Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kupiec Savon

PBF - kupiec Savon

Wyświetlanie 15 wpisów - od 301 do 315 (z 447 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #58061

    Klingon był bardzo zadowoly z odpowiedzi. Z inspekcji też. Nie znaleziono zadnych ukrywających się zbiegów czy nie mogących się wytłumaczyć magazynów broni. Jedynie zdziwiła go liczba ochrony, ale jak usłyszał, że przeprowadzać abordaże na pirackie jednostki niż samemu się bronić przezd atakami, to odpuścił.Po jakiś 30 minutach Klingoni opuścili Yarpena, a kapitan życzył udanych interesów.

    lszekg
    Uczestnik
    #58062

    Dziennik lotu: To już 4 dzień kursowania między stacją a kopalnią. Właśnie przygotowujemy się do transportu rudy. Zostało mi tylko przesłać trzysta tysięcy sztabek latinum i systemy do kopalni. Inspekcja klingońska nic nie wykryła. Opytuję moich znajomych czy czegoś by nie chcieli. Jak na razie nic nie zamówili. Został mi już tylko były dowódca i przyjaciel DaiMon Anab. Znalazł sobie małą stacyjkę nieopodal układu w którym się znajdujemy. Zarabia krocie na handlu statkami i promami. Chociaż ja dobrze wiem że sprzedaje okręty starsze od mojej tongi. Podobno stworzył sobie małą flotyllę okrętów. Perełką wśród nich jest Excelsior. Zaiste ciekawe, muszę z nim pogadać. Wystarczy że uruchomimy przekaźnik....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58064

    Ładownie Tongi ponownie były napełniane rudą. Tym razem B'Raka dorzuciła 40 000 ton rudowych odpadków. Normalnie sprzedawała to po 1 pasek latinum za tonę, więc sprzedając nawet po tej samej cenie zarobisz 2 000 sztabek.Musiałeś trochę powywoływać Anaba, nim odpowiedział. Wyglądał okropnie. Był spasopny i ośliniony, a z uszu wyglądały mu kawałki wosku. Czy tak wyglądał człowiek interesu? Na pewno nie. To był osobnik, który bardziej myślał o rozkoszach życia, a nie prawdziwych interesach.- Savon, popaprańcu. Dawno cię nie widziałem. Czego chcesz tak blisko mych włości? Może chcesz jakiś okręt? Mam ich tu sporo do wyboru... - mogłeś zauważyć, że ściana znajdująca się za nim była federacyjna. Pewnie przebywał na swym "okręcie flagowym".

    lszekg
    Uczestnik
    #58065

    Boże drogi... Anab którego pamiętam nigdy nie zatrzymywał się na zabawy... -Właściwie ja miałem o to ciebie zapytać. Potrzebujesz czegoś? Nie wiem, egzotycznych roślin, owoców? A może części.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58066

    - Co potrzebuję? Pomyślny... To mam.... Tamto też mam... Już wiem! Oczywiście, że potrzebuję niektórych rzeczy. A więc tak... Chcę... Wiesz co? Podeślę ci za godzinę pełna listę potrzebnych rzeczy... Musze się jeszcze namyślić... Połącz się za godzinę.

    lszekg
    Uczestnik
    #58067

    Nagle wszystko wydało mi się idiotyczne. Warto mówić kleptomanowi że tamte owoce są ładniejsze od tych? -Sternik kurs na stację. Pełna warp.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58072

    Zostawiłeś Anaba i jego problemy.Yarpen, załadowany 1 040 000 tonami rudy opuscił orbitę kopalni. B'Raka była zadowolona z dostarczonego sprzętu, więc na tranzakcji zarobiłeś 1 500 sztabek na jego dostarczeniu.Wychodząc z układu czujniki zauważyły kilka kolejnych statków zbliżających się do układu. Wyglądały jak typowe transportowce.Minęła godzina, druga, trzecia... Anab wciąż się nie odzywał. Straciłeś już nadzieję na jakikolwiek interes z Ferengim, gdy nagle się z tobą połączył. Wyglądał o wiele lepiej, wytrzeźwiał i do tego umył się.- Savon, niech cie piekło pochłonie. I Gre'Tor też. Chcesz na mnie zarobić? Dobra. Mam dla ciebie zadania. Jeśli dostarczysz mi DNA Hanny Sobieski, córki tego pirata Thorna co popedził Federacji kota przy Galen i bedzie można ją sklonować to dam ci 50 000 sztabek latinum albo więcej w okrętach. Jak dobrze wiem, włada ona resztkami floty ojca na pograniczu kardazjańsko-talariańskim i jest ognistą dziewczyną. Taką, co najpierw strzela, a potem pyta czy cię zabiła. Jest poszukiwana przez Gwiezdna Flotę za morderstwa, napady, kradzieże i niszczenie federacyjnego mienia. Za sto innych przestępstw też. To jedno, główne zadanie. Drugie masz w układzie Cho'Ptk, tam gdzie odstawiasz rudę. Lokalny kacyk potrzebuje pojemnych statków do przewozu masowych rzeczy. Leci w niebezpieczne miejsce i dobrze płaci za dostarczony towar. Kiedyś kupiłem od niego tanio pare kobiet, więc mam dług względem niego.

    lszekg
    Uczestnik
    #58073

    -Spróbuję co nieco załatwić ale niczego nie obiecuję. Bez odbioru. -Sobieski.. znam tylko z opowieści... Trzeba ją poznać osobiście. -Sternik gdy dolecimy do stacji i załatwimy interesy, z pełną warp lecimy na pogranicze federacyjne. Mam tam jeszcze jedną sprawę do załatwienia. Ochrona niech od tego czasu lepiej nosi fazery. -Zaczynam mieć pewne wątpliwości co do Anaba. Powoli zaczyna mu odbijać. W pograniczu miałem dość dobrego informatora. Powinien siedzieć na Teus II ale gdzie teraz mieszka?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58074

    Nie było ci jednak dane tak łatw dolecieć do stacji w układzie Cho'Ptk.W połowie drogi odebraliście ostro zagłuszane wezwanie pomocy. Dochodziły do was tylko sylaby, ale operacyjny dokładnie ustalił miejsce nadawania.- To około 15 minut zbaczenia z naszego obecnego kursu.

    lszekg
    Uczestnik
    #58075

    Zakląłem -Czy do diabła zawsze na naszej trasie spotkamy wezwanie pomocy? -Dobra lecimy.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58076

    Tym razem było inaczej. Sygnał wzywający pomocy szybko ucichł, co nie wróżyło powtórki z rozrywki.Statki zeszły z kursu i ruszyły ku wyznaczonym współrzędnym. Nic się nie działo, aż nagle...- Mam odczyty. Okręt. Ciężko uszkodzony. Ktoś urządził sobie z niego tarcze strzelniczą. Z odczytów co tu mam powinien się już rozpaść. Jest też wiele śladów w pobliżu. Zapewne kawałki statku.Za minutę mieliście dotrzeć w pobliże zaatakoane statku.

    lszekg
    Uczestnik
    #58077

    -Do wszystkich jednostek. Czerwony alarm. Zwiększyć prędkość.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58089

    Okręty wyszły z warp obok wraku. Oczywiście Romulanie byli zamaskowani.Zniszczony transportowiec wyglądał fatalnie. Został ciężko ostrzelany, więc jego kadłub był podziurawiony. Pociski rozerwały też kilka ładowni i wokół statku powoli rozpraszała się chmura dilitowej rudy.- Nie wykrywam śladów życia. Maszynownia jest zniszczona, to cud że rdzeń nie pękł. Urządzenie sygnalizacyjne działa, według niego okręt należy do rodu Changa. Zaraz... Nie wszystkie szczątki są transportowca. Było z nim coś małego, jakiś patrolowiec. Rozerwało go na części. Mam jeszcze jedną rzecz. Sygnatura ostrzału. Klingońska.

    lszekg
    Uczestnik
    #58098

    -Nic nie zrobimy nadać w eterę że transportowiec rodu Changa został zniszczony przez nieznane siły, prawdopodobnie piratów. Kontynuować lot

    I. Thorne
    Uczestnik
    #58140

    Nim twe rozkazy zostały wykonane po obu burtach Yarpena pojawiły się B'Rele, ładując torpedy w prawie nieruchomy cel.SS Yarpen osłony 55% wyrzutnia przeładowanaRomulanie zamaskowaniB'Rel 1 osłony 100% wyrzutnia przeładuje się za 2 tury 1 z 2 awaryjnych pustaB'Rel 2 osłony 100% wyrzutnia przeładuje się za 2 tury 1 z 2 awaryjnych pusta

Wyświetlanie 15 wpisów - od 301 do 315 (z 447 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram