Nim cię przesłali do doku to potwierdzili twoją tożsamość i całkowite rozbrojenie. Potem nie było problemów.Pojawiłeś się w doku. Wygląd był dośc dziwny, bo znalazłeś się w sali wielkości dużego pokoju. Reszta doku składała się z ramion i pola siłowego obejmującego statek.W pokoju znajdowały się dwie osoby, jeden mechanik pilnujący instrumentów i żołnierz.- Czego pan tu chce? - zapytał żołnierz, dosyć młody, pewnie służba w tym miejscu była jego pierwszym przydziłem i nie chciał coś zepsuć.