Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - kapitan O'Connor

PBF - kapitan O'Connor

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,486 do 1,500 (z 2,395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #54803

    -Mówisz, że jesteś taki dobry? To dlatego pozbawiłeś tych ludzi wolnej woli? Z dobroci serca czy odczuwając dla nich żal? To dlatego pozwoliłeś mi zabić tą Cardassiankę, bo nic dla ciebie nie znaczyła. Dobry, ha niezły żart - zaśmiałem się krótko -Jeśli ty jesteś dobry, to ze mnie prawdziwy anioł miłosierdzia - dodałem po chwili. Spojrzałem na twarze towarzyszących osób -Panowie spotkaliśmy najmilszą istotę na tej planecie, szkoda że wcześniej próbowała nas zabić. Ale to było tylko nieporozumienie, teraz zaproponuje nam herbatę. - Po tych słowach spojrzałem mu prosto w oczy, a przynajmniej coś co pełniło funkcję jego oczu -Jesteś zwykłym mordercą i tchórzem nie zdolnym do opuszczenia tego świata. Gardzę tobą, bo nie potrafisz żyć. Jeżeli jesteś taki dobry to wypuść wszystkich z tej planety daj im żyć ich własnym życiem-

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54813

    - Tak byłbym całkiem fajny, ale jakieś 200 lat temu spotkałem Imperatorkę Sato i jej wesołą ekipę z ISS Redemption. Odkupienie to odpowiednia nazwa statku dla tej bandy zwyrodnialców i morderców. Nie opowiem ci szczegółów, wspomnę tylko że w tych jaskiniach są pozostałości tych z nich, którzy nie zdołali się ewakuować po mej transformacji. Od tamtej chwili życie ludzkie nie ma dla zbytniej wartości.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54814

    -W historii ludzkości był już jeden taki, który podciągnął cały naród pod paru osobników i zaczął go eksterminować. Nazywał się Adolf Hitler - powiedziałem spokojnie -A jakiekolwiek życie ma dla ciebie znaczenie? Wątpię. Czym się różnisz od twoich stwórców ? Niczym - uśmiechnąłem się przerażająco i obrzuciłem go krótkim spojrzeniem-Ja wiem dlaczego oni zostawili cię tutaj samego. Popatrzyli na ciebie i wiedzieli, że są tacy sami. Oto w tobie zobaczyli swoje odbicie. Dobro? Ha nie zdołali się go wyzbyć całkowicie! Ty miałeś w sobie pokłady zła! A teraz siedzisz na tej planecie i mścisz się. Zabijasz dla zabawy. Zabijasz dlatego, że lubisz to robić. Jesteś diabłem czy tego chcesz czy nie ... - miałem nadzieję, że podczas rozmowy zdołam znaleźć jakiś jego słaby punkt. Może osłabić go na tyle, żeby zranić?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54820

    - Jesatem diabłem? Tak, jestem. I podoba mi się to. - odparł pewnie stwór. - Ciekawe czy będziemy tak siedziec i pitolić przez cały czas? Tak ciekawa dyskusja intelektualna jest całkiem odprężająca. Tak na marginesie to jak pamiętam Adolf Hitler jest jednym z waszych bohaterów. W końcu podbił prawie całą Europę przy pomocy garstki Niemców...Nie widać było, że ta dyskusja osłabiła stwora, raczej go bawiła. Tordek to zauważył i rzekł krótko:- W takim razie czego chcesz? Bo gdybyś nie chciał nic bysmy dawno nie żyli.- Chcę okręt, którym mogę polecieć tam gdzie mi się podoba. I troche załogi.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54822

    -Może być prom? Mogę go zaprogramować na lot do jednego ze światów Unii Cardasiańskiej albo Imperium Klingońskiego? Polecam Cardassię Prime bardzo dobry klimat, mili ludzie i duża ilość muzeów ... - rzuciłem krótko uśmiechając się wrednie. To mi się podobało zadanie właściwie będzie można wykonać -I widzi pan panie diable, zaczęliśmy od złej strony naszą rozmowę. Skoro potrzeba panu okrętu trzeba było od razu mówić. Właściwie po to tu przyjechałem, chciałem zaproponować podwiezienie na jeden ze światów Sojuszu. Ale jakiś okręt też da się załatwić. Znalazłem tutaj jeden sprawny z załogą. Moi ludzie pomagali go wyciągać. Nie wiem ile jeszcze to zajmie, ale okręt będzie jak znalazł. Myślę, że się jakoś dogadamy?-

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54830

    - A co na to pański towarzysz? Raczej nie wyglada na zadowolonego propozycją zrzucenia mnie na jeden z jego światów...- Rzeczywiście nie popieram. - rzekł Tordek. Padł strzał i twój towarzysz wyparował. - Tylko bez głupich numerów, O'Connor. Jesteś na muszce. - nacisnął komunikator. - Kadek, status.- Człowiek nie zyje. Zaraz dołączy do mnie B'Vik i wchodzimy.- Dobrze. Miałeś kontakt ze zwiadem koło Yridian?- Tak, okręt został już wydobyty. Oni czekają by pogadać z ludzkim kapitanem.- Jak zaczną szykowac się do startu to niech nasi wkroczą. Inaczej czekać.- Tak jest.- Zdaje mi się, że nastapiła zmiana sytuacji. Co ty na to człowieku? - zapytał stwór.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54832

