Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Daimond

PBF - Chorąży Daimond

Wyświetlanie 15 wpisów - od 361 do 375 (z 499 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Pitmistrz
    Uczestnik
    #54461

    Po kilku chwilach dotarłeś do rozgałęzienia mogłeś ruszyć w dwie strony po prawej widziałeś jakąś poświatę.

    Hemrod
    Uczestnik
    #54794

    Poświata nie mogła oznaczać nic dobrego. Ruszyłem w lewo oddalając się od niej.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #54819

    Znowu byłeś w ciemnym korytarzu który skończył się zamkniętym włazem kiedy go dotykałeś czułeś że jest uszkodzony od uderzeń i łatwo będzie go wyłamać.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55199

    Zaparłem się, aby wyważyć ten właz i móc spieprzać dalej. Musiałem wyciągnąć z tego wraku rannego i przy okazji siebie. Nie zostawia się rannych towarzyszy.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55226

    Po chwili połowa włazu wyleciała do jakiegoś pomieszczenia ale druga pozostała nie wzruszona ale przecisnąć się dało.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55253

    Postanowiłem przecisnąć się najpierw sam, a potem wyciągnąć rannego. Kiedy już to zrobię musiałem znów uciekać przed siebie.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55276

    Po wyjściu z tunelu znalazłeś się w dużym pomieszczeniu pełnym jakiś kontenerów mniejszych i większych drzwi nie było na razie widać.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55286

    Cały czas trzymając rannego ruszyłem w poszukiwaniu jakiegokolwiek wyjścia z tego pomieszczenia. Przynajmniej narazie był spokój. Musiałem się wydostać jakoś z tego okrętu. Może uda się odnaleźć jakiś prom?

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55307

    Drzwi znalazłeś okazało się ze jesteś po 2 stronie zaspawanych na amen drzwi do ładowni. A idąc przez ładownie znalazłeś ciało jakiegoś humanoida.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55311

    Postanowiłem przeszukać ciało humanoida a następnie sprawdzić skrzynki. Może znajdę coś co przyda mi się podczas ucieczki z okrętu.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55312

    Przy ciele był tylko jakiś rodzaj disruptora ale w pudłach znalazłeś cały arsenał broni miałeś do wyboru połowy nawet nie rozpoznawałeś.Po za bronią było tam trochę ciuchów i jakieś fiolki.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55326

    Postanowiłem zabrać mały dizruptor, fiolki i jeden rodzaj innej broni. Nie chciałem się za bardzo obciążać, ale technologia może być przydatna dla jajogłowych. Jednym z większych rodzajów broni postanowiłem wyważyć drzwi, aby się stąd wydostać.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55328

    Najbardziej odpowiednią bronią do walki wydawał się karabin z kilkoma lufami niestety drzwiom nie sprostał ustąpiły dopiero jak zostały potraktowane z jakiegoś ładunku energetycznego z czegoś na kształt granatnika.Kiedy hałas po zniszczonych drzwiach ucichł zewsząd zacząłeś słyszeć kroki.

    Hemrod
    Uczestnik
    #55430

    Podniosłem rannego w drugą rękę chwyciłem broń i wybiegłem przez zniszczone drzwi byle dalej stąd.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #55433

    Po chwili zza rogu korytarza wyskoczyło COŚ tak to dobre określenie coś było małe czerwone i miało sześc par rąk zakończonych cieniutkimi pazurami poruszało się na króciutkich nogach i pędziło prosto na ciebie.Jednocześnie jakiś metr za tobą rozległ się szum transportera i pojawiły się wzmacniacze wzorca zapakowane w walizeczkę.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 361 do 375 (z 499 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram