Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka "Obys zyl w ciekawych czasach"

"Obys zyl w ciekawych czasach"

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 334 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Anonimowy
    Gość
    #43161

    Nie. Powiem nieskromnie, ale ja jako jedyny tu argumentowałem gdy idzie o gosporarkę. Także używając trudnych słów. Jako jedyny. Nie powołałem się na studia. Piasłem dlaczego należy obniżać podaki biedniejszym, utrzymać konsensualizm w KDPW itd. Argumentowałem.

    Ja nie widzę potrzeby powielenia Zarathosa , z którym się zgadzam. Choć w sumie widzę, że popełniłem błąd tego nie robiac dając ci głupio argument w takiej postaci do ręki.

    To podaj wreście jakiej proliberalne argumenty. Wreście.

    Skonkretyzuj czego dokładnie one mają dotyczyć.

    Chyba żyjesz w świecie mitów. Otóż wyjazd poza Polskę też może ci niczego nie dać, zapewniam.

    Łańcuszek:

    Wyjeźdzasz do powiedzmy GB do pracy na 2-3 miechy ( mój kolega pracując w Dublinie jako stróż i sprzedawca w sklepie zarabiał miesięcznie 9-11.000 zł do ręki nie liczę żywności i mieszkania na to też szły pieniądze ale te ~ 10000 zł miał do odłożenia ) -> wracasz i za te pieniądze inwestując w SIEBIE -> Master of Bussiness Administration, certyfiakty z Polskiego Centrum Certyfikacji do audytu, kurs na maklera, idziesz poza angielskim ( gdy masz certyfiakty ), -> robisz certyfikat językowy z hiszpańskeigo ( tylko 1 poziom istnieje - więc masz najwyższy gdy go zrobisz o sensowności nauki tego jezyka: spójrz na strukturę ludnościową USA albo całą Am. Południową poza Brazylią ( traktat Tordesillas ) 🙂 ), -> chodzisz do biura karier uniwerku czy polibudy robisz kursy ( bo masz za co ) -> praktyki zawodowe, choćby taki wolontariat -> jedziesz na work & travel do USA do kasyna -> 🙂 Podsumowując => w wieku 30 lat zarabiasz w Polsce 10 - 20 tyś zł. To jest możliwe , tylko trzeba chcieć i pomysleć jak to osiągnąć. 😀

    Co do wyjazdu ( naukowego - np Erazmus Commenius ) możesz pojechać na MIT , które ma budżet coś koło 5 mld $. 😉

    Masz dostęp do wszystkiego czego w Polsce nie ma i jeszcze długo nie będzie. BTW nie wiem czy wiesz ale zagraniczne uczelnie drenują naszych młodych doktorantów. Korzystając z naszych kadr , naszego sprzętu a litościwie dają im granty -> czyli takie naukowe joint venture.

    Serdecznie gratuluję ci posiadania kolegi.

    Dziekuje przekaże mu. 🙂

    Barusz
    Uczestnik
    #43162

    To podaj wreście jakiej proliberalne argumenty. Wreście.

    Skonkretyzuj czego dokładnie one mają dotyczyć.

    Choćby dwie rzeczy o których pisałem powyżej - obniżanie podatków bogatrzym (choćby poprzez podatek liniowy) i konsensualizm w KDPW.

    Chyba żyjesz w świecie mitów. Otóż wyjazd poza Polskę też może ci niczego nie dać, zapewniam.

    Łańcuszek:

    Wyjeźdzasz do powiedzmy GB do pracy na 2-3 miechy (...) To jest możliwe , tylko trzeba chcieć i pomysleć jak to osiągnąć. 😀

    Po takim czymś możesz być równie głupi jak przed, to się często zdarza. Sam wyjazd nic ci nie da. Wśród moich znajomych lepiej zarabiają ci którzy nie wyjechali.

    O`mus
    Uczestnik
    #43175

    Nie sądzę, żeby dawanie świadectwa maturalnego w prezencie "bo komuś się nie udało" było kształcące - na swoje sukcesy w życiu i nauce, nawet te małe, trzeba pracować samemu. To truizm, ale prawdziwy. I nie zmienię zdania, że to policzek wymierzany tym, którzy na swój "kawałek papierka" zapracowali.

    Z tego co mi wiadomo, nikt prezentu nie czyni. Mają po prostu drugą szanse, tylko czy to coś da? Skoro nie nauczyli się na normalną maturę, to niby co mają zrobić w te kilka tygodni co im zostało? A z resztą może wyjdę na bufona, ale z mojego punktu widzenia nowej matury wręcz nie dało się nie zdać. Każda osoba (przynajmniej jak ja sprawdzałem to działało u mnie w 90% przypadków - nie poszło z biologią i fizyką :D) która jako tako słuchała tych lekcji i chodziła do szkoły, poziom podstawowy jest w stanie napisać na te 30%, to przecież prawie nic, biorąc pod uwagę ilość i jakość pytań.

    A co do egzaminów na studia, też mi się bardziej podobał stary system. Maturę się zaliczało, potem się balowało. A teraz nawet nikt na piwo nie chciał iść (nie mówiąc, że aby oblać wyniki musieliśmy czekać 2 miesiące, co wystudziło wszelaki zapał), to jeszcze jechali na studia. A poza tym człowiek, człowiekiem, raz ma lepsze dni, raz gorsze. A tu o całym życiu ma zadecydować wynik z jednego egzaminu, a komuś mogło akurat na nim "nie pójść".

    Z resztą sam system gimnazjum jest do banii. Nowe podręczniki do liceum wyglądają w ten sposób, że 4 podręcznik pocięli na 3 części i do każdego dokleili. W sumie mamy 3 lata nauki na to co pozostali mieli w 4. Jeszcze dziś pamiętam to tępo na lekcjach. A gimnazjum to całkowita porażka - 3 lata człowiek się obija, bo w sumie powtarza to co miał w podstawówce, tylko z lekka rozszerzone (przynajmniej mój rocznik i starszy, bo młodsze takich czadów jak biologia czy chemia w 4 klasie nie mają)

    Anonimowy
    Gość
    #43176

    Wśród moich znajomych lepiej zarabiają ci którzy nie wyjechali.

    Polacy XXL

    Po takim czymś możesz być równie głupi jak przed, to się często zdarza.

    Owszem możesz ale nie musisz. Wszystko zależy od ciebie samego i szczęścia też w dużej mierze.

    Choćby dwie rzeczy o których pisałem powyżej - obniżanie podatków bogatrzym (choćby poprzez podatek liniowy)

    Ja pod tym względem zgadzam się co do argumentacji z Zarathosem. I jakoś nie przemawia do mnie idea sprawiedliwości społecznej, gdyż ludzie nie będą równi. Każdy jest inny, mniej, bardziej zdolny / pracowity / inteligentny / leniwy. Sama ta koncepcja to 1 wielka fantasmagoria wymyślona by mamić nią ludzi. Co nie oznacza , że są gorsi - trzeba ich pobudzać do aktywności zawodowej, społecznej - pomagać im by odbili się od dna , lecz nie utrzymywać nierobów. Ale nie równać całej reszty , której się udało w dół. Wiesz, ze np w Japonii nie istnieje coś takiego jak wyłudzanie rent , emerytur -> przyłapanie na czyms takim jest uważane za wielki dyshonor i kompromitacje.

    Jestem zwolennikiem podatku liniowego dla osób fizycznych i osób prawnych ( w odniesieniu do podatku dochodowego ).

    Z tego co mi wiadomo wśród naszych sąsiadów pl posiadają Litwa , Estonia ( co ma pkb zbliżony do Chin 🙂 )., Łotwa i Rosja i dobrze na tym wychodzą - choć co do ostatniej można polemizować. 😉

    - wraz z obniżeniem kosztów pracy doprowadza to do uproszczenia rozliczenia się obywateli , firm , ogranicza nadużycia, po spadku dochodów państwa z czasem następuje ich wzrost.

    - nie widzę potrzeby karania kogoś za to , że ma firmę , płaci podatki, daje / tworzy miejsca pracy

    - skoro ma większe dochody rozwinie swoją firmę ludzie bogaci to naogół przedsiębiorcy / top menagerowie / prezesi firm -> skoro będą mieli więcej pieniędzy to przeznaczą je a rozwój, tworzenie nowych miejsc pracy etc.. --> to przyczyni się w dalszej perspektywie to dobrobytu ich i ich pracowników, mieszkańców danego regionu, społeczności

    - zrobi to w Polsce bo: ma kadry, koszty pracy w Polsce są niższe niż w EZ, kadry są tak samo dobrze wykształcone albo i lepiej, Ukraina - brak infrastruktury, kultury pracy, korupcja - więc odpada

    BTW powiedz mi czemu PIS lansuje 2 stawki podatkowe 18% i 32% skoro tą 2 wykazuje 0,5% ludzi będaćych aktywnych zawodowo , co wraz z ulgami podatkowymi daje 15% stawkę PO , którą tak zajadle PIS atakował w kampanii wyborczej...

    Co do zarobków wg prezesa Lewiatana średnia płaca w Polsce wynosi 2628 zł i podwoi się w przeciagu 12 - 25 lat - to pierwsze wtedy gdy masz pkb zbliży się do 10% a ja już to widzę. Poza tym gdzie ludzie mają mieszkać skoro ceny za 1 m^2 w Wawie zbliżają sie do 6000 zł ? Kogo będzie na to mieszkanie stać ? Ile czasu będzie się je spłacać ? Nie dziwi mnie to , że 2000 osób za pracą opuszcza dziennie Polskę.

    Aha jeszcze coś Polska to chyba jedyny kraj w Europie gdzie górnicy zarabiają wiecej niż lekarze po studiach.

    Co do konsensualizm w KDPW to ja do tematu wrócę gdyż muszę sam coś sprawdzić i się kogoś o coś spytać. Aby nie walnąć jakiegoś babola.

    Barusz
    Uczestnik
    #43177

    Ja pod tym względem zgadzam się co do argumentacji z Zarathosem.

    Argumentacji? Że jeżeli obniżymy podatki bogatrzym, to nie wydadzą tych pieniędzy poza Polską, bo... nie. Nie wydadzą ich tam bo? Nikt nie przedstawił żadnej argumentacji. Nie w tym wątku.

    I jakoś nie przemawia do mnie idea sprawiedliwości społecznej, gdyż ludzie nie będą równi.

    To kwestia dyskusyjna, dlatego np. ja nigdy w tego typu dyskusjach się na sprawiedliwość społeczną nie powołuję.

    - zrobi to w Polsce bo: ma kadry, koszty pracy w Polsce są niższe niż w EZ, kadry są tak samo dobrze wykształcone albo i lepiej, Ukraina - brak infrastruktury, kultury pracy, korupcja - więc odpada

    Co ty wypisujesz? Wczoraj jeszcze upierałeś się przy istnieniu u nas 'drenażu mózgów'. Dziś już nie? Pomyśl chwilę jak to o tobie świadczy. Podatki należy obniżać biednym. Wtedy napewno wydadzą te pieniądze na miejscu. A każdy jeden zakup pozytywnie wpłynie na gospodarkę. To jest abecadło myślenia o gospodarcę.

    Co do konsensualizm w KDPW to ja do tematu wrócę gdyż muszę sam coś sprawdzić i się kogoś o coś spytać. Aby nie walnąć jakiegoś babola.

    Jakoś wcześniej nie miałeś z tym cienia problemu. Poczytaj choćby swoje wczesne posty w tym wątku tyczące wykształcenia p. Giertycha. Zresztą szkoda, bo to (KDPW) to klasyczny przykład sporu liberalizm vs etatyzm. I w Polsce jest quasi-realizm. I dobrze.

    Anonimowy
    Gość
    #43178

    Argumentacji? Że jeżeli obniżymy podatki bogatrzym, to nie wydadzą tych pieniędzy poza Polską, bo... nie. Nie wydadzą ich tam bo? Nikt nie przedstawił żadnej argumentacji. Nie w tym wątku.

    Nie oznacza wcale , że nie wydadzą ich poza Polską ale z 2 strony prawie wszystkie dobra o takiej samej jakości można nabyć taniej w Polsce. Dlatego na przykład obcokrajowcy przyjeżdzają kupować do nas samochody.

    A co kupowania przez biedaków towarów w Polsce to w dużej mierze prawda , ale te pieniądze są na ogół wyprowadzane z naszego kraju poprzez rózne kruczki prawne. Albo SSE , które są rajem finansowym dla inwestorów --> bo mają długą dyspense finansową. Tylko, że w dobie globalizacji będą u nas tak długo jak będzie im się opłacało -> jeśli znajdą bardziej korzystne warunki: brak wrednej biurokracji, prosty system podatkowy, kadry to nas porzucą bez mrugnięcia okiem.

    Co ty wypisujesz? Wczoraj jeszcze upierałeś się przy istnieniu u nas 'drenażu mózgów'. Dziś już nie? Pomyśl chwilę jak to o tobie świadczy.

    Barusz jeśli ktoś może zarobić tyle w Polsce co za granicą , biorąc pod uwagę niższe koszty utrzymania u nas , rodzinę , przyjaciół to zostanie u nas. Przykład : absolwent informatyki na UW Andrzej Gąsienica - Sanek w Comarchu bądz Prokomie zarabia 40000 zł. To po co ma wyjeżdzać ? Biorąc pod uwagę pieniądze z Unii , ktoś musi rozwijać ten kraj jego infrastrukturę , inżynierowie , naukowcy. Przecież nie pedagodzy czy socjologowie i co oni mają zrobić skoro w ich zawodach nie ma pracy ? Wyjadą bo chcą życ jak ludzie a nie przymierać głodem. Nie rozpoczna kariery zawodowej po na naszych uczelniach często występują całe klany rodzinne, na ich czele nie stoją jak na zachodzie menadzerowie z prawdziwego zdarzenia lecz ludzie co mają raczej blade pojęcie o zarządzaniu. I to się nie zmieni bo wielu by zbyt wiele na tym traciło. Wiesz ile zarabia w Polsce biotechnolog z doktoratem ( nie może pracować - ma stypendium żałosne w trakcie jego robienia ) jakieś 2000 zł. Z czego on sam ma się utrzymac nie wspominając o rodzinie ?

    Jakoś wcześniej nie miałeś z tym cienia problemu. Poczytaj choćby swoje wczesne posty w tym wątku tyczące wykształcenia p. Giertycha.

    Nie miałem , ale nie jestem też specjalistą w tej dziedzinie i tego nie ukrywam. Chcę zasięgnąć rady kogoś kto sie dobrze na tym zna. Bez porównania lepiej ode mnie.

    Mirmil
    Uczestnik
    #43179

    Barusz twierdzisz, ze bogaci wszystko wydaja/wydadza za granica. Ciekawe skad ta pewnosc? Pewnie z teorii 😀 Tylko zazwyczaj teoria odstaje od praktyki. A powiedz mi kto wyjezdza na saksy, bogaci czy biedni? Dlaczego (wiadomo kto) po takich wyjazdach nie wracaja do Polski? Odpowiedz jest znana, ale pewnie wg Ciebie to tylko potwierdza Twoja teorie, ze nie ma co dawac bogatym, bo i tak wydadza wszystko za granica 😀

    Barusz
    Uczestnik
    #43180

    Nie twierdzę, że wszystko. Twierdzę, że znakomitą większość. Tak uczy elementarne doświadczewnie. Pojadą na wakacje do Tunezji, nie Suwałk. Fabryki postawią tam , gdzie się będzie opłacała. W samej Europie jest teraz wg najczęściej przyjmowanego sposobu liczenie 44 państw. Prawdopodobieństwo, że trafi na Polskę jest nikłe.A biedni na 100% wydadzą je u siebie. Wbrew temu co pisze Fercard oni nie zastosują kruczków prawnych. To zresztą twierdzenie absurdalne.

    O`mus
    Uczestnik
    #43182

    O a to ciekawe:

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,41794,wid,8397...=1153222561.628

    I gdzie tu jest polityka prorodzinna ????

    I. Thorne
    Uczestnik
    #43186

    Ja tam uważam, że opiekuna grupy należy winic tylko wtedy, gdy to on jest ojcem dziecka 🙂 Ale co będzie jeśli to wychowawczyni zajdzie w ciążę??? 😀

    Zarathos
    Uczestnik
    #43191

    trafi do kicia za molestowanie nieletniego. Jeszcze jedna glupota wymyslona przez polski rzad. Chyba juz nic mnie nie zdziwi.

    Barusz
    Uczestnik
    #43205

    Wiecie co, myślkę, że wrzucanie w ten wątek wszystkich uwag tyczących aktualnych wydarzeń nie jest najlepszym pomysłem. Polityka MEN, sytuacja młodzieży na koloniach, podatki, kodeks karny - każdy z tych tematów zasługuje chyba na oddzielny wątek. Jeżeli wszystko będziecie wrzucali tu, to w końcu nikt, poza najbardziej zaangażowanymi w dyskusję będą mieli siłę to czytać. I nie będziemy mogli liczyć na 'nowych' współdyskutantów. Stąd moim zdaniem lepiej w takich wypadkach zakładać osobne tematy.Taka moja luźna propozycja 😉

    Cross
    Klucznik
    #43218

    A ja myślę, że właśnie jest ok. Przy ciągle to nowych genialnych posunięciach obecnej władzy, wątków namnożyłoby się co niemiara. Zresztą temat jest adekwatny do zawartości, pojemny taki... 🙂

    Barusz
    Uczestnik
    #43219

    Stosując Twoją logikę możemy dojść do wniosku, że zakładanie nowych wątków na subforum o serialach innych niż ST jest nie w porządku, bo za Wielką Wodą jest teraz duuużo nowych produkcji... Od tego jest tu dział "Polityka" by "mnożyć" w nim nowe tematy tyczące poczynań władzy i opozycji. Tak mi się wydaje.

    MAX1
    Uczestnik
    #43221

    Po ostatnich posunięciach do nowego szefa rządu bardzie pasują słowa Juliusza Cezara : Kości zostały rzucone. Julek powiedział tak gdy przekroczył rzekę Rubikon rozpoczynając wojnę domową. Potrzebował trzech lat by przywrócić spokój w imperium. Jednak Rzym już nigdy nie miał być taki sam. Nowy premier też ma trzy lata na zmiany. Potem może nie czeka go los Julka ale naród i tak mu podziękuje za oddanie władzy populistom. Oby tylko za te trzy lata jakiś rolnik bez matury lub prawnik-faszysta nie urzył innych dosadniejszych słów : Przyszedłem , zobaczyłem , zwyciężyłem. ❗

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 334 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram