Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan O'Connor

PBF - kapitan O'Connor

Wyświetlanie 15 wpisów - od 301 do 315 (z 2,395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #47793

    - Podobno duże zabawki mają za zadanie ukryć naszą impotencję. Tak mawiali naukowcy z Imperium. Ale ja lubię w nich siłę i zasięg. A takim fazerkiem trudno celować.Po minięciu kilkuprzecznic Andoarianin dodał:- Tu się rozdzielamy. Spróbuj zwrócić uwagę jakiegoś patrolu, ale nie natrętnie. I tylko zwaporyzuj. Do zobaczenia w więzieniu. - i skręcił w bok.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47795

    Ners wzruszyła ramionami i ruszyła w swoją stronę rozglądając się w poszukiwaniu jakiegoś patrolu. Starała się jednak zachowywać cicho .... w końcu trzeba wybrać odpowiedni.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47797

    Jak na złość nie było patroli w okolicy. Czyżby alarm został odwołany.Minęła kolejny róg i zobaczyła samotną postać na ulicy, która bez słowa wpatrywała się w nią.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47808

    Kto to jest do cholery? Wyjęła fazer i wycelowała podchodząc bliżej-Nie ruszaj się - syknęła

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47812

    Gdy podeszła bliżej okazało się, że to Kardazjanin.- Będę się ruszać gdy będę chciał. Wy, zamachowcy jesteści tacy mocni w gębie. Jeden już w nią dostał.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47813

    Ners uśmiechnęła się i machnęła fazerem -Rączki, rączki albo odstrzelę ci coś co na pewne bardzo lubisz i będziesz tęsknił. Gdzie go przetrzymujecie?-

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47815

    - Tam gdzie i ty zaraz trafisz, rebeliantko. W miejskim więzieniu pod opieką moich przyjaciół z Kasty. - nieznajomy lekko poruszył się, a w jego rękach błysnęły ostrza.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47818

    Kiedy Cardasianin wykonał swój ruch Ners lekko uniosła fazer i strzeliła. Niestety chybiła a tamten zniknął gdzieś. Rzuciła dość głośne i brzydkie przekleństwo i zaczęła sama szukać jakieś osłony.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47823

    Ulica była wyludniona, tylko na rogu ulicy płonęło małe ognisko. Wszystko lekko świeciło w blasku dwóch księżycy. Pobliskie domy wyglądały na opustoszałe, ale nie zdewastowane - możliwe, że lokatorzy tylko czekali na nieproszonego gościa.Gdzieś w pobliżu latał mały pojazd antygrawitacyjny. Nagle nawrócił i znikł z pola widzenia.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47826

    "Cholera jasna" pomyślała pół bajoranka i zaczęła się cofać. Rozglądała się uważnie i nasłuchiwała. Ten cardach będzie musiał się w końcu pokazać a wtedy go zastrzeli.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47829

    Nastała okropna cisza. Tylko gdzieś w oddali słychać było pokrzykiwania Klingonów.Jennifer ukryła się w cieniu domu i nasłuchiwała. Nagle usłyszała tuż za sobą:- Patrzę na ciebie, zdrajczynio. - słowa były wypowiedziane szeptem.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47830

    Co jest? Z przerażeniem szybko odwróciła się aby zobaczyć skąd dochodzi ten głos.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47832

    Nikogo za nią nie było, ale kilkanaście metrów z boku cos stuknęło.

    Hemrod
    Uczestnik
    #47834

    Odwróciła się i powoli zaczęła się cofać. Musiała się uspokoić! To na pewno ten Cardasianin. Chce żeby spanikowała i popełniła jakiś błąd. "Niedoczekanie" pomyślała i wyjęła tricorder uruchamiając go w poszukiwaniu jej wroga.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #47835

    Trikorder wariował. Raz wskazywał na kilkadziesiąt oznak życia w okolicy, po chwili na zero. Zapewne ten zabójca miał zakłócacz.Usłyszała kolejne stuknięcie, tym razem z przodu. Co gorsza mocniejszy z księżycy zakryły chmury. Nastała prawie absolutne ciemności.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 301 do 315 (z 2,395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram