Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka "Obys zyl w ciekawych czasach"

"Obys zyl w ciekawych czasach"

Wyświetlanie 15 wpisów - od 241 do 255 (z 334 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Skrypek
    Uczestnik
    #43593

    Znów odejdę od tematu, ale sprawę trzeba wyjaśnić. Otóż jest (ściśle: powinno być, bo jak widać nie jest) rzeczą oczywistą, że jeżeli jakaś instytucja ma badać czy wystąpiła korupcja, to punktem wyjścia dla niej jest podejrzenie korupcji. Jeżeli bowiem wiemy, że mamy do czynienia z korupcją, to badanie czy mamy z nią do czynienia jest bezprzedmiotowe. Jest także oczywistością, że w Polsce sytuacja dojrzała do tego by właśnie instytucję powołaną do badania podejrzeń korupcji wyposarzyć w szczególne kompetencje.

    Bo jak się do władzy dopchały takie jełopy który nie potrafią rządzić to się zajmują za moje pieniądze polowaniem na czarownice z układu i zwalaniem na wszystkich dookoła winy za własne partactwo.

    Trza być głupim lub naiwnym by wierzyć w prawe i sprawiedliwe intencje tych zarozumiałych konusów. Każdy kto ma choć trochę oleju w głowie widzi że IV RP to drugi PRL ino modlący się.

    Proszę nam tu zatem nie mydlić jakimś komisjami i korupcjami, bo wszyscy wiemy że zakompleksione kaczki obchodzi jedynie własny kuper a nie dobro kraju.

    Mod: Prosze o wycinanie zbednych cytatow i unikanie dublowania wypowiedzi poprzednika. Podstawa: 6. punkt Regulaminu.

    Zarathos
    Uczestnik
    #43599

    Wiecie, z jednejstrony to sie zgadza - CBA ma prawo bez zgody sadu, za zgoda PG kontrolowac korespondencje, przesylki, stosowac podsluchy. Z drugiej strony musi wystapic o zatwierdzenie tych dzialalnosci do sadu i jezeli sad sie nie zgodzi, to zatwierdzone materialy musi zniszczyc, protokolarnie i komisyjnie. Wiec NIBY jest ok.

    Problemy sa dwa - zarowno PG jak i szef CBA wybierani sa przez premiera co czyni CBA automatycznie organizacja poddana kontroli partyjnej (vide - rzeczonego premiera, co nawet jest zapisane w ustawie o CBA), nie publicznej.

    Drugim jest to, ze nawet bez zgody sadu CBA ma 5 dni na gromadzenie sobie materialow (sad ma 5 dni na wydanie lub nie zgody). Potem ma te materialy zniszczyc, ale premier czy PG i tak dowiedza sie, co w nich jest i nikt nie moze zareczyc, czy sobietego w jakiejsc teczce nie zapisza.

    Biorac pod uwage manie przesladowcza obecnych rzadzacych, to jakos mam powazne obawy, czy CBA bedzie organizacja scigajaca tylko (albo w ogole) korupcje, czy sluzaca do politycznych porachunkow. Ja jakos sadze, ze to drugie.

    Tym bardziej, ze w tym naszym popie...nym kraiku mamy juz organ z odpowiednimi uprawnieniami do scigania korupcji (do tej pory to robil) - nazywa sie Policja. Wystarczyloby ograniczyc immunitet do spraw politycznych i policja bylaby w stanie prowadzic sledztwo w sprawie krupcji przeciwko kazdemu w kraju. Tak jak powinno by. Tworzenie CBA to raz - podwazanie i tak juz niezby dobrej opinii jaka cieszy sie policja w naszym kraju, a dwa - marnowanie srodkow ktore moznaby przeznaczyc wlasnie na policje.

    To przypomina mi te jaja jakie ostanio dzialy sie w Szczecinie gdzie WOPR nie ma kasy na paliwo i musi polegac na DATKACH (czesto rzeczowych) od ludzi dobrej woli, a samorzad tworzy oddzial wodny Strazy Miejskiej. I funduje im nowoczesna motorowke - pewnie razem z odpowiednimi kwotami na rzeczone paliwo.

    Parodia.

    Pah Wraith
    Uczestnik
    #43601

    Co za piekny offtopik :DZe swej strony pragnę dodać, że jak dotąd spodziewałem się, że demokracja musi opierać się na szeregu wzajemnie kontrolujących się organów, z których, rzecz jasna, każdy powinien być niezależny od drugiego. Dopóki liderzy PISu byli w opozycji nie przeszkadzało im to, że ktoś "po drugiej stronie lustra" patrzy na ręce władzy. Ba! Wtedy pochwalano to i uważano za rzecz oczywistą. Teraz, kiedy to ktoś inny ma patrzeć koalicjantom na ręce, to z tego robi się nagle problem. Pojawiają się pytania o niezawisłość, autorytety, wysuwane są wątpliwości co do organów uprawnionych do kontroli i krytyki. To symptomatyczne na tyle, że aż żal o tym pisać... przecież gdyby w Polsce od początku istniał system o którym pisałem nikomu nie udałoby się drenowanie budżetu czy to w grupie czy na własną rękę... :]

    Oreł
    Uczestnik
    #43615

    Naprawdę oryginalny to pomysł, aby korupcję - efekt przerostu biurokracji - zwalczać poprzez tworzenie kolejnej instytucji Wszystko staje się jednak jasne, gdy uświadomimy sobie, jaką rolę może odegrać taka instytucja w wlace z opozycją, jeśli tylko poddać ją odpowiedniej kontroli Partii.

    Natomiast mierzenie efektywności rządu sondażami ma dwie zasadnicze wady. Primo, pomija fakt, że w każdym społeczeństwie idiotów, którym można wcisnąć propagandę, jest więcej niż ludzi zdolnych trzeźwo ocenić pracę władz. Secundo, opiera się na fałszywej korelacji między jakością pracy rządu a stanem w danej chwili - dobry rząd to taki, który oferuje rozwiązania długofalowe, ze skutkami widocznymi nieraz dopiero po latach.

    Cross
    Klucznik
    #43621

    Znalazłem takie ładne podumowanie:

    Czołowe autorytety polskiej inteligencji biją na alarm. Głosy rozgoryczenia i przestrogi pojawiły się po zeszłorocznych wyborach i uformowaniu jednopartyjnego rządu PiS, a nasiliły po utworzeniu koalicji rządowej z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin. Być może myśl, że Polską będą rządzić bracia Kaczyńscy z Lepperem i Giertychem, powinna była przyjść nam do głowy, zanim do tego doszło, ale lepiej późno niż wcale. Pozostaje jeszcze nadzieja, że w ślad za alarmem przyjdzie refleksja. Potrzebna jest przy tym raczej refleksja nad sobą i nad stanem polskiego społeczeństwa niż nad czarnymi charakterami z naszych bajek.

    Powody do wszczęcia alarmu są dwa - oba poważne. Pierwszy wiąże się z zapowiadanym i dość konsekwentnie realizowanym przez PiS odchodzeniem od zasady podziału i równowagi władz w kierunku skupienia w jednym ośrodku dyspozycyjnym pełnej kontroli nad sądownictwem, policją i wszelkiego rodzaju służbami specjalnymi, publiczną telewizją i radiem, kadrami służby cywilnej, zarządami spółek skarbu państwa... Lista nie jest zamknięta. Premier Kaczyński zapowiedział w exposé twardą walkę z korporacjami. Pod tym mglistym określeniem można rozumieć nie tylko samorząd adwokacki, ale i samorządną, czyli niezależną od władz politycznych, organizację świata nauki i nauczania uniwersyteckiego.

    Pah Wraith
    Uczestnik
    #43627

    Intrygująca rzecz - metoda sonadażowa opiera się na subiektywnym (z natury) postrzeganiu świata jako takiego. Ludzie oceniając pracę rządu (dajmy na to) w itocie nie oceniają jej wcale, ale okoliczności jej towarzyszące. Czemu? ilu z Was, obywatele, śledzi bieżąco arenę polityczną oraz statystyki gospodarcze, wykresy giełdowe, statystyki socjologiczne, Monitor Polski (A i B.), raporty NBP, itd itp... osobiscie uważam, że jeśli ocenia się coś nie dysponując konkretnymi danymi na ten temat to robi się to źle, niekompetentnie, a wyniki badań opartych na tej ocenie nie przystają w żadsen sposób do rzeczywistości...Coż nam zatem z oceny pracy rządu? IMO nic, albo niewiele.

    Zarathos
    Uczestnik
    #50508

    http://wiadomosci.onet.pl/1536967,11,item.html

    Alleluja, Kaczor się buja, czyli wesołe czasy cenzury z powrotem...

    Sai
    Uczestnik
    #52868

    http://wiadomosci.onet.pl/1536967,11,item.html

    Alleluja, Kaczor się buja, czyli wesołe czasy cenzury z powrotem...

    Cenzura? W naszych czasach to raczej manipulacja faktami i prawo. Prawo które daje ochronę godności i prywatności człowieka. Poza tym osobliwa forma cenzury istnieje na całym świecie a nazywa się ogólnie " informacją niebezpieczną dla bezpieczeństwa narodowego", która jest usuwana, denuncjowana albo zmieniana. Przodują w tym Stany Zjednoczone, w którym to kraju istnieje naprawdę duży odsetek sprzecznych informacji, oraz zamiłowanie do teorii spiskowych.

    Romek 63
    Uczestnik
    #98556

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...dzieci_dla.html

    Od 2002 roku Indie są potęgą w zastępczym macierzyństwie. Tysiące Hindusek - zwanych surogatkami - rodzą dzieci, oddawane potem obcym ludziom. Dostają za to wynagrodzenie. - To sposób na wydobycie się z biedy, szansa na edukację dzieci i lepszą dla nich przyszłość - mówi Gazecie.pl Divya Gupta, dziennikarka z Indii.

    Łono do wynajęcia. Niemożliwe w Polsce? Za to realne w Indiach

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8..._to_realne.html

    Dr Nayana Patel zrobiła karierę kontaktując niepłodne zachodnie pary rozpaczliwie pragnące dziecka z ubogimi Hinduskami skłonnymi "wynająć swoje łono" za atrakcyjną sumę. Zaczęła w 2003 roku od kilku przypadków. Dziś w jej prywatnym szpitalu w Anand, w stanie Gudżurat, w zachodnich Indiach, przychodzi na świat 110 niemowląt rocznie.

    - Człowiek posiada dwa główne instynkty: instynkt samozachowawczy i instynkt rozmnażania - uważa dr Patel.

    Czerpanie korzyści materialnych z macierzyństwa zastępczego jest zabronione w wielu krajach świata, w tym w Polsce. Jak na ironię, od orzeczenia Sądu Najwyższego z 2002 roku, które uznało tę praktykę za legalną, w konserwatywnym hinduskim społeczeństwie przeżywa ona prawdziwy rozkwit. Według wyliczeń Confederation of Indian Industry, organizacji non-profit monitorującej indyjski przemysł, do 2012 roku przychód klinik podobnych do tej w Gudżuracie wyniesie 1,5 mld euro rocznie.

    - Liczą się zasady moralne pary, surogatki i lekarza. Prawo nawet, jeśli jest, lub gdy go nie ma, ma tu niewielkie znaczenie - komentuje Dr Patel.

    Diabeu
    Uczestnik
    #98562

    No ale czy takie dzieci nie mają potem Indyjskiej urody?Ale się nie znam na tym dokładnie, to poprawcie mnie jakby coś 😛

    Romek 63
    Uczestnik
    #98795

    Aktywistka z Kuwejtu chce legalizacji niewolnictwa seksualnego

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...ewolnictwa.html

    Prezenterka telewizyjna i polityczna aktywistka z Kuwejtu Salwa al Mutairi wezwała do legalizacji niewolnictwa seksualnego. Zasugerowała, że niewolnicami powinny być nie-muzułmanki z ogarniętych wojną krajów, np. Rosjanki - podaje "Daily Mail".

    - Nie ma powodu do wstydu, szariat tego nie zabrania - twierdzi Salwa al Mutairi. Podała przykład muzułmańskiego przywódcy z VIII w.n.e., który panował na obszarze dzisiejszych Iraku, Iranu i Syrii i który miał w swoim haremie ponad 2 tys. nałożnic. Salwa al Mutairi argumentowała, że korzystanie z usług niewolnicy chroniłoby prawego, pobożnego i "prawdziwie męskiego" Kuwejtczyka przed pokusą zdrady lub uwiedzeniem przez piękną kobietę. Aktywistka proponuje, żeby handel niewolnicami odbywał się poprzez agencje, przypominające te pośredniczące w zatrudnianiu gosposi i nianiek.

    Romek 63
    Uczestnik
    #99198

    AutoWed czyli jak wziąć ślub w 2 minuty [wideo]

    http://gadzetomania.pl/2011/06/27/autowed-...-2-minuty-wideo

    Lista czynności, w których zastępują nas maszyny wciąż się wydłuża. Projektanci ze studia Concept Shed przekonują, że już niedługo do tej listy będzie można dopisać kapłana udzielającego ślubów.

    Las Vegas jest znane z kasyn, neonów i kaplic ślubnych. Za odpowiednią opłatą w ekspresowym tempie ślubu może udzielić sobowtór Elvisa Presleya lub Toma Jonesa. Jeżeli wydaje wam się, że to wypaczenie ceremonii zawarcia małżeństwa, to poznajcie AutoWed, który również udziela ślubów z automatu. Dosłownie.

    Dzięki AutoWed narzeczeni nie muszą dawać na zapowiedzi lub słuchać przydługiego kazania w trakcie ceremonii. AutoWed to nic innego jak automat służący do udzielania ślubów. Maszyna jest dziełem studia projektowego Concept Shed.

    Zasada działania jest prosta. Wystarczy wrzucić monetę. Następnie narzeczeni (a może raczej użytkownicy) wybierają swoją orientację seksualną i wpisują imiona przy pomocy klawiatury. Nie trzeba obawiać się pomyłki przy wypowiadaniu treści przysięgi. Zamiast sakramentalnego „tak” wystarczy przycisnąć odpowiedni guzik.

    Jeżeli żadne z narzeczonych nie wybierze opcji „escape”, automat ogłasza ich mężem i żoną. Całość trwa mniej niż 2 minuty. Ciekawa alternatywa dla przydługich ceremonii ślubnych 😉 Na filmie poniżej możecie zobaczyć jak wygląda ślub udzielany przez AutoWed.

    Dołączona grafika

    I jak się wam to podoba ? 😀

    Diabeu
    Uczestnik
    #99214

    Jak dla mnie to totalnie poroniony pomysł.

    Romek 63
    Uczestnik
    #99217

    Oczywiście że poroniony ale ubawił mnie nieźle ;D


    "Płciowe szaleństwo" w szwedzkim przedszkolu

    http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/plci...,wiadomosc.html

    W szwedzkim przedszkolu Egalia słowa określające płeć takie jak "on" czy "ona", zastąpiono jednym terminem "przyjaciel" - donosi portal news.com.au.

    Wystrój pomieszczenia, w którym będą przebywać dzieci i zabawki, którymi będą się bawić zostały przygotowane w taki sposób, żeby dzieci nie uległy stereotypom płci.

    Dyrektorka przedszkola Lotta Rajalin zaznacza, że przedszkola typu Egalia kładą szczególny nacisk na wychowywanie w duchu tolerancji względem homoseksualistów, biseksualistow i transseksualistów. W przedszkolu nie ma miejsca na klasyczne bajki takie jak np. "Kopciuszek". Zamiast można znaleźć historię o dwóch samcach żyrafy, które są smutne, bo nie mogą mieć dziecka, ale szczęśliwie znajdują pozostawione przez krokodyla jajo.

    Psycholog dziecięcy z uniwersytetu w Kalifornii uważa, że nie słyszał o podobnych przedsięwzięciach i poddał w wątpliwość, jakoby była to właściwa droga.

    Rodzice poddali roczną córkę operacji zmiany płci

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rodzice-po...,wiadomosc.html

    To też toleruje indyjska demokracja :huh:

    Kim Dżong Il zamyka uniwersytety

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...iwersytety.html

    Korea Północna odwołała zajęcia na wyższych uczelniach aż do kwietnia 2012 r. Studenci mają się zająć pracą na roli, w fabrykach i budownictwie.

    Jak donosi japońska agencja Kyodo, uniwersytety mają wznowić pracę dopiero za dziesięć miesięcy. W tym czasie naukę będą mogli kontynuować tylko ci, którzy w przyszłym roku mieli uzyskać dyplom, oraz studenci zagraniczni. Reszta ma pracować na rzecz "wielkiego, wspaniałego i silnego narodu", jakim Koreańczycyz Północy mają stać się - tak twierdzi komunistyczna propaganda - w przyszłym roku. Wtedy to przypada 100-lecie urodzin założyciela państwa Kim Ir Sena oraz będą 70. urodziny jego syna Kim Dżong Ila, obecnego przywódcy Korei.

    Romek 63
    Uczestnik
    #99334

    Hiszpania: liczba samobójstw wyższa niż liczba ofiar wypadków samochodowych

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...czba_ofiar.html

    W Hiszpanii po raz pierwszy liczba samobójstw przewyższyła liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych. W ciągu roku liczba samobójstw wzrosła o 10 procent - podał Narodowy Instytut Statystyki.

    Zdaniem psychiatrów, najczęstszą przyczyną odbierania sobie życia są problemy ekonomiczne, utrata pracy czy mieszkania.

    W sumie specjalnie mnie to nie dziwi. Hiszpania ma największe bezrobocie w UE - znacznie wyższe niż inne kraje Unii.

    Indie: Poddasz się sterylizacji - możesz wygrać telewizor

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8..._telewizor.html

    Poddasz się sterylizacji - możesz wygrać telewizor. To jeden z pomysłów indyjskich urzędników na powstrzymanie wzrostu populacji, która w 2025 r. prześcignie chińską. O sprawie pisze dziś "Gazeta Wyborcza".

    Demografowie prognozują, że populacja Indii, licząca obecnie 1,2 mld osób, w 2025 r. prześcignie chińską, a do połowy stulecia wzrośnie o 400 mln ludzi. Dlatego Indie starają się obniżyć wskaźniki urodzeń. O ile w połowie XX w. statystyczna Hinduska rodziła sześcioro dzieci, w latach 90. - czworo, o tyle dziś już tylko 2,5.

    Sąd nad Powstaniem. "Potrzebujemy krwi"

    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warsz...-wiadomosc.html

    "Gazeta Wyborcza": Prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak chce zorganizować "symboliczny proces" dowódców Powstania Warszawskiego.

    Szlęzak, były działacz PiS, mówi iż Powstanie "nie buduje w świecie obrazu Polski jako kraju, w którym myśli się racjonalnie i działa skutecznie". Wymyślił więc proces: oskarżycieli, obrońców i ławę przysięgłych, która po dwudniowym procesie wyda "wyrok".

    Pomysł nie zyskał powszechnej akceptacji. - To poniżanie historii, ludzi, którzy uczestniczyli w Powstaniu – komentuje prof. Andrzej Friszke, historyk.

    Według Andrzeja Szlęzaka polski patriotyzm jest jednym z "najbardziej wampirycznych na świecie". - Potrzebujemy krwi i góry trupów, żeby poczuć się Polakami. Ten model patriotyzmu żywił się Powstaniem Warszawskim i nadal się nim żywi - powiedział Szlęzak "Gazecie Wyborczej". Obecnie według prezydenta Stalowej Woli taką pożywką jest też katastrofa smoleńska. - Trzeba się stanowczo przeciwstawić takiemu modelowi patriotyzmu, nawet jeśli jest to kalanie świętości - kończy.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 241 do 255 (z 334 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram