Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Daimond

PBF - Chorąży Daimond

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 499 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #51382

    Wajchę znaleźliście bez problemu była pod ściennym panelem obok drzwi.W środku znaleźliście 2 chorążych jeden z nich powiedział - Jak się ciesze że wreszcie kogoś widze siedzimy tutaj już dobre 2 godziny kiedy na pokładzie zarządzono ewakuacje utknęliśmy tutaj kanał Jefriessa jest pełny oparów plazmy a otwieranie ręczne drzwi po tej stronie uszkodzone próbowaliśmy naprawić kanał EPS który się tutaj znajduje ale nie jesteśmy technikami.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51384

    -Widzieliście kapitana? Szukamy go - powiedziałem szybko nie czekając na kolejną tyradę chorążych Jednocześnie zacząłem szukać panelu aby wyłączyć pole siłowe i zabrać ciało komandora

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51389

    - Nie sir wiemy tylko że komandor-porucznik Sochań był tutaj a potem udał się do maszynowni to wszystko - chorąży patrząc na twoje poczynania z panelem powiedział - W tym pomieszczeniu nie ma głównego zasilania zresztą jak na całym pokładzie wszystko chodzi z awaryjnych baterii musimy naprawić ten kanał EPS aby przywrócić awaryjne awaryjne i uruchomić podstawowe systemy na tym pokładzie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51395

    Popatrzyłem na nich -Dobra podeślę wam kogoś do pomocy. Zajmijcie się tym - po czym nacisnąłem komunikator =/= Ekipa techniczna na pokład 3 do pomieszczenia kontroli uzbrojenia i jak idzie uruchamianie awaryjnego zasilania. Co z silnikami impulsowymi? =/=

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51397

    - Jeden jest zniszczony 2 uruchomimy za około 4 godziny za jakieś 30 min będą manewrowe po za tym mamy 2 generator fuzyjny i zasilanie awaryjne na wszystkich pokładach po za 3 i częścią 7.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51399

    =/= Świetna robota pracujcie dalej =/= powiedziałem. Podszedłem do taktycznej -Najgorsze za nami. Wracamy na nasz okręt. Przyślemy kogoś, kto się tym zajmie-=/= Dwóch do transportu =/=Na pokładzie mojego okrętu zdjąłem skafander i razem z Alicją ruszyliśmy na mostek. Kiedy tylko tam wszedłem wskazałem na pierwszego -Niech pan przygotuje ekipę, która przyprowadzi okręt do bazy. Za 4 godziny będą silniki manewrowe. - powiedziałem. Po czym ruszyłem do swojego biura. W środku cały czas stała ekipa -Zmywajcie się mamy lepsze rzeczy do badania- kiedy tylko wyszli usiadłem na fotelu i wywołałem dowództwo. Chciałem dowiedzieć co się właściwie dzieje.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51401

    Wywołanie dowództwa było mocno utrudnione zwłaszcza ze terminal razem z fotelem i reszta rzeczy dryfował gdzieś w kosmosie.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51402

    Cóż nie działo się właściwie nic ważnego. Wyszedłem z gabinetu i usiadłem na swoim fotelu. Jeżeli dowództwo coś będzie chciało to się ze mną skontaktuje

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51406

    Siedziałeś w fotelu słucham tylko co chwilę raportów z pokładu Niagary.Po około godzinie podleciał do was Oberth i wywoła was po chwili na ekranie pojawiła się twarz młodego kadeta który powiedział - Kadet Malkowicz z tej strony sir czy możemy jakoś pomóc wyzbieraliśmy już wszystkie kapsuły i odstawiliśmy na stację.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51409

    -Prześlijcie waszą ekipę remontową na Niagarę. Przygotujcie się również do odbioru ciężej rannych z mojego okrętu i zabierzcie ich do bazy - Połączyłem się z działem medycznym =/= Przygotujcie najciężej rannych do transportu =/=

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51410

    - Tak jest sir - odpowiedział kadet i rozłączył się po chwili z Niagary i z ambulatorium przyszły meldunki o transporcie 14 inżynierów i 8 rannych dostałeś także raport że silniki manewrowe są sprawne a także na całym okręcie jest awaryjne zasilanie znaleziono także ciało kapitan.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51425

    Nacisnąłem komunikator =/= Pierwszy lecimy do bazy. Zadokujemy i tam zajmą się resztą. =/= poczekałem aż Niagara ruszyła.-Sternik lecimy z jej lewej burty-

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51427

    Okręty powoli ruszyły a sternik powiedział - Do stacji dotrzemy za 27 min sir.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51429

    -Świetnie. Zadokujcie jak tam dotrzemy- powiedziałem i oparłem się w fotelu. Trzeba było czekać.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51431

    Na 2 minuty przed dolotem stacja wywołała was a po chwili na ekranie pojawił się Katarianin w randze komandora i zapytał - Chorąży jaki jest stan waszego okrętu jesteście zdolni do lotu w warp?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 499 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram