-Dobra to niech nasz pan doktor wybierze kogoś ze swoich. Włączę swój komunikator, nasłuchujcie jak by się zaczęło coś dziać przenoście nas od razu z powrotem na Terror - po tych słowach udałem się do pokoju transportera czekając, aż przyjdzie ktoś od Denobulanina. W końcu pojawił się młody człowiek z torbą. Weszliśmy na płytę transportera, spojrzałem na obsługującego urządzenie Andorianina. Przez chwilę zastanawiałem się co by na mój pomysł powiedziała, Ania Sobieski. Chciałem to zrobić chociaż z tego powodu, nie wiem za kogo ona się uważała,.-Impuls -