    Uśmiechnąłem się beztrosko -Co za prędkość. A gdzie podziało się słowo oficera? Zapomniałeś o jednym to ja mam okręt na orbicie - mój uśmiech się jeszcze poszerzył. Miałem nadzieję, że mimo jaskini udało się utrzymać kontakt z okrętem i słyszeli co do nich mówię -A tak ogólnie to mój komunikator cały czas działa i mój rozkaz jest prosty: Zrównajcie ten teren z ziemią i zabierzcie naszego przyjaciela diabła na jakąś planetę Sojuszu - Popatrzyłem na Tordeka -Nigdy nie zadzieraj z O'Connorami. Mój dziadek skopał wam dupę i ja wam parę razy ją skopałem a teraz wszyscy pójdziemy do piekła. Pat -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54834

    - Patra nie ma. B'Vik rozstawił zagłuszacze i nikt cię nie słyszy. Zresztą to ty złamałeś pierwszy dane słowo. Nie zacząłem mówic o zrzucenia naszego gospodarza na cywilów. Ale teraz tak. jest wiele światów, gdzie buntownicy są silni. Troche horroru im się przyda. A tak na marginesie, czy jakis O'Connor nie został powieszony na ziemi jak przegraiście bitwe terrańską? - usmiechnął się złosliwie, mierząc w ciebie z karabinu. Kardazjański starzec był oddalony i stal pod kątem. Nie było szans zabić ich dwóch jednocześnie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54835

    Zacząłem się śmiać głośno i długo. Chociaż sytuacja nie była najlepsza, miałem jeszcze szansę. Nie dam rady zrobić nie z moim pistoletami, ale może nie wszystko było stracone. Kiedy skończyłem się śmiać popatrzyłem na Tordeka -Jesteś głupszy niż brzydszy, a to już spore osiągnięcie. Czyżbyście ostatnio obniżyli wymagania, czy może twoja matka była kurą? Bo to by wyjaśniło twój ptasi móżdżek- popatrzyłem na Cardassianina z pogardą -Moi ludzie zaczną strzelać, bo ja nie wydam zgody na lot. Zniszczą was za nim oderwiecie się od planety. A nasz pasażer przeżyje i wtedy wygram- parsknąłem jeszcze raz śmiechem -Widzisz jeżeli chciałbyś mnie zawieźć do swoich to tam mnie powieszą, moi ludzie wyświadczą mi przysługę bo nie będę musiał dłużej oglądać waszych mord-

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54839

    - Jak zwykle agresja przesłania ci rozsądek. Kto by wysyłał komapnię żołnierzy na nieprzyjazna planetę bez powietrznego wsparcia? Yridianie to plan awaryjny. Podstawowo za 6 godzin do układu wejdą 2 Galory by zabrać naszego gościa do punktu docelowego. A teraz, powoli rzeuć broń.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54848

    -Nie znasz mnie więc nie możesz wygłaszać o mnie żadnych mów. Też mam plan awaryjny za godzinę ta planeta przestanie istnieć w obecnym wymiarze. Wszystkie formy życia na niej się znajdujące wyginą - kłamałem, ale miałem nadzieję, że kłamię dobrze i że uda mi się ich oszukać -To miał być taki prezent pożegnalny ... -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54850

    - Zobaczymy czy twoi podwładni są tak samo zdradliwi jak ty. - Tordek tylko czekał na twój fałszywy ruch by cię zabić.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54851

    Stałem spokojnie uśmiechając się lekko -Zdradliwi? Tak to ja miałem w odwodzie dwa Galory - ta sytuacja wydawała mi się bez wyjścia. Miałem nadzieję, że gdzieś tam jeszcze jacyś moi snajperzy siedzą -Z moimi ludźmi się nie dogadasz Tordek, rozwalą ciebie jak każdego Cardassianina. Swoją drogą miałeś jakiś przyjaciół na Terok Nor? Stacja wspaniale wybuchała. A największą frajdę sprawiał fakt, że tak wielu waszych poszło tam gryźć piach -

    I. Thorne
    Uczestnik
    #54852

    Nim Tordek zdołał coś odpowiedzieć dostałeś postrzał w plecy od starca i straciłeś przytomność.Gdy obudziłeś się to leżałeś skrępowany na tylnym siedzeniu w jakieś większej wersji ścigacza. Obok ciebie siedział B'Vik i patrząc na ciebie głaskał twój D'Tang. Z tyłu, w ładowni coś bulgotało, więc zapewne siędział tam stwór.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54853

    Zacząłem rozglądać się za możliwością ucieczki. Może uda mi się pokonać tych zdrajców.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,486 do 1,500 (z 2,395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram