Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Daimond

PBF - Chorąży Daimond

Wyświetlanie 15 wpisów - od 376 do 390 (z 499 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #55454

    Zacząłem się cofać w stronę walizeczki jednocześnie stawiając ogień zaporowy przeciwko temu czemuś. Plan był prosty wycofać się z rannym, jak najszybciej złapać wzmacniacze i uciekać miejmy nadzieję poza ten okręt.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55458

    Potworek dostał kilka strzałów i padł na podłogę inne nie pojawiły się na razie kiedy rozstawiłeś 2 wzmacniacz od strony ładowni nadbiegła ich cała chmara 30 może więcej niektóre pełzły po ścianach.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55459

    Zacząłem strzelać w potworki stawiając zaporę. Priorytetem było jednak uruchomienie urządzenia i wyniesienie się stąd.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55463

    Na czas uruchomiłeś ostatni wzmacniacz ale kiedy wzmacniacze zaskoczyły jeden z potworków podskoczył do cienie i wbił pazury w twoją kostkę po czym zniknął razem z tobą w wiązce transportera.Kiedy pojawiliście się w przesypowni zapanował lekki chaos nikt nie spodziewał się ciebie z nadprogramowym pasażerem dlatego zanim ochrona unieszkodliwiła przybysza zdążyłeś stracić stopę rozerwaną kiedy stwór wyciągał pazury.Natychmiast zostaliście przeniesieni do ambulatorium zanim zasnąłeś zobaczyłeś jeszcze stwora na sąsiednim biołóżko chyba go tylko ogłuszyli potem nastała ciemność.USS CarvchallPierwszy siedział w swojej kwaterze przeglądając raport z zakończonej naprawy gondoli kiedy nadeszło połączenie wpisał kody i na ekranie pojawił się dowódcy Nebuli - Proszę się przygotować na przyjęcie swojego dowódcy z powrotem na pokładzie prześlemy go do waszego ambulatorium za 1h. - powiedział po czym rozłączył się zostawiając oniemiałego pierwszego.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55498

    Pierwszy podniósł się ze swojego miejsca. Postanowił odnaleźć taktyczną i poinformować ją o tym wydarzeniu. Potem będzie trzeba powiedzieć, to doktorowi. Niech się przygotuje ...

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55512

    Po poinformowaniu taktycznej i doktora pozostało czekać kiedy po jakiejś godzinie pojawił sie kapitan prosto w ambulatorium.Zostałeś wybudzony w ambulatorium na własnym okręcie a doktor powiedział - Witam z powrotem kapitanie - a za jego plecami stał twój PO i taktyczna.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55555

    Uśmiechnąłem się spokojnie -Dobrze jest być z powrotem - usiadłem na łóżku i dodałem -Potrzebuję pełen raport sytuacyjny - postanowiłem zmywać się z ambulatorium na mostek.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55573

    - Oto raport - odpowiedział taktyczny a lekarz dodał - Raczej nigdzie pan nie pójdzie proszę spojrzeć na swoją nogę -dopiero teraz zauważyłeś że brakuje ci jednej kostki zamiast niej był tylko zasklepiony kikut.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55616

    Zacząłem czytać raport, jedynie tylko krótkim spojrzeniem obrzucając moją nogę -Hmm przy dzisiejszym stanie medycyny ile panu zajmie odtworzenie. Dwa dni maksymalnie? A ja nie mam czasu, żeby tu tyle siedzieć - popatrzyłem na taktyczną i uśmiechnąłem się -Niech mi pani zreplikuje jakaś kulę, skoro marynarze w 17 wieku sobie radzili, to i ja sobie poradzę -

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55622

    - Jak pan chce kapitanie powiedział i wyszła aby wrócić po 15 min nie z kulą ale z parą butów.Kiedy zobaczyła twoje zdziwione spojrzenie powiedziała - To buty antygrawitacyjne będzie pan poruszał się bez problemów - kiedy założyłeś je i uruchomiłeś unosiłoś się kilka centymetrów nad podłogą a taktyczna podała ci pilota mówiąc - Proszę pamiętać baterie starczają na 4 godziny.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55647

    -Dobrze dziękuję. Idę na mostek, a pan niech doktorze zajmie się tym, żebym jak najszybciej mógł chodzić normalnie - powiedziałem i wyszedłem, a raczej wyleciałem z ambulatorium w stronę mostka.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55658

    Taktyczna i pierwszy poszli za tobą na mostku było przyciemnione światło i siedziało tam tylko 2 kadetów była to nocna zmiana pod dowudztwem taktycznej.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55763

    Usiadłem na kapitańskim fotelu jednocześnie wyłączając buty. Przysunąłem ekran kapitański i zacząłem przeglądać raporty. Chciałem zobaczyć jak poradzono sobie podczas mojej nieobecności.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55780

    Załoga poradziła sobie całkiem nieźle części napraw został zakończona inne były w toku jedynym co będzie można naprawić dopiero w bazie gwiezdnej lub w doku były przepalona banki fazeruw.Dobrom wiadomością było to że poszycie było całkowicie załatane a prędkość warp prawie optymalna.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55822

    -Świetna robota- powiedziałem do dwójki oficerów -Okręt jest trochę uszkodzony, jednak załoga poradziła sobie z tym ... czy mamy jakieś rozkazy z Gwiezdnej Floty?-

Wyświetlanie 15 wpisów - od 376 do 390 (z 499 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram