Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - kupiec Savon
- Ciekawe, to ja znam innych Romulan. - mruknął któryś z załogantów.- Okręt jest gotowy do lotu, ale wolałbym by pozostał jeszcze w doku 6 godzin, aż zakończymy montaż sieci energetycznej.
-Proszę bardzo.-A jakich to romulan znasz. -Zapytałem mostek poniewarz nie widziałem kto to powiedział
- Znam ich, bo trochę robiłem na wolnym transportowcu, który często witał w romulańskie tereny. - odparł naukowy za 200 sztabek. - Ostatnio zaczynają się strugać na przeciwwagę dla Federacji. Nie toczą nowych wojen, nie podbijają światów i podnoszą standart życia zwykłych obywateli. Ale ich najlepszy majstersztyk to przyłączenie do siebie Talarian. Jednym ruchem włączyli do siebie kilkaset światów i stworzyli ogromny przyczółek do ekspansji w głąb alfy i na byłe terytoria kardazjańskie. Wracając do handlu to kupuja teraz pełno rzeczy, głównie technologie cywilne, a sprzedaja naturalna żywność.
-Wiesz nie wierzę w taką metamorfozę długouchich przyjaciół. Pewien jestem że coś tam knują. Są jak toksyna, myślisz że jej działanie osłabło a na drugi dzień padasz od niej trupem. Nie wiem czemu się dziwnie czuję na ich terytorium... może dłatego że choćbyś zamknął się w kanale z zagłuszaczem czujników w ręce przestał oddychać a kichnął byś, to zapewne na drugi dzień pierwszy romulański kapitan jakiego spotkam zapyta mnie o zdrowie. T'Javn przejmij mostek, -Sam poszedłem do kajuty porozmawiać K'ragiem. Klingon był w kwiecie wieku lecz widać było, starzał się.-Ach to kupiec Savon? Tak?-Tak. Proszę o rozmowę na temat zakupu rudy.
- Oczywiście. Produkuje dość dużo rudy i mam trochę zapasu na stanie, w końcu kopalnie nie mogą mieć przestojów. Za ile chce pan kupić rudy i jakiej to ma być jakości?
sprawdziłem dane okrętu. 3000 ton? -Jakieś 3000 ton metrycznych...
- Ile? Czym pan lata? Promem? Po dowiedzeniu się, że masz Tongę na stanie to przestał się śmiać.- Ktoś chyba z pana robi sobie jaja. 4 tony rudy z najbogatszych żył wchodzą na 1 metr sześcienny, to na oko wejdzie nawet 10 milionów ton. Chyba, że pan unowocześnił okręt, dał dodatkowe kwatery i takie tam. Ale 5 milionów na pewno wejdzie. U mnie koszt rudy przy zamówieniach powyżej miliona to 2,5 sztabki i im bierze ktoś więcej tym będzie taniej.
-Wie pan... wystarczy mi 140 000. -Jakieś specjalne zalecenia?-Nie raczej nie.-Staw się w kopalni najszybciej jak możesz, kupcze. Koniec.
Główny mechanik poprosił jeszcze trochę o zwłokę i po 30 minutach wreszcie mogliście odbić.- Kurs ku kopalniom K'Raga. Będziemy tam za jakieś 3 dni w warp 6, jesli nie zatrzymają nas na granicy. - poinformował cię celnik.
Okręt leciał strumieniem warp... w dzień potem zaproponowałem mostkowym holodekową bitwę. Właśnie podchodziłem do kajuty T'Javn. Zapukałem do drzwi
-ładnie to tak?-E... Savon?-Tak, za minutę mamy symulację. Przyszedłen zapytać cię dlaczego nie idziesz.-E... tak tak już idę. -Po jakichś dwóch minutach staliśmy pod holodekiem. Ciekawe co wybrali...
Po otwarciu drzwi twoim oczom ukazał się mostek Tongi.- Kapitanie, dobrze że pan tu jest. - rzekł człowiek zajmujący fotel kapitański. - Przed chwilą odebraliśmy komunikat od klingońskiego patrolu. Oskarżyli nas o kontrabandę i sprzedaż wolnych Klingonów jako niewolników do romulańskich walk gladiatorskich. Lecą nas przechwycić i aresztować. Co mamy zrobić?
-Żółty alarm. Bądźcie przygotowani na wszystko. Łącznie z abordażem. Jeśli będzie ich mało może się dogadamy. I niech romulanie się zamaskują. Wiesz ile ich jest? T'Javn zajmij swoje miejsce! -No trochę sobie postrzelamy - Pomyślałem
