-Nawet nie wiesz jak daleko - powiedziałem przesuwając zakład na inny numer i dorzucając jeszcze żeton za 10 leków. To akurat była prawda, ale w domu nie byłem bardzo dawno. "We have no ammunition or no armoured tanks to show/But we're ready to defend ourselves no matter where we go/ We're out for our Republic and to hell with your free state/"No surrender" is the war cry of the Belfast Brigade" przypomniałem sobie jedną ze starych piosenek. Imperium padło? Tak. Ale my walczymy dalej i w końcu wywalczymy swoje państwo. -To ciekawe, myślałem że w dzisiejszych czasach Terranie albo walczą przeciwko Sojuszowi, albo przynajmniej popierają Rebelię - po tych słowach popatrzyłem jej w oczy, jednocześnie przybliżając sobie obraz swoim wszczepem ... jeżeli będzie kłamać, można się zorientować po oczach.