Morale jak to morale. Dopiero wyruszyli na misję, dlatego nie zdążyło spaść. Rozmawiali, pracowali i żartowali. Widać jednak było, że brakuje im zgrania i najważniejsze pełnego zaufania do siebie. Co więcej, nie znali ciebie, ani nie słyszeli więc większość załogi, nie była pewna, czego może się spodziewać. Na początku każdej misji, zazwyczaj tak było ... jako dowódca powinieneś zadbać o przynajmniej utrzymanie takiego stanu. Podniesienie może nadejść tylko z czasem, podczas żmudnej pracy. Będziesz musiał zasłużyć na ich szacunek ...