Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,816 do 1,830 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eric Keitel
    Uczestnik
    #41627

    - Zablokować cały pokład i wszytkie wyjścia z niego. Pozamykać drzwi kwater. Ochrona ma przeszukać cały pokłąd, otwieranie jakichkolwiek pomieszczeń na tym pokładzie od 10 stopnia dostępu. Wykonać - Matthew chwycił mocniej karabin i ruszył w stronę wyjścia na pokład 14

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41628

    - Ten tego... A są wyższe stopnie dostepu? - Beregh wciąż zrzędził. - A tak. Zapomniałem o alfach... Dobra, zablokowałem cały pokład.Wyszedłeś na korytarz. Po chwili dołączyła do ciebie kadetka. Korytarz był pusty. Obecni załoganci albo zostali zablokowani w kwaterach albo zostali teleportowani.Cisza stawała się nieznośna. Nagle gdzieś w głębi syknęły drzwi.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41629

    - O kurcze... Albo jakiś admirał, albo zdolny komputerowiec... - Burknął Matthew - Ekipa! Idziemy w stronę tego syku - pwoiedział do dwóch ludzi którzy byli z nim. W tym czasie reszta ochrony przeczesywała cały pokład.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41634

    Szybko doszliscie do drzwi, które wcześniej zostały otwarte. Te nagle otworzyły się i... nikt przez nie nie wyszedł.Nagle usłyszałeś odgłos strzału z fazera i krzyk:- Jest tam!

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41638

    - Otoczyć. I, cholera, zatrzymać!

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41642

    Pobiegłeś z podwładnymi pod miejsce strzelaniny.Dwóch kadetów pilnowało drzwi to małej ładowni.- Mam znowu czujniki. - odezwał się znowu Beregh. - Chłopak jest przed wami. Z ładowni nie ma innego wyjścia, chyba że wysadzi dziurę w kadłubie.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41647

    - Wchodzimy. Marynarzu - Matthew zwrócił się do jednego z ludzi ochrony - Granat oszałamiający po otworzeniu drz... Zresztą nie. koniec zabawy.- Beregh. Podłącz neurazynę do konbtroli środowiska tej ładowni. Masz uśpić wszytko co jest w środku na... 20 minut powinno wystarczyć. Daj znać kiedy będziemy mogli wchodzić, cały czas monitorój czy intruz nie ucieka jakoś.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41649

    - Dobra, wpuszczam gaz, kapitanie chemiku. - po minucie dodał. - Możecie wchodzić. Gaz już usunąłem.Weszliście do ładowni. Beregh dokładnie nakierował was na intruza. Okazał się nim około 40 letni mężczyzna. Ze stroju wskazywało, że był cywilem, a nie członkiem GF.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41650

    - Kurcze... Niezły jest. Uciekał kawał drogi - Mruknął z uznaniem Caep - Do ambulatorium go i zamknąć za polem siłowym. Kilka minut później kapitan i pierwszy oficer patrzyli z bezpiecznej odległości na budzącego się mężczyznę. Ochronę co prawda przegonili, ale obaj mieli broń - ku zgorszeniu doktora.- Kim jesteś, i co tu robisz? - spytał nonszalancko Matthew patrząc na dochodzącego do siebie intruza.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41651

    Pojmany zerwał się z kozetki i uderzył o pole siłowe. Padł na ziemię. Popatrzył na ciebie z przerażeniem.- Musicie mnie uwolnić. Natychmiast! To tu jest i poluje na mnie!

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41652

    - Co jest tu? Jesteśmy oficerami floty, znajduje się pan na okręcie federacji. Nikt pana nie zamierza skrzywdzić - dał znak Alanowi zeby na wszelki wypadek zbliżył się do konsoli kontrolującej pole siłowe. Na wypadek gdyby coś naprawdę przyszło - Proszę powiedzieć co się stało, i skąd wziął się pan na tym okręcie?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41653

    - Przecież wiem, że nie jestem u Romulan! - warknął mężczyzna. - Słyszeliście o Wrotach Ikonian? Byliście przy nich? Ja widziałem jak gineli moi koledzy, a ci co mieli nas chronić ginęli jak ślepe kocięta, wrzucone do rzeki. Nie powstrzymacie tego! Zginiecie wraz ze mną!

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41654

    - To się jeszcze zobaczy. Tak się składa ze byłem przy tych wrotach i widziałem co się tam działo. Mógłby nam pan jednak powiedzieć co was dopadło? Was i waszą ochronę?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #41655

    - Nie ma pojecie co to jest. - mężczyzna powoli sie uspokajał. - Wielki potwór pojawił się przy Wrotach, gdy je uruchmilismy. Zabił pięcioro marines, nim w ogólr zdążylismy sie mu przyjrzeć. Potem uciekł. Ale wrócił. Tylko ja zdążyłem uciec, wskakując we Wrota. Lecz on podążył za mną. Czuję jego zapach! Jego chęć zniszczenia mnie! - nerwowo popatrzył na drzwi. - Już po mnie idzie!

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #41657

    - Słuchaj, tutaj jesteś bezpieczny. Skoro coś buszuje po moim okręcie, to to znajdzimy...=/= Beregh, wywołaj flotę. Przekaż jej nagrania bezpieczeństwa z ambulatorium sprzed ostatnich paru minut, znajduje się na nich rozmowa z naszym intruzem. Mozesz zaznaczyć że część sensorów jeszcze nie działa, a z warp 9.9 ich statek dotarłby tutaj w parę godzin...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,816 do 1,830 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram