Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan O'Connor

PBF - kapitan O'Connor

Wyświetlanie 15 wpisów - od 451 do 465 (z 2,395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #48385

    Urządzenie zaczęło wyszukiwać kod. Po chwili wyświtlił się i drzwi stanęły otworem. Pozostało tylko pole siłowe.- 1234. Kto wymyśla takie inteligentne kody? - zapytała Arana.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48386

    -Brzmi jak kod, który jakiś idiota miał by przy walizce - rzuciła złodziejka i podeszła do pola siłowego, szukając źródła zasilania, albo przynajmniej emiterów ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48387

    Generator pola siłowego był za nim, na ścianie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48388

    Złodziejka rzuciła ciche przekleństwo i podeszła do ściany, gdzie musiały znajdować się emitery. Wyjęła małe urządzenie - "zakłócacz" zwany czasami "świerszczem" z powodu wydawanego niskiego dźwięku i zaczęła machać nim niedaleko ściany, jeżeli trafi na jakiś emiter wyda, swój dźwięk i natychmiast przyklei się do niego, da akurat tyle czasu, żeby można było przejść za nim wyczerpie się w nim moc ... ale po drugiej stronie będą mogły już wyłączyć generator ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48389

    Zakłócacz znalazł emiter, przykleił się do niego. Ale pole siłowe wcale nie zniknęło tylko zmalała jego moc.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48390

    Złodziejka zdziwiła się lekko, wyjęła szybko drugie urządzenie i rozpoczęła zabawę od początku

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48392

    Nim Sam podłączyła urządzenie to pierwsze przestało działać. Zaiskrzyło lekko i odpadło.Poczynaniom złodzieji przyglądała się Romulanka z kpiącym uśmiechem.- Minutka dawno minęła. - zauważyła i zaczęła oglądać swoje paznokcie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48393

    Złodziejka popatrzyła na Romulankę z niechęcią-Znalazła się księżniczka ... - rzuciła "głupia suko" pomyślała i uśmiechnęła się wrednie. Wyjęła inne urządzenie i podłączyła w miejsce, w którym znajdował się jeden z emiterów. Zaczęła wpisywać odpowiednie komendy aby go przeciążyć.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48394

    - Widać, że O'Connor wybrał na misję takie fajtłapy jak on. Odsuń się. - Arana wyjęła dezruptor i podłączyła do niego trikorder. Zbadała częstotliwość pola i strzeliła. Promień przeszedł przez pole i trafił w generator. - Tak to się robi. Szybko i sprawnie. Wziełaś z promu ładunki wybuchowe?

    Hemrod
    Uczestnik
    #48395

    -Tak ...- odpowiedziała jej złodziejka dość ostro, ta romulanka pozwała sobie na za dużo ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48396

    - To je załóż iustaw detonatory na sygnał radiowy. Jak skończysz to zamknij i zablokuj drzwi. Potem poczekamy na teleportację.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48397

    Złodziejka prychnęła gniewnie i założyła ładunki na ściany, oraz przy polu siłowym. Zapalnik ustawiła, aby dało odpalić się go drogą radiową. Po czym razem z Araną wyszły z pomieszczenia. Samantha drugi raz wyjęła urządzenie i zamknęła drzwi ... przy okazji zmieniając kod.-No dobra gotowe- powiedziała Romulance

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48398

    Romulanka znalazła jakieś pomieszczenie i zabarykadowała drzwi. Pozostawało tylko czekać.Minęło kilknaście minut i zostały przeniesione na prom. Były już tam Estelle i Lira.- Nasz biedny szef ochrony został zaszlachtowany. - Trillka udawała zmartwioną.- Zadanie wykonane? - zapytała Estelle.- Tak, generatory wybuchną na sygnał. Mam odpalić?- Tak.Arana nacisnęła detonator. Nie było widać efektów wybuchu, ale czujniki promu ją odnotowały.- Teraz pora lecieć na plac. W końcu nie możemy się zpóźnić.Bół był mocny, ale dało sie go przeżyć. Otworzyłeś opuchnięte oczy. Byłeś w jakimś mrocznym pomieszczeniu, okryte jakąś szmatą. Co dziwne podłoga się chybotała. Dopiero po pewnym czasie uświadomiłeś sobie, że leżysz w wozie zaprzężonym w jakieś zwierzęta.- Siemanko, szefie. Ale nas urządzili, prawda? - usłyszałeś głos Trenetha.

    Hemrod
    Uczestnik
    #48399

    -Skur... - rzuciłem tylko -Jesteś związany doktorku?- zapytałem a sam powoli zacząłem zastanawiać się nad sytuacją w jakiej się znalazłem

    I. Thorne
    Uczestnik
    #48400

    - Nigdy w życiu nie byłem lepiej związany. Ale i tak dobrze, bo Jennifer uznali jako zdrajczynie Sojuszu, w końcu Bajoranie są w nim i ostro ja pobili. Teraz wiezieni jesteśmy na egzekucję, a ratunku ani widu, ani słychu.Pamiętałeś tylko uśmiechniętego generała i jego dezruptor. Potem tylko ciemność.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 451 do 465 (z 2,395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram