Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Star Trek: PBF PL › PBF - kapitan O'Connor
Zastała Skiffa czekającego na nią w ich kwaterze.- Spokojnie, nerwusie. - rzekł Nausikanin. - Gdyby Tavik chciał cię zabić to byś dawno wyleciał za sluzę. W celi siedzisz dla własnego bezpieczeństwa.- Jestem standartowym BHM-em na usługach Sojuszu, chociaz moja kopia pracuje dla pana Tavika. Znam się na większości gatunków w kwadrancie alfa i beta. - wyjaśnił spokojnie hologram.
-Nic z tego, Sam i Iliana popierają tą zmianę--Tego się obawiałem--I co teraz?--Nie wiem- po tych słowach mocno ją przytulił=Cela=-Niech wam będzie, ale mogli byście mi tu przynieść gitarę i jakaś książkę i flaszkę ... strasznie tu nudno u was- ból nie dawał mi spokoju ale zamierzałem pilnować tego hologramu ...
- Przykro mi. - odparł Nausikanin. - To areszt, a nie ośrodek wypoczynkowy. Zresztą pan tavik powiedział, że przyda się panu trochę spokoju, by mógł pan przemyśleć sobie różne rzeczy.BHM wszedł do celi i zaczął cię badać. Jednoczesnie wciąż gadał:- Zapewne czuje pan odrazę do mojego obecnego wyglądu. Ale proszę się nie martwić. Pan Tavik zamierza dokupić do mojego programu moduły, które będą pozwalały na zmianę mojego wyglądu w taki sposób by być atrakcyjnym seksualnie dla pacjenta. Bo jak wykazały badania więź osobowa między doktorem, a pacjentem spowodowana przez atrakcyjność lekarza znacznie przyspiesza proces leczenia pacjenta. Jak wykazał genialny naukowiec, docent Irkvish, w ponad 98% procent przypadków...
Popatrzyłem na ochroniarza - Panowie przecież nie będę siedział tak bezczynnie, przynieśli byście chociaż jakąś książkę, to chyba nic wielkiego, żeby was prosić?-BHM cały czas gadał więc popatrzyłem na niego -Nie pociągają mnie seksualnie hologramy nie ważne jak wyglądają, twój wygląd też mi nie przeszkadza, ważne żebyś znał się na swojej robocie ... - po chwili popatrzyłem jeszcze raz na mojego strażnika -Mógł byś coś przekazać Tavikowi - ponieważ ten nic nie powiedział kontynuowałem -Powiedz mu, że fortuna kołem się toczy- po wypowiedzeniu tych słów uśmiechnąłem się tajemniczo
- Przykro mi, mam zakaz dawania czegokolwiek poza posiłkami.- Naprawdę? A jak podoba się panu Estelle? jest hologramem, specjalnie przygotowanym przezz Tavika dla pana...
Dałem spokój strażnikowi, widać było, że rozmowa z nim nie da zbyt wiele. Zamiast tego skupiłem się na słowach BHM-Nie możliwe, widziałem ją poza okrętem -
- Przenośny holoemiter, ukryty u kogoś kto zawszę się kręcił w okolicy. Nowa i bardzo droga technologia Sojuszu, dobra na statkach i bazach gwiezdnych, kompletnie nieprzydatna na planetach z powodu zanieczyszczeń atmosfery.
-Po cholerę ta cała zabawa ? - jeżeli to prawda, to znaczy, że Tavik chciał mnie wkopać zanim ta misja się zaczęła, bo moja legenda była by bardzo, ale to bardzo słaba
- Pan Tavik specjalnie nalegał na pana. - rzekł cicho doktor. - Nerwusa o silnym ego. Potem wystarczyło kilka rzeczy i hop, szef w areszcie, drużyna złożona z kobiet, i to pięknych, jego. Niedługo dołączy do pana Skiff, pewnie też z powodu niesubordynacji.
-Proszę, proszę co za głupek, naraża misję, dlatego, że coś go swędzi ... chyba już wolę być w tym areszcie przynajmniej jest bezpiecznie- czekałem aż doktor skończy swoją zabawę
- Nic nie naraża, kobiety to jego wynagrodzenie za tą i kolejne misje. Po jednej na zadanie. To taniej niż kilkadziesiąt tysięcy sztabek złotego latinum. - doktor skończył badanie i nagle bez słowa nastawił ci ramię. Po tym zaaplikował środek przeciwbólowy. - To wszystko, jeszcze wpadnę z odiwedzinami. - wyszedł z celi, a Nausikanin wyłączył go. Po chwili zostałeś sam.
Rzuciłem krótko -Pieprzony najemnik- po czym położyłem się. Po pewnym czasie zasnąłem. Kwatera Skiffa i Ners-To co robimy?- zapytała pół bajoranka -Mogli byśmy spróbować przejąc okręt--Mają przewagę--To prawda--Więc?--Pozostaje nam tylko, czekać-
Po spokojnej kolacji nastała pora na spoczynek. Ale to nie było dane Skiffowi i Ners.Była 2 w nocy, gdy obudziło ich natarczywe wezwanie komputera, informującego o połączeniu.Po włączeniu ekranu okazało się, że był jakis Kardazjanin.- Co macie takie zdziwione miny? Jestem Bezawaryjny Hologram Medyczny na tym złomie. Jeśli chcecie ratować swego szefa to słuchajcie. Jeśli nie to możecie iść spać.
Skiff popatrzył na Ners może i był to jakiś podstęp. Pewnie i tak, ale można spróbować ...-Mów- odparł krótko
