Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka "Obys zyl w ciekawych czasach"

"Obys zyl w ciekawych czasach"

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 334 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • I. Thorne
    Uczestnik
    #43137

    Cóż, w takim wypadku nie pozostaje mi nic innego tylko pokiwać z politowaniem głową i więcej nie odpisywać na problem poruszony w tym temacie 🙁

    Barusz
    Uczestnik
    #43139

    Co do Szwecji - znów stawiasz własne poglądy w miejsce argumentów. Piszesz co Ci się wydaje. Super. A teraz spróbuj, choćby spróbuj to uzasadnić.Co do opini - wszystko co napisałeś nijak ma się do faktu, że ich wydawanie jeżeli się na czymś nie znasz jest głupie. O czym zresztą świadczy wiele postów z tego wątku.

    Zarathos
    Uczestnik
    #43138

    Bo do osiagniecia odpowiedniego wzrostu naturalnego nie jest potrzebne panstwo socjalne, tylko rozumni pracodawcy. Tacy, ktorzy nie beda mieli nic przeciwko zatrudnianiu kobiet majacych dzieci lub chcacych je miec.

    I tego nie dadza ulgi, nakazy czy zakazy narzucane pracodawcom odgornie przez rzad. Bo pracodawca zawsze znajdzie sposob na ominiecie przepisu. Od tego ma niezle oplacanych prawnikow, zeby mu luke w przepisie znalezli.

    Do tego potrzeba zmiany mentalnosci pracownikow. Pare takich firm na polskim rynku juz jest - i z tego co wiem, po wprowadzeniu w firmie polityki prorodzinnej wydajnosc pracownikow (kobiet) znacznie wzrosla. Jak mniemam ich lojalnosc w stosunku do firmy takze.

    Takich spraw nie da sie uregulowac odgornie.


    Barusz - nic nie sadzisz bo sie nie znasz? Biedaku. Poczytaj sobie:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Opinia

    Opinia - wyrażony w formie werbalnej pogląd, ściśle powiązany z subiektywnym spojrzeniem autora - używanie opinii zamiast ocen jest jedną z podstaw asertywnego zachowania.

    http://www.slownik-online.pl/kopalinski/BC...59900502A16.php

    subiektywny - uwarunkowany przeżyciami i poglądami danego człowieka (podmiotu); indywidualny; stronniczy.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pogl%C4%85d

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja

    Mirmil
    Uczestnik
    #43146

    Tylko tym ile wie i w jaki sposób potrafi tę wiedzę przedstawić.

    A niby skad mam wiedziec, ze to co przedstawiasz to jest Twoja wiedza wyniesiona z lat doswiadczenia, szkol, ksiazek itp., a nie ideologia wykuta na blache pod wplywem jakiegos guru? Sorry, Barusz ale niektore Twoje wypowiedzi brzmia jak z partyjnych ulotek reklamowych.

    Barusz
    Uczestnik
    #43148

    Zacytuj, proszę.

    Gosiek
    Uczestnik
    #43149

    Nic nie sądzę, bo nie znam się na polityce edukacyjnej, a wypowiadanie się na temat na którym się nie znam jest głupie. Możesz mnie - choćby tu - pytać o różne sprawy związane z gospodarczą polityką rządu, ale nie o MEN.

    Gdybyśmy wszyscy rozumowali w ten sposób to jakieś 95% tematów na tym forum nigdy by nie powstało - większość z nas nie jest z wyksztalcenia/zawodu filmoznawcami lub krytykami filmowymi, więc teoretycznie nie ma kwalifikacji aby dyskutować o filmach i serialach; większość nie jest filologami/kulturoznawcami, więc nie ma podstaw do dyskucji o literaturze, większość nie skończyła studiów historycznych, więc nie powinna się wypowiadać np. o II Wojnie Światowej, większość nie jest absolwentami uczelni wojskowych ani żołnierzami zawodowymi, więc nie ma wiedzy aby dyskutować o technice i taktyce wojskowej etc...

