Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan O'Connor

PBF - kapitan O'Connor

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,561 do 1,575 (z 2,395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #55153

    Niestety w ambulatorium nie było lustra, ale w kajucie tak.Wyglądałeś jak prawdziwy, wredny kardach. Do tego doktor dorobił ci paskudną bliznę na policzku, wyglądała jak gdyby ktoś zaatakował cię nożem.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55156

    Popatrzyłem na siebie. "Aż samemu chce mi się siebie zastrzelić". Wzruszyłem ramionami i postanowiłem poczytać czekając na odprawę. Oczywiście ciekawym pomysłem było by przejście się po pokładzie i zobaczenie reakcji ... ale to najwyżej zachowam sobie na później.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55163

    Spokojnie poczytałeś sobie książkę, gdy zostałeś wywołany do sali odpraw na pokładzie pierwszym.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55165

    Odłożyłem ją, jeszcze raz popatrzyłem na swoją twarz. Nie podobało mi się to, jakieś takie dziwne przebieranki. Westchnąłem ciężko i ruszyłem do sali odpraw. Anne Sobieski będzie miała pewnie jakąś uwagę, można by jej ciekawie zripostować ....

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55190

    Po drodze minąłeś jakiegoś załoganta, ale ten nie zwrócił na ciebie uwagi. Tak samo było na mostku.W popkoju odpraw siedziało lub stało 15 Klingonów i Kardazjan. Niektórzy wyglądali bardzo realistycznie, nawet śmierdzieli jak prawdziwi. Dużo gadali, ale uciszyli się gdy weszła drobna Ania.Ta rozsiadła się na wolnym fotelu i zaczęła mówić:- Podstawy juz słyszeliście, ale i tak to powtórzę. Nasz cel to Ketra Nor, stacja zajęta przez klingońskie siły bezpieczeństwa i areszt dla ważnych rebeliantów. Macie dostać się do środka i uwolnić tego o to więźnia. - nacisnęła guzik i na ekranie pojawiła się... Anna Sobieski. - To nie ja, a moja głupia siostra. Ma wrócić żywa, albo lepiej nie wracajcie. Innych też możecie uwolnić, ale to nie zbytnio nie obchodzi. Chce tylko tego durnego bachora. Do dyspozycji dostaniecie dwa klingońskie promy i polecicie tam jako uzupełnienie. Co potem zrobicie i jak uciekniecie to wasza sprawa. Pytania?- Tak, ja mam jedno. Jak to możliwe, że nie rozstrzelają nas od razu gdy wejdziemy na pokład stacji? - zapytał chyba 2,5 matrowy Klingon.- Powiedzmy, że zostaliście wpisani na listę. Nikt się nie przyczepi. Dopóki nie zaczną wam badać DNA, przynajmniej niktórym z was.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55193

    Uśmiechnąłem się lekko pod nosem. Pięknie takie buty. Mamy wpaść i uratować Hanią. Nie ma to jak urządzania samowolki. Reszta więźniów nie była taka ważna. Prawie samobójcza akcja, trzeba by uszkodzić im systemy i spieprzać zanim zorientują się, co się dzieje. Łatwo nie będzie ...-Jak duża jest obrona stacji? - zapytałem spokojnie

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55202

    - 1 K'Vort, 4 B'Rele i 6 Cha'Dichów. Do tego stacja jest sama w sobie porządnym pancernikiem. Powiem w skrócie. Jak was wykryją w kosmosie to nawet nie odlecicie nawet na kilometr.- Pieknie, k..., pieknie. - zaklął jeden z Kardazjan.- Właśnie. - potwierdziła Anna. - Dolecimy na miejsce za 12 godzin.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55205

    -Dobra skoro udało się zdobyć te dokumenty, nie dało się zdobyć rozkazów transferu więźnia? Przy takiej obronie tej stacji ucieczka wydaje się niemożliwym zadaniem. Jeżeli ją porwiemy od razu zostanie podniesiony alarm ... chyba, że posiadasz jeszcze jakieś ciekawe informacje. Czy więźniowie pracują ? -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55207

    - Ze stacji jest tylko jedna mozliwość transferu - do splarani zwłok. A taka opcja odpada. Musicie coś wymyslić. Kilka lat temu grupa komandosów w lustrzanym wszechświcie wysadziła podobną stację i 20 okrętów, a było ich mniej niż was i nie mieli zmienionych chirurgicznie rysów twarzy, więc mi tu nie narzekać! Więźniowie nie pracują, to nad nimi pracują ekipy śledcze.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55209

    Anna Sobieski była po prostu głupia. Nie przedstawiała żadnego planu tylko zrzucała nas na żywioł i kazała działać. I co z tego, że w lustrzanym wszechświecie wysadzono taką stację i 20 okrętów? A cholera czym mam to zrobić jak nie mamy nawet żadnych bomb. Gdyby były chociaż głowice z torped można by myśleć nad ustawieniem ich w strategicznych miejscach stacji i okrętu i wtedy je wysadzić za jednym zamachem. Razem z tymi okrętami. Ostatecznie można by spróbować przejąć kontrolę stacji, albo wysadzić ich reaktor. Tylko, że wtedy ciężko było by uciec.-Czy dostaniemy jakieś bomby? Z taką przewagą jaką mają można by przynajmniej spróbować im te ich okręciki wysadzić-

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55211

    - Dostaniecie zwykły ekwipunek, więc parę bombek się znajdzie. Ale bajery typu egzoszkielety czy drony bojowe jeszcze nie dotarły od dostawcy i o nich zapomnijcie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55213

    Uśmiechnąłem się lekko. Tak z przewagą 50 do 1 to będzie prawdziwa zabawa. Miałem ochotę powiedzieć coś naszej pani Sobieski, ale zrezygnowałem z tego. Czasami lepiej trzymać język za zębami. Może uda się wyjść z tej misji cało. Siedziałem czekając na kolejne pytania ...

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55217

    Pytań nie było, oprócz jednego. Zadał je ten ogromny Klingon.- Może lepiej, żebyśmy powiedzieli prawdę o niektórych z nas, bo jak reszta dowie się na stacji to będzie gorąco. Nazywam się B'Elk syn Anrisa. Jestem Klingonem i dowódcą najemników.- Tylko do niego nie strzelajcie. - powiedziała szybko Anna. - Połowa składu drużyny to prawdziwi Klingoni i Kardazjanie. Będzie to zabezpieczeniem na wypadek skanów genetycznych.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55219

    Popatrzyłem na ogromnego Klingona, aż ręka mnie świerzbiła żeby sięgnąć po pistolet wyrwać go ze swojej kabury i załadować mu strzał w głowę. Tak dla świętego spokoju, ale dałem sobie z tym spokój. Skoro Sobieski ich nie zabiła, to coś znaczy. Poprawiłem się w swoim fotelu rozglądając uważnie po innych. To przynajmniej tłumaczyło panujący tutaj zaduch.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #55232

    - Nie ma więcej pytań? To dobrze. na każdym paddzie jest pełna budowa stacji i trochę o środkach bezpieczeństwa. Pamiętajcie, że największym waszym atutem jest zaskoczenie. Nikt w KSO nie przewiduje, że zdołamy zrobić cos tak głupiego i odważnego. Dlatego wystarczy byście się zbytnio nie wychylali na początku, a potem pójdzie dobrze.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,561 do 1,575 (z 2,395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram