Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka "Obys zyl w ciekawych czasach"

"Obys zyl w ciekawych czasach"

Wyświetlanie 15 wpisów - od 181 do 195 (z 334 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Cross
    Klucznik
    #43222

    Stosując Twoją logikę możemy dojść do wniosku, że zakładanie nowych wątków na subforum o serialach innych niż ST jest nie w porządku, bo za Wielką Wodą jest teraz duuużo nowych produkcji... Od tego jest tu dział "Polityka" by "mnożyć" w nim nowe tematy tyczące poczynań władzy i opozycji. Tak mi się wydaje.

    Barusz, jakbyś się nie czepił, nie zasnąłbyś lekko, prawda?

    Piotr
    Klucznik
    #43224

    Cross, bez osobistych wycieczek.Ten topic dobrze spelnia swoje zadanie i 'rozdrabniac' go nie bedziemy, bo podobnych watkow by sie namnozylo tyle, ze mozna by bylo sie zgubic, a wkoncu i tak zaczelyby sie przeplatac. Z drugiej strony powstal na dniach watek dotyczacy poczynan ministra Giertycha. Czyli nowe topici - tak, byle z rozwaga i umiarem.

    MAX1
    Uczestnik
    #43225

    Czyż to nie ten kraj miodem i mlekiem płynący-zapyta kiedyś turysta naszego rodaka.

    Nie panie , już nie - odpowie tamten - teraz jasteśmy w Uni Europejskiej.

    Smutne , ale tak może wyglądać rozmowa jeśli nie uda się wpłynąć na zmiany w umowach akcesyjnych. W sejmie toczy się debata , której celem jest problem kar nałożonych na polskich rolników za nadprodukcje polskiego mleka. Unia dziś decyduje kto i ile mleka ma dostarczyć na rynek. Absurt. W czasach gdy gospodarkę napędzają wolny rynek i wszechstronna konkurencja parlament UE wprowadza reglamentowaną produkcje mleka i cukru. Padają kolejne polskie cukrownie , kolejni rolnicy rezygnują z chodowli bydła. Już nawet góral nie sprzeda oscypka turystą , żeby go jakiś urzędas nie postraszył. Ta pętla wokół Polski się zaciska.

    Słowa autora pierwszego postu zamiast być proroctwem , mogą być pobożnym życzeniem. Czasami żałuje , że oddałem swój cenny głos opowiadając się za przystąpieniem Polski do Uni. Ukrainiec poszedł po rozum do głowy. Najpierw transformacja własnego kraju , a potem Unia sama zaprosi nas do wspłólnoty.

    Dlaczego my tak nie mogliśmy ?

    Zarathos
    Uczestnik
    #43227

    Z tego samego powodu, dla ktorego ratowalismy imperium CK przed Turkami, wywoływaliśmy powstania, popieraliśmy Napoleona, łupiliśmy Czechosłowację na spółkę z Hitlerem zamiast Czechom pomóc i zgnoić drania w ząbek czesanego itd.Z głupoty. Pierwszą głupotę popełnił Konrad Mazowiecki sprowadzając do nas Zakon Braci Domu i Szpitala świętej Marii w Jerozolimie. Potem poszło z górki.

    Cross
    Klucznik
    #43228

    Cross, bez osobistych wycieczek.

    Ja tylko wyraziłem swoją opinię, podobnie jak zrobił to Barusz. To była moja "luźna propozycja", którą od razu storpedował. Więc kto tu osobiście odwiedza kogo? Ale ok, jestem skłonny przeprosić zgromadzonych...

    Cross
    Klucznik
    #43253

    A propos wątku, który rozpocząłem...

    http://naprawde.duze.pe.patrz.pl/ - dla Ciebie, Barusz

    Zdjęli już "Masalę", "Mocne nocne" i "Ligę Punkrocka" 🙁

    Zróbmy coś, chociaż tyle - http://www.bis.dape.info

    Sai
    Uczestnik
    #43279

    Unia dziś decyduje kto i ile mleka ma dostarczyć na rynek. Absurt. W czasach gdy gospodarkę napędzają wolny rynek i wszechstronna konkurencja parlament UE wprowadza reglamentowaną produkcje mleka i cukru.

    To nie absurd to zintegrowana polityka gospodarcza. Właśnie, dlatego istnieje ta polityka aby istniała konkurencja, wyobraź sobie że Polska bądź Francja produkuje na przykład 10 milionów litrów mleka na rok a zapotrzebowanie na rynku wynosi 6 milionów, po pierwsze polskie mleko byłoby tańsze ze względu na nadprodukcje i zalałoby wszystkie rynki, gdzie tutaj konkurencja? Po drugie, co zrobilibyśmy z tym mlekiem nie wykorzystanym? Po trzecie istnieje coś takiego jak dopłaty i te dopłaty nie mogą obejmować bezsensownej produkcji. Po czwarte to zbyt skomplikowany temat, aby go tutaj przedstawić. Rolnictwo to newralgiczna polityka. Nigdy nie będzie tak, że wszystkim będzie się opłacało robić to samo.

    Padają kolejne polskie cukrownie , kolejni rolnicy rezygnują z chodowli bydła. Już nawet góral nie sprzeda oscypka turystą , żeby go jakiś urzędas nie postraszył. Ta pętla wokół Polski się zaciska.

    Kolego, polskie cukrownie padają bo nie potrafiły się zrestrukturyzować, a duża cześć z nich zamiast połączyć się w kampanie sprzedała się obcemu kapitałowi. Co do hodowli, rolnik to przedsiębiorca, musi być elastyczny, skoro bydło jest nie opłacalne zmieniam profil na co innego, ponadto jeżeli już hoduję to nie 10 krów a 150 powiedzmy. Góral sprzeda oscypka turyście a urzędas go nie postraszy, chyba, że będzie je sprzedawał w swoich tygodniowych aromatycznych skarpetach, wtedy może postraszyć, ale co to ma wspólnego z UE?

    Ukrainiec poszedł po rozum do głowy. Najpierw transformacja własnego kraju , a potem Unia sama zaprosi nas do wsplólnoty.

    Dlaczego my tak nie mogliśmy ?

    Gdybyś się orientował w polityce europejskiej a przynajmniej miał na studiach przedmiot tyczący się „drogi Polski do UE” bądź jakiegokolwiek kraju, nie pisałbyś takich śmiesznych zdań. Nie będę tutaj się rozpisywał, analizując tę wypowiedź, bo nie ma sensu.

    Z głupoty.

    Oczywiście, a widzisz jakąś inną konstruktywną drogę? Inną niż Unia Europejska? Każdy naród ma posunięcia trochę lepsze i gorsze. Czy widzisz coś złego w woli narodu do walki o niepodległość? Czy masz coś przeciwko łupieniu (jakim łupieniu???) Czechosłowacji, kiedy oni na nas się wypieli po prostu? Jaka była alternatywa w przypadku Napoleona? Żadna. Jeżeli uważasz naszą historię za głupotę, jest mi żal.

    Zarathos
    Uczestnik
    #43284

    Poza taka jak Norwegia i Szwajcaria na przyklad? Ktore sa poza Unia i dobrze im? Raczej nie. Nie chodzi o to, zeby do Uni w ogole nie przystepowac. Ale poza czlonkostwem 'na rympal' - bo mozna i bediemy wielcy - mozna bylo ciut pomyslec, odbudowac panstwo gospodarczo, a dopiero wtedy zaczac negocjacje o czlonkostwo. Mielismy klientow na nasze towary, ba nawet na samoloty bojowe/szkole ktore opracowalismy (Iryda, PZL-230) co jest ogromnym sukcesem - bylismy w stanie, przy rozsadnej polityce zagranicznej i wspolpracy z Unia w gestiach gospodarczych poradzic sobie z przemianami bez wstepowania do Unii od razu. Weszlibysmy wtedy do wspolnoty pozniej, ale weszlibysmy i to na lepszych warunkach niz jestesmy w niej teraz - jako panstwo bogatsze, co liczy sie najbardziej. Wbrew gornolotnym slowkom panow z Brukseli, money is money i tego nic ani nikt w najblizszym czasie nie zmieni.

    Kurcze, przeciez my nie potrafimy nawet wydac pieniedzy, ktore Unia nam daje!

    Właśnie, dlatego istnieje ta polityka aby istniała konkurencja

    Jak ostatnim razem sprawdzalem, konkurencja polegala na tym, ze to klient decyduje czego i za ile potrzebuje. A rola firm jest im to zapewnic po konkurencyjnych cenach (czyli im taniej za ta sama jakosc tym lepiej). Odgorne sterowanie rynkiem waniajet dawnymi czasami niedoborow miesa z przyczyn obiektywnych.

    Co do historii...

    Jestem po prostu obiektywny, Sai. Nie uwazam naszej historii a glupote, bo bylo w niej sporo wspanialych momentow. Ale powstania (w zaborach w ktore, nomen omen, sami sie wpakowalismy), aneksja Zaolzia w 38, aneksja Litwy i Ukrainy po odzyskaniu niepodleglosci w 1918 - to sa te chwile, z ktorych, jako Polak, wcale nie czuje sie dumny. Uwazam je, po prostu, za glupote. Fakt, jestem bogatszy od tamtych Polakow o wiedze historyczna, oni dzialali wiedzac tylko to, co mieli przed oczami. Tyle, ze to nie zmienia faktu, ze uwazam te decyzje za glupoty.

    ---

    EDYTEK:

    http://wiadomosci.onet.pl/1359332,11,item.html - nie komentuje, bo zobaczymy jak sie skonczy, ale szykuje sie kolejna ekspresowa ustawa

    http://wiadomosci.onet.pl/1359355,11,item.html - heh 🙂

    Barusz
    Uczestnik
    #43289

    Akurat antyunionniści powinni być teraz zadowoleni, zważywszy, że w Polsce mamy Marszałka Sejmu i jednego z vicepremierów przyznających publicznie, że głosowali przeciw...Co do niewykorzystywania funduszy unijnych, to jest to grube przegięcie. Wykorzystujemy o 70% więcej niż np. Hiszpanie czy Grecy w pierwszym roku członkowstwa. Naprawdę, odrobinę szacunku dla faktów poproszę.Co do twierdzenia, że pierwszym polskim władcą, który popełnił błąd był Konrad Mazowiecki to jest ono bardzo głupie. Podobnie zresztą jak to, że popieraliśmy Napoleona...Co do integracji polityki gospodarczej... Temat jest bardzo skomplikowany, ale podstawy można łatwo wytłumaczyć. Wyobraźmy sobie, że ktoś w Paryżu zaczyna na wielką skalę produkować miksturę z krowiego łajna, grzybków i słoniny. Miesza to i sprzedaje do podrzewania w mikrofalówkach. W kampanii reklamowej zaś podaje, że to niezwykle od wieków w Polsce popularne danie - bigos. A skoro nasi polscy przyjaciele zajadają się tym przy każdej okazji, to chyba warto spróbować.Czy władze europejskie powinny interweniować?No oczywiście, że tak. No jasne, że tak.Właśnie stąd wzieły się wszystkie wyśmiewane - skądinnąd słusznie - przepisy o dopuszczalnym zakrzywieniu banana itd.. Bo właśnie dlatego, że Europa jest tak niezwykle niejednorodna, właśnie przez to nasze wewnętrzne bogactwo, potrzebujemy pewnych kryteriów. Bo istnieje - podkreślam stanowczo, obiektywnie istnieje - potrzeba, by pewne rzeczy mogły a inne nie mogły być sprzedawane jako bigos. Później już działa to na zasadzie kuli śniegowej, liczba regulacji i regulacji wykonawczych do nich zwiększa się samoistnie. Nie sądzę, by choćby najsprawniejszy przywódca potrafił sobie z tym poradzićDrugą przyczyną jest ułatwienie inwestowania w różnych krajach wspólnoty. Z tym jednak można dyskutować, więc np. ja nigdy tego specjalnie nie podkreślam.Co do Norwegów to mają ropę. Szwajcarzy zaś pośrednie współuczestnictwo we wspólnocie poprzez EFTA. Wyskakiwanie z nimi nie jest mądre.Co do Ukrainy, to najpierw ktoś musi ją do Unii zaprosić.

    The D
    Uczestnik
    #43290

    Czytałem niedawno artykuł, że gdyby dziś odbyło się w Norwegii referendum akcesyjne do UE to większość byłaby za. I tak już teraz masowo jeżdżą na zakupy do tańszej Szwecji.Limity produkcyjne - zarówno w Unii jak i w Polsce praktycznie do każdej produkcji rolnej dopłaca państwo, czasem wprost poprzez dopłaty, czasem pośrednio (KRUS zamiast ZUS, paliwo rolnicze itd.). Gdyby całkowicie uwolnorynkowić rolnictwo myślę, że ok 80% zbankrutowałoby w przeciągu kilku lat - takie są po prostu obiektywne uwarunkowania klimatyczno-geograficzne.A wracając do poprzedniej dyskusji: Barusz, pisałem, że wytykając błędy należy to uargumentować. Tymczasem Twoje wypowiedzi na temat przyczyn przyrostu naturalnego brzmią mniej więcej tak: "Szwedki rodzą dzieci, bo państwo prowadzi taką a nie inną politekę. I tak jest". Muszę przyznać, że jako osoba bez praktycznie żadnych podstaw ekonomicznych nie widzę tu ciągu przyczynowego. Zupełnie jak w dowcipie o radzieckich uczonych "po oderwaniu szóstej nogi mucha ogłuchła".

    Barusz
    Uczestnik
    #43291

    A wracając do poprzedniej dyskusji: Barusz, pisałem, że wytykając błędy należy to uargumentować.

    Gdzie???

    Tymczasem Twoje wypowiedzi na temat przyczyn przyrostu naturalnego brzmią mniej więcej tak: "Szwedki rodzą dzieci, bo państwo prowadzi taką a nie inną politekę. I tak jest".

    Zacznijmy od stwierdzenia prostego faktu, że polityka gospodarcza może być dobra bądź zła. Właściwa albo nie. Wywołująca dobrobyt, lub kryzys. To zależy od władz. Od tego jak kraj jest rządzony. Jeżeli ludzią żyje się dobrze, to prawdopodobieństwo, że będą chcieli mieć dzieci bardzo wzrasta. Na dobrą lub złą politykę składa się bardzo dużo czynników - określone stawki podatkowe, administracja gospodarcza, podejście do zagranicznych inwestroów itd.

    I dla mnie jest rzeczą oczywistą, że jeżeli w jakimś kraju ludzie nie chcą rodzić dzieci albo mają ich za dużo (jak to się często w państwach Afrykańskich) to dlatego, że te kraje prowadzą złą politykę. Dla jasności - brak świadomej polityki jest również polityką.

    Jest rzeczą prostej logiki fakt, że podobne przyczyny w podobnych okolicznościach dają podobne skutki. Otóż Polska i Szwecja są podobnymi krajami. Wiele nas różni, ale więcej łączy. I dlatego gdyby w Polsce zastosować rozwiązania Szweckie to zaskutkowałyby podobnie. Gdyby zaś - ten sam powód - stosować libaralną politykę a'la Francja drugiej połowy lat siedemdzisiątych, to skończyłoby się to podobną katastrofą.

    Co do rozwiązań bardziej szczegółowych, to to co napisałeś po prostu nie jest prawdą. Wskazywałem już w tym wątku, dlaczego np. podatek liniowy jest nierozwojowy i zły dla gospodarki i dlaczego należy obniżać obciążenia najuboższym. I na serio chcesz bym pisał dlaczego ulgi podatkowe na każde kolejne dziecko sprzyjają wychowywaniu dzieci?

    Anonimowy
    Gość
    #43294

    Link o młodych terrorystach i szwedzkim państwie socjalnym:

    Nastoletni terroryści

    "(...)Internet wciągnął go, gdy skończył szkołę średnią i nie miał nic do roboty. Szwedzkie państwo socjalne jest hojne dla bezrobotnych, więc pochodzący z Bośni nastolatek - syn muzułmanów, którzy uciekli przed ofensywą serbską na początku lat 90. - nie musiał się martwić, z czego żyć."

    Wykup firm przez państwo

    Supernadzór PIS

    Zarathos
    Uczestnik
    #43295

    Pewnie ze KM nie byl pierwszym politykiem (idiota) w histori Polski i swiata. Calkiem sporo ich bylo odkad ludzie zaczeli lazic wyprostowani. Tyle ze sprowadzenie do Polski Krzyzakow i danie im ziemii to byl blad na skale wariatkowa. Duzego wariatkowa. Zreszta, to nie dyskusja o histori Polski.Co do 80% gospodarstw upadnie... i dobrze. Dlaczego czesc podatnikow ma doplacac do reszty tylko po to, zeby tamci mogli produkowac niepotrzebne towary. Ostatnio ogladalem na EuroNews program o niemieckich rolnikach. O tym, jak zatrudniaja 2 albo 3 razy wiecej osob niz im trzeba, tylko po to, zeby dostac doplaty. Oplaca im sie zatrudnic czlowieka, zaplacic mu za obijanie sie bo wtedy dostanie doplate. Najwyrazniej wyzsza niz to, co sam wyklada na tych robotnikow. Wychodzi na plus. Oszukuje ludzi zgodnie z przepisami. W Hiszpani (chyba) hoduje sie owce, mimo ze to jest nieoplacalne tylko dlatego, ze dostaje sie za to kase z Unii. Parodia w najczystszej postaci. Do kabaretu sie nadaje.Placimu Unii, a ta, zamiast rozsadnie gospodarowac pieniedzmi (nauka (poszukiwanie zrodla energii alternatywnego do ropy np), sily zbrojne (zeby nie latac za kazdym razem do USA jak cos sie w Europie zaczyna dziac), nowoczesne technologie (konkurencja dla Japonii i USA) etc., to ta wydaje nasze pieniadze na doplaty do nierentownych przedsiebiorstw.I nie obchodzi mnie, ze wydajemy 70% kasy wiecej niz Hiszpania w pierwszym roku czlonkostwa. Obchodzi mnie, ze marnujemy reszte.

    Anonimowy
    Gość
    #43297

    Masz absolutną rację Zarathos. 😀

    Dziwi mnie czemu ludzie tego nie rozumieją. Wygodnie im tak, są za leniwi , zbyt nieporadni by przetrwać na wolnym rynku, manipulowani , niezbyt kumaci ? 😀

    BTW link z Rzeczpospolitej:

    Tania oferta dla elektoratu PIS

    Zarathos
    Uczestnik
    #43298

    Państwo będzie mogło przymusowo wykupić firmę

    W dzisiejszym świecie w dzisiejszych realiach w tej części Europy jest to konieczne - podkreśla premier

    Nic, tylko rwac sobie wlosy z glowy. Garsciami. A potem wyjechac gdzies. Nie wiem, moze do Rosji? Albo Polnocnej Korei? Przynajmniej czlowiek bedzie wiedzial, czego sie spodziewac.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 181 do 195 (z 334 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram