Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan O'Connor

PBF - kapitan O'Connor

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,426 do 1,440 (z 2,395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #54459

    -Nie ufam wam jeszcze na tyle, żebyśmy dawali wam samotny transport ... mój okręt przeniesie nas w pobliże gór i zaczniemy robić rekonesans ... sprzęt podeślę, ale podzielimy was na grupy, w każdej będzie też paru moich ludzi ... - powiedziałem spokojnie obserwując Cardacha.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54469

    - Może być, tylko niech nadgorliwi rebelianci nie zaczną strzelać do niewłaściwych Kardazjan.- Terror do kapitana. - włączyła się Anna przemilczając twe nazwisko. - Mamy problem. U Yridian pozostawiliśmy dwójkę naszych. Przed chwilą dowiedziałam się, że porzucili narzędzia i gdzieś odeszli. Wywoływania nic nie dają.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54471

    -Jasna cholera - powiedziałem głośno i podniosłem swój komunikator -Przenieście ich na okręt i wyślijcie tam kogoś! -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54473

    - Już ich przenieśliśmy, ale pojawiły się tylko ich komunikatory. Bez nich są niewidoczni z powodu zakłóceń. Wysyłam dwójkę kolejnych. W każdym razie Yridianie są bardzo grzeczni. Chyba chcą się stąd wyrwać jak najszybciej.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54476

    -Podejrzewam, że zwęszyli pismo nosem. W każdym razie niech pamiętają o naszej umowie. Jak by coś zajmij się tym, a jeżeli będą się migać od zapłaty, to weź w zaliczeniu ich okręt ... - byłem przekonany, że pierwsza sobie poradzi. Może nie miała doświadczenia, ale wiedzę, zapał, chęci i świetny zespół do pomocy ... -My zajmiemy się obławą ... -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54487

    Tordek bez słowa czekał na zakończenie twej rozmowy z PO. Wyglądał na spokojnego, mimo że będzie musiał zabić towarzyszy, którzy zostali zmienieni.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54492

    -Przygotuj nas na transport bliżej gór na mój znak - popatrzyłem na Cardassianina -Jesteś gotowy? -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54494

    Kiwnął głową i zniknął. Po chwili jego ludzie.Ty tez się przeniosłeś. Gdy odzyskałeś ostre widzenie Kardazjanie już zajeli pozycje do obrony. Znajdowaliście się na przełęczy między gwiema górami.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54496

    Podszedłem do Tordeka -Musimy uważać na niedobitki z twojego oddziału i jeszcze szukać tego co ich kontroluje. Ruszajmy do przodu ... -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54513

    Ruszyliście tyralierą by ewentuyalny ostzał wroga nie spowodował za dużych strat. Jednak było to szukanie igły w stogu siana - góry zajmowały wiele kilometrów kwadratowych i poszukiwania możnabyło prowadzić latami.Ułatwieniem były ścigacze, który Anna podesłała w twoją okolicę. Te z wyższej odległości zaczęły sprawdzać teren.Po około godzinie dostałeś meldunek, ze widzą jakiś poruszający się obiekt. Około 30 kilometrów od obecnej pozycji drużyny.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54514

    Połączyłem się z Anną -Podeślij nas bliżej poruszającego się obiektu .... - podniosłem swoją broń. Nie wiedziałem co to mogło być, ale lepiej było być ostrożnym. Popatrzyłem jeszcze na Cardassian, to było najdziwniejsze w tej sprawie. Współpraca z nimi, nawet jeśli tymczasowa była dla mnie nie do pomyślenia w innych okolicznościach ... zabawne.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54515

    Kolejne migotanie i pojawiłeś się na polu walki. Kardazjanie strzelali do kogoś, który sie ukrywał. Z wiązek wywnioskowałeś, że jest wyżej od was i lekko na prawo.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54516

    Zacząłem skradać się, aby zobaczyć kogo ostrzeliwują. Wolałem pozostać ostrożnym, nie chciałem aby ktoś mnie trafił, w końcu było jeszcze tyle do zrobienia, kobiet do poznania, książek nie do przeczytania. Uśmiechnąłem się szeroko, w każdej sytuacji trzeba było szukać dobrych stron, może nie przywiozę tego stworka, ale pewnie uda się wziąć paru jeńców.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54517

    Kryjówek było aż za wiele, wszędzie leżąly kamienie.Gdy już schowałeś się zdziwiła cię jedna rzecz. Nikt nie odpowiadał ogniem. Zauważył to też Tordek i machnął ręką. Dwój Kardazjan zaczęło obchodzić ostrzeliwywaną pozycję, gdy inni osłaniali ich ogniem. Potem tylko szybki skok i byli na miejscu.- Mamy ich. Jeden nie żyje, drugi dostał w ramię.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54518

    Wstałem zobaczyć kogo złapali Cardassianie, to mogło naprawdę wiele wyjaśnić ...

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,426 do 1,440 (z 2,395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram