Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kupiec Savon

PBF - kupiec Savon

Wyświetlanie 15 wpisów - od 421 do 435 (z 447 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #77686

    - Proszę... I tak nie mam nic więcej do powiedzenia. Na ewentualne pytania odpowia moja sekretarka.Dość bezceremonialnie dał ci do zrozumienia, żebys się wynosił z jego biura.

    lszekg
    Uczestnik
    #77746

    -Tak jest! -Wybiegłem ze stacji i poprosiłem kapitana statku romulańskiego by mnie przesłał do siebie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77749

    Po chwili byłes już na romulańskim Hawku.

    lszekg
    Uczestnik
    #77760

    Szybko podszedłem do Kapitana. -Macie tutaj jakieś zagłuszacze czy coś?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77763

    - Przecież jesteśmy Romulanami. - machnął ręką. - Teraz może pan mówić swobodnie.

    lszekg
    Uczestnik
    #77769

    -Czy jest możliwość by wasze okręty bezpiecznie przeleciały po klingońsko -federacyjnej granicy, omijając patrole i bazy klingonów? Jeśli chodzi o federację, mogę dać wam T'Javn by podawała się za kupca którego eskortujecie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77770

    - Na granice gornyjską? Raczej wątpię. Klingoni mają pobudowane potężne stacje nasłuchowe i wykrywją nawet zakamuflowane statki. Gdyby nie to to dawno QuonoS stałby w ogniu...Romulan chwilę pomyślał.- Wiem, że przyjął pan misję dostarczyciela wody i to jest problem. Tam, do ataku Borga na federacyjne sektory, było dość niespokojnie. Szytkowała sie wojna i tylko cyborgi spowodowały, że nie Klingoni i Gorn nie rzucili się sobie do gardeł. Byłoby bardzo niebezpiecznie się tam zapuszczać nam, Romulanom. Zdaje mi się, że chyba będzie musili rozwiązać naszą umowę, prawda?

    lszekg
    Uczestnik
    #77774

    -Cóż. Chyba tak. Miło mi się z wami pracowało. Mam nadzieję was jeszcze spotkać. Jako przyjaciół oczywiście.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77898

    - Zapraszamy. Granice Imperium są zawsze otwarte dla uczciwych kupców.

    lszekg
    Uczestnik
    #77903

    -Żegnam... i na pewno zajrzę. -Po chwili poszedłem do terminalu by zobaczyć czy są jakieś okręty do skaptowania.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #77947

    Były różne, ale jak zostałeś zidentyfikowany to pojawiło się dodatkowe menu ze statkami do wyboru. Cha'Diche, B'Rele, nawet K'Vort był na stanie. Były nowe i dobre i raczej nie wyglądały na własność Domów. Ceny wynajmu były bardzo konkurencyjne.

    lszekg
    Uczestnik
    #78090

    -Spojrzałem spokojnie ile kosztowało by wynajęcie K'Vorta problemem było to iż zwrotne jednostki sił obronnych były raczej nie przystosowane do pozycyjnej, co niestety było podstawą dla okrętów marynarki imperialnej. -Cha'Dich i B'Rel, komputer, zestaw i porównaj. Data budowy, stan i koszty....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #78161

    Przypomniałeś sobie ceny z poprzedniego wynajmu. Tam B'Rel kosztował 2 000 sztabek od razu i 1 000 na miesiąc, a tutaj tyle samo kosztował K'Vort! Widać było, że Brygadier chce byś brał jak najwięcej statków, które mogłby robić za ochronę, a atak naprawdę sprawdzac okolicę czy ktos się podejrzany nie kręci.Cha'Dichy były mniejsze niż B'Rele i spełniały funkcję patrolowe-pomocnicze. To była raczej nowa konstrukcja, ale dobra i groźna (jak reszta sił KSO).Dostępne B'Rele i Cha'Dichy zbudowano w podobnym roku, stan był dobry. B'Rel kosztował 800 na początku i 300 za miesiąc, Cha'Dich odpowiednio 400 i 150. Było dostępnych 5 B'Reli i 12 Cha'Dichów.

    lszekg
    Uczestnik
    #78166

    -K'Vort 3 B'Rele 2 Cha'Dichy. To chyba wystarczy... nawet na znajomych piratów.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #78461

    Ochrona miała cię kosztować zaledwie 4 200 sztabek.Gdy wysłałeś zamówienie, to prawie natychmiast dostałeś potwierdzenie, że jednostki będą gotowe do odlotu w ciągu godziny.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 421 do 435 (z 447 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram