Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Podporucznik von Caep

PBF - Podporucznik von Caep

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,561 do 1,575 (z 2,148 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #39396

    - Dla mnie jesteś kochanym głupkiem. Bo gdyby nie ty to czy bym kiedykolwiek powstał? - Thorne wstał i rozłożył ręce. - Sam mnie wymysliłeś! Chciałeś wymówkę dla admirałów by dostać lepszy okręt w tej symulacji i oto jestem. Nie wiem czy tutaj jest Agnieszka, - a jej w tej chwili przy tobie nie było. - ale niech wie, że miała rację. Po prostu jesteś prawie Bogiem! Stworzyłeś coś z niczego. A może mam cię nazywać ojcem?

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39397

    - Taa. Czemu nie - możesz dołączyć do wesołej gromadki, która mówi że jest moimi dziećmi - Matthew uśmiechnął się blado - Nawisem mówiąc, nie chciałem lepszego okrętu - tylko wymówki żeby nie być w środku bitwy o Volcan na tym... Czymś, co Flota optymistycznie nazywa jednostką naukową... A tak w ogóle - Caep uśmiechnął się lekko - Nie wiesz jak ściągnąć tutaj Q, żeby pograł ze mną w szachy? Chciałem drania spotkać odkąd Picard i Janeway mi o nim opowiadali, jakoś wkrótce po promocji...

    A tak na poważnie - dobra, nie wiedziałem co się dzieje, chciałem wroga to mam. I? Chcesz mnie spróbować zabić tutaj, licząc ze zdążysz zanim cię nie zastrzelę - czy będziemy kulturalnie walczyć za te kilka dni?

    Od MG: Postaraj sie robić mniej błędów bo postronny czytelnik nie zrozumie o co chodzi. Polecam czytanie napisanego tekstu przed wysłaniem (ja prawie zawsze tak robię).

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39398

    - Może cię zdziwię, ale przybyłem tu z propozycją. Flota Dominium odstąpi od ataku i wyniesie się z alfy, a ty przeżyjesz jeśli... - zawiesił na chwilke głos. - Jeśli dasz mi Annę Woźniak. Spodobała mi się i chcę ją mieć.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39399

    - Aha. Więc do zobaczenia za jakieś 90 godzin - skoro mnie znasz, to wiesz że z natury jestem lojalny. Incydent z borg się nie liczy - dodał pośpiesznie Caep - Więc żony kumpla, a zarazem Pierwszego Oficera nie oddam. Zresztą, przypisywałem ci wybitną inteligencję - pomyśl logicznie. W 'naszych' czasach Aga i reszta starają się jak mogą wybudzić nas z tej symulacji - może zdążą w te 90 godzin, może nie - ale kiedyś się z tąd wyrwiemy - razem z Anką... Za to, jeśli chcesz zapraszamy do Gwiezdnej Floty. Mamy sporo wolnych etatów - Matthew uśmiechnął się lekko - A jak Anka z własnej woli wybierze ciebie a nie Alana - powtarzam WŁASNEJ - to tylko i wyłącznie jej wybór. W końcu, mimo wyglądu, jest dorosła i wie co robi.A Marten mimo pozorów doskonale zdaje sobie sprawę, ze gdyby zakochała się w kimś innym to by jej pozwolił odejść... Taki jest. Decyduj.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39401

    - Jak chcesz. Próbowałem po dobroci, ale nie chciałeś. Będzie moja i tak. Ale wcześniej będzie świadkiem waszej śmierci. - odpowiedział Thorne i zniknął.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39408

    - To cześć - mruknął Caep do pustego pomieszczenia. Szybko wezwał 'swoich' ludzi i dokładnie im wszystko opowiedział. Potem wszyscy udali się na spoczynek - bitwa miała nadejść już wkrótce.O 8 zero zaspany Caep wpadł na mostek i zajął swoje miejsce. Nie spodziewał się niczego interesującego - w końu flota Dominium była jeszcze daleko....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39410

    Jednak było coś interesującego. O 11.00 klingoński prom miał dostarczyć urządzenie maskujące.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39419

    - i Świetnie! - krzyknął z entuzjazmem Matthew gdy się dowiedział - Alan, pilnujesz montażu - jeśli znowu z moją maszynownią zrobią to co ostatnio... Zresztą sam wiesz. Daj znać jak skończą, zajmiemy się testami polowymi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39464

    Montaż potrwał parę godzin. Urządzenie było toporne, ale najważniejsze że działało. Przynajmniej miało.- Jesteśmy gotowi do testów. - usłyszałeś powiadomienie z maszynowni.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39465

    - Doskonale - odpowiedział Matthew - Alarm! Uruchomić maskowanie. Wyłączyć osłony i fazery - zminimalizować emisję energii. - Strnik, po uruchomieniu maskowania sprawdź czy ma na nie wpływ zachowanie okrętu - ostre manewry przy pełnej impulsowej.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39466

    Okręt wykonywał manewry doskonale, jednak żeby pozostał niewykryty mógł maksymalnie lecieć z 3/4 impulsowej.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39467

    - Zaraz zaraz... - Mruknął w którymś momencie Alan. Coś jest mocno nie tak... KLINGOŃSKIE urządzenie działa od razu?- Jak widać - Caep uśmiechnął się lekko - Ale pewności nie mam. Siadaj przy konsoli operacyjnej. Maryśka, widzisz tamtego New Orleansa? - Kapitan wskazał na okręt - Podejdź do niego na kilkanaście metrów, najlepiej tak zeby nas nie uderzył gdyby mu się manewrów zachciało. Alan, ty go wtedy wywołaj i spytaj czy nas wykrywa. Tylko, cholercia, uważajcie! Scorpiona podobno straciłem, więc statystyka działa na moją niekorzyść... A Deadtown jest całkiem ładny.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39489

    Galxy podleciał do rufy New Orleansa. Wtesy Alan go wywołał. Skryte podejście wywołało małą panikę na mostku fregaty. Później naukowy New Orleansa wykonał pełno skanów. Tylko dokładny skan tachionowy coś wykrywał. Nie licząc niego Deadtown był niewidzialny.

    Eric Keitel
    Uczestnik
    #39509

    Maciek z lekkim niepokojem wpatrywał się w ekran, i zbliżający się niebezpiecznie spodek New Orleansa - sterniczka dodatkowo obróciła olbrzymi okret wokój jego osi, więc teraz mostki obu jednostek dzieliło kilka metrów... Kapitan uśmiechnął się leciutko, zastanawiając się jednocześnie czy wysłanie jakiegoś załoganta w kombinezonie środowiskowym na NO żeby pozdrowił jego kapitana byłoby bardzo bezczelne... W tej samej chwili Alan połaczył Deadtown z pobliską fregatą. Młody porucznik siedzący na centralnym fotelu wyglądał na nieco zmieszanego nie wiedząc gdzie znajduje się wywołujący go okręt.- Cześć. Możecie przeprowadzić dokładne skany dookoła swojej jednostki? W promieniu jakichś 100 tysięcy kilometrów. Szukajcie zamaskowanych jednostek... Pomińcie tylko zalewanie okolicy bardzo dużą ilością tachionów- Tak jest, panie komandorze - powiedział odruchowo dowódca NO widząc że Alan jest znacznie starszy stopniem. Szybko wydał odpowiednie rozkazy. - Nic nie wykrywamy, sirMatthew na swoim fotelu uśmiechnął się szeroko.- Doskonale, poruczniku. - Aniu, zdejmij maskowanie. - Kapitan prawie parsknął śmiechem na widok zbaraniałej twarzy oficerów mostka tego drugiego okrętu. Ogromny spodek Galaxy i kilkanaście alarmów musiało zrobić wrażenie- Dzięki za ćwiczenia... Sternik, jedna trzecia impulsowej, wstecz. Silniki manewrowe żeby oddalić się od fregaty. - Caep spojrzał na nią jeszcze raz, już po wyłączeniu wizji. I prawie spadł z fotela widząc czytelny napis " USS Scorpion ". To był JEGO Scorpion... Przynajmniej za kilka lat. Instynktownie zaczął współczuć kapitanowi, i załodze - nie dostałby przecież dowództwa gdyby tamci żyli... Pocieszał się tylko tym, ze to symulacja - a to wszytko dookoła jest fikcją. == 20 Minut póżniej ==- Operacyjny, wywołaj Woźniaka. Powiedz mu że lecimy na Ziemię, odebrać paru członków załogi. Wrócimy przed bitwą... Ziemia jest blisko.- Aha - Alan cały czas zajmował stanowisko OPS i nie silił się na długie, a ni na wyszukane odpowiedzi. Po chwili skinął głową, i oznajmił ze Galaxy może lecieć.- Cacy. Marysiu, kurs na ziemię. Warp 9. Aniu, maskowanie.- Maciek, chciałam ci przypomnieć że...- Że nie możemy przekraczać warp 5? Po to się maskujemy... W końcu czego Flota nie zobaczy to jej nie zaboli. Jazda== 6 Godzin później ==Ekran wyświetlał właśnie niewielki transportowiec mknący z warp 5. Galaxy posłuszny komendom sterniczki powolutku zbliżył się do jego rufy.- Aniu, skan wnętrza. Szukaj na raz odczytów Klingońskich, Volcańskich i Andoriańskich.- Mają opuszczone osłony... Wykryłam ich.- Dobra. Zdejmij maskowanie. Wywołać ich.- Tu kapitan Matthew von Caep, dowódca USS Deadtown. Mogę od razu odebrać moich ludzi?- A, taak. To pan zrobił awanturę akade... - Młody Trill na centarlnym fotelu mówił wolno i spokojnie- Tak. - Dobrze, proszę ich przesłać na pokład. Mamy ciekawsze rzeczy do... - Nie dokończył. OPS przerwał połaczenie. - Są na pokładzie - zameldował Pierwszy- Dobrze... Wpuszczać ich do mnie do biura pojedynczo... Albo nie. Całą trójkę. Marysiu, kurs z powrotem do zgrupowania. Warp... Niech już będzie 5. Mamy mnóstwo czasu. - Matthew wstał i udał się do pomieszczenia obok. Zaraz zajął też miejsce za biurkiem. Zdążył jeszcze założyć mundur z przyszłości, który na dodatek strasznie uwierał gdy weszli kadeci. Kapitan uznał że nie potrzeba im było dwóch marines z bronią do eskorty, ale nie skomentował. Odesłał ich tylko skinięciem ręki- Siadajcie.- Maciek?! - Andorianin spojrzał na niego jak na ducha - Osz ty draniu! Wiedziałeś ze to symulacja!- Nie wiedziałem. Siadaj, zaraz wszytko wyjaśnię - zauważył z radością ze T'Rea posłuchała od razu, jak zwykle logiczna aż do bólu... Beregh uśmiechnął sie... Albo przynajmniej wykonał gest który u Klingona odpowiadał uśmiechowi i też usiadł- Nawiasem mówiąc, niezłe wdzianko szefie... Czyżby kolejna reforma mundurowa? - pytał nadal Andorianin- Aha. Za jakieś 500 lat. - Tym razem udało mu się przymknąć byłego taktycznego - Słuchajcie... - Maciek opowiedział im całą historyjkę - tą którą znali admirałowie. Przyznał też im stanowiska - Volcanka i Beregh zachowali poprzednie - w końcu były wolne. Shirana Matthew ze złośliwym uśmieszkiem wstawił do ambulatorium - gdy tylko dowiedział się ze medycyna była jego drugą specjalizacją.== Dzień 3 ==Okręt stał na pozycji od sześciu godzin - powrót z warp 5 trwał dośc dłygo, ale byli już na miejscy... Wszyscy wykonali ostatnie diagnostyki systemów - a sam okręt był zamaskowany od kilku minut. Flota Dominium miała przybyć wkrótce, a Matthew nie chciał dać się zaskoczyć.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #39545

    Deadtown odebrał wiadmość z USS Sovereign, który dowodził 5 flotą i zarazem był okręrem flagowym całego federacyjno-klingońskiego zgrupowania.- Flota Dominium znajduje się w odległości 2 godzin lotu. Wszystkie floty rozlować się według otrzymanych rozkazów.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,561 do 1,575 (z 2,148 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram