Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan O'Connor

PBF - kapitan O'Connor

Wyświetlanie 15 wpisów - od 541 do 555 (z 2,395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #48923

    Kilka strzałów odrzuciło Weenedth na stolik, który z trzaskiem pękł pod jej ciężarem.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48927

    Ners szybko podbiegła do replikatora i zreplikowała kajdanki oraz linę. Zaczęli wiązać Gornyjkę i Tavika, jednocześnie kneblując im usta

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48946

    Z Tavikiem nie było problemu, leżał nieprzytomny. Ale z Weenedth było gorzej. Za dużo razy otrzymała postrzał i zatrzymała się u niej praca serca. Równiez nie oddychała.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48949

    Ners popatrzyła na Komandosa, ten tylko skinął głową i wyjął małą apteczkę. Związali ją i założyli kajdanki, po czym zaaplikował jej odpowiedni lek. Cóż jeżeli nie pomoże, to już nie ich problem. Muszą jeszcze wyciągnąć O'Connora.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48975

    Niestety lek niezbyt pomógł. Za to Gornyjka dostała konwulsji.- Co wy do cholery robicie. - nagle włączył się BHM. - Spadają mi odczyty życia Weenedth. Tylko nie mówcie, że ją zabiliście.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48982

    -Dostała zapaści po tym jak ją ogłuszyliśmy- odpowiedział spokojnie Skiff nie patrząc nawet na BHM ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48989

    - W takim wypadku bądź człowiekiem i dobij ją. No szybko! Nie ma czasu na humanitaryzm.

    Hemrod
    Uczestnik
    #49007

    Komandos wyjął nóż i wbił jej go prosto w serce

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49022

    Gornyjka ostatni raz podskoczyła i znieruchomiała na zawsze.- Pięknie. - rzekł BHM. - Teraz nie ma drogi odwrotu. Jesli pozostałe panienki was dopadną to wujdziecie śluzą. Macie teraz 15 minut wolnego. Po tym czasie wezwę strażnika i każę mu się zanieść do pacjenta. A jak już go odbijecie to niezxapomnijcie zabrac mojego programu z ambulatorium, bo o wszystkim wyśpiewam Aranie i Lirze.

    Hemrod
    Uczestnik
    #49024

    -Dobra, niech ci będzie - odpowiedział komandos. Po chwili związanego Tavika zanieśli do łazienki. Tutaj sprawdzili więzy i kneble. Nie miał prawa się wydostać. Tymczasem Ners przykryła Gornyjkę wyjmując wcześniej nóż. Oboje ostrożnie wyszli z kwatery Tavika i zamknęli ją. Musieli się przekraść teraz do celi.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49029

    Nie mieli z tym za dużego problemu. Po drodze spotkali tylko wysoką blond humanoidkę, która nigdy wcześniej nie widzieli. Za to ona przyjaxnie kiwnęła im głową i poszła swoją drogą.Po 10 minutach przemykania byli już pod więzieniem. Wcale nie było pilnowane.

    Hemrod
    Uczestnik
    #49032

    Weszli do środka i zaczęli szukać miejsca, w którym mogli by się schować i wyeliminować strażnika, rozglądali się też za możliwością uwolnienia O'Connora i wyjścia stąd trochę wcześniej.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49062

    W więzieniu światło było przytłumione i najlepszą kryjówką wydawała się któraś z pustych cel.Obudziło cię jakieś szuranie i ciche kroki. Gdy otworzyłeś jedno oko to zauważyłeś akurat przemykającą Ners.

    Hemrod
    Uczestnik
    #49065

    Skiff i Ners ukryli się przyczajeni. Komandos wyjął nóż przygotowując się do zdjęcia strażnika gdy tylko tamten otworzy celę O'Connora.Wstałem "Co do cholery?" pomyślałem. "Ciekawe co się stało, ale na pewno lepiej nie pytać". Usiadłem na łóżku i założyłem koszulę i bluzę. Przeczuwałem, że nie będę tutaj długo siedział.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #49082

    Po kilku minutach wszedł strażnik. Uruchomił BHM, który zażądał wyłączenia pola siłowego. Po chwili zgasło.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 541 do 555 (z 2,395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram