O, dzień dobry pani Komandor... Jest pewien problem. Kilka problemów - ale zacznę od początku. Pamięta pani, ze na Scorpionie wybuchła epidemia. Postanowiliśmy wtedy pozamykac się w kwaterach, i zostawić wynalezienie lekarstwa doktorowi... I w tym momencie zaczeły się schody. Doktor pozamykał wszystkich w kwaterach, odłączył kontrolę nad okrętem, a dodam że nie chciałem stosować Dyrektywy Omega, zeby ją odzyskać... I skierował Scorpiona tu, gdzie teraz jesteśmy. Przedstawił mi też chologram pewnej kobiety - niejakiej Ayi. Jej rasa została dawno zniewolona przez Klingonów, bo na ich planecie znajduje się cenny minerał. Który nawiasem mówiąc kupujemy od Imperium... Ale odchodzę od tematu. Poprosiła mnie... Nas o pomoc. Jej rasa jest dość zaawansowana technicznie - to oni zmodyfikowali jakoś program doktora żeby im pomógł. Chcą wstąpić do Federacji. Zaraz ma mnie odwiedzić ich przedstawiciel. I tu pojawia się problem...Zgodnie z Dyrektywą Siedemnastą... Chyba Siedemnastą, do negocjowania i zawierania paktów z innymi rasami mają uprawnienia tylko oficerowie w stopniu Kapitana i wyżej. Ale jestem jedynym przytomnym oficerem federacji w promieniu... No, w okolicy. Chciałbym prosić o odpowiednie pozwolenie - oczywiście wiem, ze wszytko musi zostać potem zatwierdzone przez dowództwo.A, i jeszcze jedno. Wysłali na spotkanie z nami statek - "jedność". Gdy przylecieliśmy na miejsce spotkania, a mnie odwiązano, okazało się ze są atakowani. Przez Klingonów. Poprosiłem ich - grzecznie - żeby sobie odlecieli, bo mamy umówione spotkanie, a ten statek jest nieuzbrojony... No, i nazwałem ich piratami, bo atakowali bezbronnych. Chyba się zdenerwowali. O ile tego D7 chyba da się uratować, to będą musieli zbudować 3 Cha'Diche nowe...A, i przepraszam że zawracam głowę... W ciągu kilku dni przeżyłem chyba więcej niż sam Kapitan Picard w czasie niejednej misji - i jestem już trochę poddenerwowany... Szczególnie że każdy po drodze do nas strzela. Załoga jednosci ma sie zająć chorobą - podobno mają lekarstwo.
Komandor przeciągle westnęła po wysłuchaniu twego monologu.- Jaki minerał? - zapytała.- Nazywają go selar czy jakoś tam...- Co? Selar? - komandor zabłysły oczy jak Ferengi, który usłyszał odgłos spadającej komuś monety. - Do jasnej cholery... Chcą do Federacji? Doskonale... Mówicie, że przeżył jakiś klingoński okręt? Natychmaist go zniszczcie. Nikt nie może przeżyć. Musicie jak najszybciej przybyć na planetę i rozpocząć rozmowy z ich przedstawicielami. Wysyłam wam na pomoc kilka statków oraz grupę profesjonalnych dyplomatów. Podajcie namiary układu. Spróbuje też zastopować trochę Klingonów. Jak spróbują zaatakować planetę, brońcie ją za wszelką cenę. Jeszcze jakieś pytania?
