Doktor chwycił Akamarianina do ambulatorium, a taktyczna pobiegła na mostek-Musimy połączyć się z GF. Kapitan jest na okręcie ...-Pierwszy zaczął wpisywać odpowiednie komendy
- Tak jest - odpowiedziała operacyjna i zajęła się swoją konsolą.W ambulatorium doktor leczyła Akamarianina jedna z pielęgniarek nie pozwoliła wam podejść poniewaz doktor właśnie go operował powiedział tylko tyle że ten płakał ze szczęścia że tutaj jest.
-Musimy z nim jak najszybciej porozmawiać. Powiedzcie nam kiedy będzie do tego gotowy - powiedział pierwszy i wyszli na korytarz czekając na informację.
Po 20 min wyszedł doktor i powiedział - Pacjent ma dobre prognozy w pełni wyzdrowieje ale porozmawiać z nim będzie można najwcześniej za 30min kiedy środki znieczulające przestaną działać.
Pierwszy skinął głową -Obserwujmy okręt ... - W końcu kiedy nadeszła informacja z ambulatorium, że można porozmawiać z pacjentem wstał, wziął taktyczną i ruszyli ...
Kiedy weszliście Akamarianin leżał na Biołuzku i jadł posiłek kiedy weszliście doktor podszedł do was i powiedział - Tylko krótko proszę jest nadal słaby.
Pierwszy poszedł do niego, a taktyczna stanęła po drugiej stronie łóżka. -Witam. Mamy parę pytań. Co właściwie wydarzyło się. Co czai się na tamtym okręcie?-
Wyświetlanie 15 wpisów - od 256 do 270 (z 499 w sumie)