- Pracujemy dla siebie. Specjalizujemy się w poszukiwaniach uszkodzonych okrętów, które oddajemy właścicielom lub, jeśli nie są zainteresowani, sprzedajemy w stoczniach na przerób wtórny. Wiecie za ile ostatnio idą wraki, gdy rebelia wzięła się poważnie do roboty?