Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Star Trek: PBF PL PBF - Chorąży Daimond

PBF - Chorąży Daimond

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 499 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #51516

    -Proszę ja też urodziłem się na kolonii ... ja co prawda nie wybrałem floty, ale kiedy się tu hmm zadomowiłem, to już zostałem. Skoro nie mam prawdziwego domu, takim domem może być kosmos- popatrzyłem na chronometr zastanawiając się, która jest właściwie godzina.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51519

    Komputer poinformował cię ze jest 2:30 w nocy najwyraźniej trafiłeś na nocną wachtę.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51533

    "Jak mówił ojciec, kapitan powinien budzić szacunek. Bądź widoczny ... pamiętaj, że jako dowódca zawsze jesteś na służbie" uśmiechnąłem się do tych myśli. Znałem już dużo więcej dowódców i każdy miał swoją filozofię. Podniosłem się ze swojego fotela. Jeszcze się w nim nasiedzę, pomyślałem ciesząc się z tego. -Panno Sosnowska, mostek należy do pani - powiedziałem wchodząc do turbowindy. Kiedy tylko znalazłem się u siebie w kwaterze zacząłem przeglądać wszystkie raporty o naszych tajemniczych najeźdźcach.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51553

    Było tego całkiem sporo ale większość danych zawierało informacje o miejscach ich ataku po za tym były tez informację jak dostają się nie zauważeni w pobliże statków i struktur najwyraźniej potrafią stworzyć sztuczne tunele podprzestrzenne w danych była także sygnatura ich broni i silników.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51555

    Usiadłem na swoim fotelu. Właściwie nie miałem już co więcej robić. Położyłem się na łóżku, nakazując komputerowi obudzenie mnie o 7.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51562

    Komputer obudził cię standardowym powitaniem - Jest godzina 7 czasu uniwersalnego ale o dziwo nie zapaliło się światło.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51565

    Pomyślałem, że będę musiał powiadomić inżynierię o tym. Szybko się umyłem, ubrałem czysty mundur. Zjadłem śniadanie i ruszyłem na mostek.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51595

    Po wejściu na mostek ze zdziwieniem stwierdziłeś że nie ma tam nikogo.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51608

    "Co do cholery?" pomyślałem -Komputer zlokalizuj załogę mostka-

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51635

    Nie było odpowiedzi nawet jednego dźwięku.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51661

    Podszedłem do konsoli komputera i zacząłem wpisywać komendy: ręcznie chciałem sprawdzić gdzie jest załoga, gdzie znajduje się okręt i dlaczego komputer nie odpowiadał.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51671

    Konsola nawet nie zareagowała dalej wyświetlała standardowe informacje tak jak byś nic nie naciskał.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51678

    "Co do cholery?" Albo mi ktoś robił kawał, albo coś było bardzo nie tak ... wstałem ze swojego fotela i postanowiłem przeszukać cały okręt pokład po pokładzie. Zagadka musi się wtedy wyjaśnić.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #51680

    Ruszyłeś w kierunku turbowindy ale kiedy tylko przekroczyłeś drzwi nie znalazłeś się w z znajomym pomieszczeniu tylko w długiej skopanej w mroku sali.Kiedy rozejrzał się ujrzałeś rząd postaci które stały jak posągi nie ruszając się po za jedną która chodziła przed nimi zatrzymując się co chwilę poklepując niektórych po ramionach i żartując.Po chwili podeszła do ciebie i zaczęła coś mówić ale nie zrozumiałeś słów postać zbliżyła się jeszcze bardziej ale kiedy już miałeś ujrzeć jej twarz usłyszałeś przerażający krzyk po czym obudziłeś się we własnym łóżku zlany potem.

    Hemrod
    Uczestnik
    #51682

    Usiadłem na łóżku i przetarłem oczy. Powoli podniosłem się i podszedłem do replikatora -herbata z rumem - kiedy tylko pojawił się wybrany przeze mnie napój usiadłem popijając go spokojnie. -Komputer, która godzina?-

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 499 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram