-Niech trzymają na nas namiar, spróbujemy dostać się do pokoju transportera, jeśli to nic nie da, to przynajmniej dostać się do miejsca, gdzie nie ma inhibitorów - plan wydawał się być prosty, a teraz pierwsza przeszkoda ... musiałem jak najszybciej wyeliminować każdego, kto stanowiłby zagrożenie dla ucieczki. Ogłuszyć, skręcić kark i spadamy stąd.