Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - kupiec Savon
- Oczywiście. Jakiś szczególny gatunek? A może powiem inaczej. Dla kogo? Kobiety, mężczyzny, z jakiej rasy?
Może dwa... Jeden fikus i coś dla w 1/4 Volkanki a w 3/4 człowieka.
- Dla pana będą za darmo. Koroj pana zaprowadzi i da kwiaty. - jak na zawołanie pojawił sie mały humanoid.- Prosze ze mną. - rzekł. - i poprowadził cie do oddalonej sekcji ogrodu. Tak zniknął po jabłonia z niebieskimi owocami i dał ci żółtego fikusa. - Nie trzeba go codzienne podlewać, choć osobiście radzę zaprogramować teleporter by codziennie przesyłał mu 20 mililitrów wody.Z drugim kwiatem był więkzy problem. Koroj nie mógł się zdecydować co wybrać. Na końcu pokazał tobie trzy kwiaty: niebieską róże, różnokolorowego storczyka i kaktusa z pomarańczowymi igłami.
Czy ta róża wymaga dodatkowej pielęgnacji? Jeśli nie biorę.
- Jeżeli za dodatkowa pielęgnację uważa pan coś innego niz podlewanie i nawożenie preparatem co 3 misiące to nie. Ta odmiana jest modyfikowana genetycznie i większośc chorób i szkodników nic jej nie robi.
Koroj dał ci kwiat. Nic więcej nie chciałeś, więc zostawił cię w spokoju.Wychodząc z zarośniętej hali natknąłeś się na jakiegoś kurdupla, rozdającego ulotki.- 10 000 sztabek za żywego lub martwego. - powtarzał. - Płatne w każdej gornyjskiej placówce. - tobie też wetknął kartkę.
Na kartce pod zdjęciem brodatego człowieka było napisane:"Kapitan rebelii w lustrzanym wszechświecie John 'Arrim' Armin.Prawdopodobnie ukrywa się w naszym uniwersum.Nagroda w wysokości 10 000 sztabek do ręki za dostarczenie żywego lub martwego do każdej instytucji Hegemonii Gorn. UWAGA! Nie pomylić z naszym kapitanem Arminem, służącym w Gwiezdnej Flocie. Pomyłka będzie karana śmiercią!
Poszedłem dalej. 10 tysięcy sztabek za głowę? Za moją był tysiąc... za żywego dali 2... i kardazjanie mieli już celę przygotowaną...Ostry ból. O mało co nie upadłem na ziemię. - -Poszedłem na statek... straszne czasy.... przy okazji odebrałem broń. Człowiek nigdy nie wie czy za scianą nie czeka go stryczek. W przaesyle przez głowę przeszła mi przez głowę myśl. Czy ja czasem nie spotkałem kogoś z alternatywnego wszechświata? -Hwii veruu Savon! -Mruknąłem do siebie. Ciekawe co się jeszcze wydarzy.
Na liście pozostał tylko Andorianin z rzadką bronią energetyczną i palną, co zmusiło cię do kolejnej podróży turbowindami. Na szczęście roślinki zostały wraz w ogródku Wolkana i to on miał je dostarczyć na statek.Andorianin miał swój zakład na dośc dużej przestrzeni, bo zbudował sobie strzelnicę dla klientów, a tych widocznie nie brakło bo wynajem tani nie był.- O, nowy klient. - ucieszył się, gdy cię zobaczył. - czego pan potrzebuje? Może pistolet strzelający zatrutymi strzałkami? Albo kusza plazmowa? Ofiary naprawdę ładnie się dezintegrują po trafieniu...
-Przyjmuje pan zamówienia hurtowe? Zaopatruję zbrojownię w okręcie. -Podałem mu padd.
Zaopatrzenie zbrojowni
23x Karabin dezruptorowy/fazerowy/pulsacyjny
19x Dezruptor/fazer typ II
10x Karabin EVA
30x Granaty
3x Dezintegrator izomagnetyczny
+ Amunicja
Andorianin jak zobaczył listę to sie wkurzył.- Co jest do cholery? Nie wiesz pan co to znaczy słowo "rzadka"? Nie sprzedaje zwykłej broni! To potrafi byle głupek. Ja sprzedaję EKSKLUZYWNĄ broń, zrozumiano? Karabiny EVA i amunicję do niej mam, a granaty to mam porządne, stare odłamkowe, a nie te ścierwa z plazmą.
Trochę czasu minęło zanim Andorianin skończył szczekać. -Dobrze złożę tutaj zamówienia na EVA i granaty. I proste pytanie -Thompsom 1920/A. To pewnie ma pan na składzie?
- Przykro mi, ale nie ma takiego modelu jak 1920/A. Najstarszy znany był pod nazwą M1921, bo 1919 to prototyp. Bardzo dobra broń, niestety warta teraz grubą kasę. Ale mam model M1928. Oryginalny, metalowy, nie żadne replikowane badziewie. Jedyna zmiana to pokrycie wewnętrznej strony lufy cieńska warstwą duranium/tritanium, by duraniumowe pociski nie rozerwały broni na strzępy. Do broni dorzucam 3 stunabojowe magazynki będenkowe ACP 0,45 i program dla replikatora by mógł zrobić kolejne. Cena 5 000 sztabek. Za karabiny i granaty wezmę 530.