    Moim zdaniem po prostu unikasz odpowiedzi na proste pytanie - nie trzeba być bóg wie jakim ekspertem w danej dziedzinie, żeby mieć swoje zdanie. Owszem, pewną wiedzę i obycie wypada mieć, ale to jest z reguły cechą ludzi jako tako wykształconych, czytających prasę, ksiązki i śledzących bieg wydarzeń w kraju.

    A co do decyzji ministra oświaty - dla mnie jest to próba podlizania się nieukom i beztroskie plucie w twarz ludziom, którzy poświęcili swój czas aby do matur przygotowac się jak najlepiej. Pokazanie młodzieży, że w dorosłym życiu nie warto uczciwie pracować i grac wg. reguł, wystarczy pokombinować, popłakać, pokrzyczeć, że było za trudno i niesprawiedliwie, aby załapać się na okazję, którą daje ktoś "z góry". Ale taką mamy sprawiedliwość i przestrzeganie prawa jaki rząd...

    Barusz
    Uczestnik
    #43150

    Nie zgadzam się. Dyskusja o filmach, serialach, obrazach itd. jest dyskusją o... no właśnie, gustach. Oczywiście można próbować formułować jakieś obiekatywne kryteria oceny, ale... Ale jak to brzmi "obiektywne kryteria oceny serialu"? A jeżeli mi się wysoko klasujące się w takim rakingu dzieło nie podoba, to co?To nie mam racji? To się pomyliłem?Przecież to obłęd.Co innego również przytoczona przez Ciebie historia. Nigdy publicznie nie wypowiadałem się na temat starożytnej Korei czy Andaluzji. To byłoby nararzanie się na śmieszność.Co innego polityka. To można zmierzyć. Można stwierdzić, że jakieś rozwiązania dają lepsze, a inne gorsze efekty. Że jakąś ustawę należy, bądź nie, zmienić. Że osoba na jakimś stanowisku przynosi krajowi 'dochód', albo stratę. To mierzalne. Tylko trzeba mieć wiedzę.Co do Twej oceny 'amnestii maturalnej' to to jednak nie dokońca prawda (tu wchodzimy w sferę faktów). To nie jest tak, że "nieucy" zostają postawieni w takiej samej sytuacji jak ci pilni. O dostaniu się na mniej lub bardziej 'oblegany' kierunek studiów wciąż będzie decydował wynik egzaminu. Mniej lub więcej punktów. Lepiej mieć dobrą 'cenzurkę'. Gorzej mieć 'złą'. IMO pisanie o pluciu w twarz to poważne 'przegięcie'. Już choćby przez sam ten fakt.Dalej już byłaby strefa ocen, więc się nie wypowiadam (brak kompetencji).

    Zarathos
    Uczestnik
    #43153

    Moj drogi, jestem czlonkiem forum gdzie humanisci dyskutuja o fizyce i o tym, czy Vorlon to rodzaj plazmy utrzymywanej w swojej formie przez technologie czy tez chmura czasteczek wirtualnych.

    Ludzie ktorzy w zyciu nie widzieli zolnierza dyskutuja o taktykach, strategii i przewadze dobrej logistyki nad duzym dzialem.

    Inteligentny czlowiek moze w dzisiejszych czasach, na necie, dyskutowac o wszystkim. Jezeli sie na czyms nie zna - to siegnie do materialow zrodlowych.

    Dyskusja o starozytnej Korei? Czemu nie. Ostatnio prowadzac dyskusje o okretach wojennych dowiedzialem sie, ze pierwsze pancerniki stworzyli wlasnie koreanczycy lub japonczycy. Historycy nie sa zgodni co mozna uznac juz za pancernik. Wczesniej starozytna Korea dla mnie nie istniala.

    Opinia to, jak podalem wyzej subiektywny poglad na jakas sprawe. Mam takie a nie inne poglady i wyrazam takie a nie inne opinie na rozne tematy. Calkowicie subiektywne. Nie jestem ekonomista (ani prawnikiem), ale jestem sklonny do poszezania swojej wiedzy wlasnie w celu dyskusji.

    Moc to kwestia chciec a nie odwrotnie.

    PS - pisze sie Herstatt, nie Herrstatt. Przez jedno r. Chcialem sprawdzic co zacz i jakos pod podana przez Ciebie nazwa nie moglem znalezc 😛

    Widzisz, nie trzeba wiedziec, wystarczy potrafic poszukac w zrodlach. I przeczytac. I miec chec, zeby to zrobic, rzecz jasna.

    Barusz
    Uczestnik
    #43154

    Moj drogi, jestem czlonkiem forum gdzie humanisci dyskutuja o fizyce i o tym, czy Vorlon to rodzaj plazmy utrzymywanej w swojej formie przez technologie czy tez chmura czasteczek wirtualnych.

    (...)

    Moim zdaniem to źle. Wychodzą wtedy potworki. Takie jak w kilku(nastu?) postach powyżej.

    Inteligentny czlowiek moze w dzisiejszych czasach, na necie, dyskutowac o wszystkim. Jezeli sie na czyms nie zna - to siegnie do materialow zrodlowych.

    Moim zdaniem to właśnie świadczy, że intelignetnym człowiekiem się nie jest.

    Opinia to, jak podalem wyzej subiektywny poglad na jakas sprawe. Mam takie a nie inne poglady i wyrazam takie a nie inne opinie na rozne tematy. Calkowicie subiektywne. Nie jestem ekonomista (ani prawnikiem), ale jestem sklonny do poszezania swojej wiedzy wlasnie w celu dyskusji.

    I super. Pisałem już o tym. Wiedzy człowieka nie mierzy się ilością dyplomów. Tylko tym ile wie 🙂 i jak to potrawi przedstawić. Chyba nawet w tym wątku o tym pisałem. Chyba nawet w tym wątku ostro krytykowałem podejście: "bo ja jestem na studiach. Znbam się. Wierzcie mi." Bo ono jest głupie.

    Powtarzanie moich poglądów w polemice ze mną to... kontrowersyjny zabieg.

    PS - pisze sie Herstatt, nie Herrstatt. Przez jedno r. Chcialem sprawdzic co zacz i jakos pod podana przez Ciebie nazwa nie moglem znalezc 😛

    W moim źródle jest przez dwa. Komentarz do Prawa o publicznym obrocie pod redakcją L. Sobolewskiego, str. 254. I nie musisz mi wytykać, że tej ustawy już nie ma, bo nowych komentarzy też jeszcze nie ma 😛

    Widzisz, nie trzeba wiedziec, wystarczy potrafic poszukac w zrodlach. I przeczytac. I miec chec, zeby to zrobic, rzecz jasna.

    To się wyklucza. Poszukać w źródle znaczy wiedzieć. Ty jednak popełniłeś błąd. Wypowiadałeś się przed sprawdzeniem tego.

    Anonimowy
    Gość
    #43155

    Moim zdaniem to źle(...)

    Każdy ma prawo do dyskusji i wyrażania swoich poglądów o ile te nie godzą w innych. IMO są równoważne ale nie równocenne.

    Moim zdaniem to właśnie świadczy, że intelignetnym człowiekiem się nie jest.

    Albert Einstein był fizykiem - matematykiem. Interesował się także polityka ( syjonizm ) zaoferowanu mu stanowisko premiera Izraela przed Ben Gurionem.

    A i nie umiał wypełnić amerykańskiego odpowiednika pita. Czy mam rzumieć, że nie był inteligentny ?

    BTW ciekawy jestem gdzie my żyjemy bo nie tak dawno temu studenci z Bydgoszczy w trakcie juwenaliów zanotowali nocną wizytę oddziału antyterrorystów. Panowie przyszli w sprawie koszulek z dwoma kaczkami pijącymi piwo.

    O`mus
    Uczestnik
    #43156

    A co do decyzji ministra oświaty - dla mnie jest to próba podlizania się nieukom i beztroskie plucie w twarz ludziom, którzy poświęcili swój czas aby do matur przygotowac się jak najlepiej. Pokazanie młodzieży, że w dorosłym życiu nie warto uczciwie pracować i grac wg. reguł, wystarczy pokombinować, popłakać, pokrzyczeć, że było za trudno i niesprawiedliwie, aby załapać się na okazję, którą daje ktoś "z góry". Ale taką mamy sprawiedliwość i przestrzeganie prawa jaki rząd...

    Co do Twej oceny 'amnestii maturalnej' to to jednak nie dokońca prawda (tu wchodzimy w sferę faktów). To nie jest tak, że "nieucy" zostają postawieni w takiej samej sytuacji jak ci pilni. O dostaniu się na mniej lub bardziej 'oblegany' kierunek studiów wciąż będzie decydował wynik egzaminu. Mniej lub więcej punktów. Lepiej mieć dobrą 'cenzurkę'. Gorzej mieć 'złą'. IMO pisanie o pluciu w twarz to poważne 'przegięcie'. Już choćby przez sam ten fakt.

    Dalej już byłaby strefa ocen, więc się nie wypowiadam (brak kompetencji).

    To ja może wypowiem się, jako osobnik z przyczyn czasowo/fizyczno/edukacyjnych interesujący się tym tematem. Po części wszyscy tutaj mają trochę racji, ale raczej niestety jak piszesz Barusz wyniki matury "dodatkowej" nie będą kwalifikowały nikogo na studia. Powód jest prosty - uczelnie już dawno zakończyły (niektóre kończą, najdłużej się spotkałem do 21 lipca) przyjmowanie teczek na studia. W teczkach MUSZĄ być zawarte oceny z matur, a skoro takich nie ma, to nie morze ubiegać się o miejsce na studiach. Ta dodatkowa szansa ma być dla bardziej, hmmm że tak powiem utalentowanej części młodzieży. Posiadam kolegów (tu akurat zdali maturę), którzy już przed wynikami wiedzieli iż dostali się na studia plastyczne (konserwacja zabytków), czy też muzyczne. Przechodzili specjalne przesłuchania/testy, odrębne od matur. A teraz wyobraźmy sobie, iż mimo całego trudu nie zdali matury, więc nie mogą się uczyć kształcąc swój talent. Cały rok w sumie bez sensu zmarnowany. Oni idą na studia muzyczne, pozostali nie mogą i tak brać udziału w rekrutacji, więc dlaczego ten pomysł miał by mi się nie podobać ??

    Barusz
    Uczestnik
    #43157

    Moim zdaniem to źle(...)

    Każdy ma prawo do dyskusji i wyrażania swoich poglądów o ile te nie godzą w innych.

    No raczej. Dlaczego raczyłeś nas o tym poinformować?

    IMO są równoważne ale nie równocenne.

    Ale tworzenia potwórków językowych należy unikać w obu tych typach, prawda?

    Moim zdaniem to właśnie świadczy, że intelignetnym człowiekiem się nie jest.

    Albert Einstein był fizykiem - matematykiem. Interesował się także polityka ( syjonizm ) zaoferowanu mu stanowisko premiera Izraela przed Ben Gurionem.

    Teraz ostro przegiołeś. Trudno, polecę osobiście. To właśnie ty pisałeś tu o swoim kierunku studiów. To właśnie ty z wyskoczyłeś. Nie kto inny. A teraz co - unieważniasz to. To jednak nie trzeba kończyć takich czy innych studiów by się znać? Jednak ja miałem rację - ważna jest wiedza?

    I z tego że miałem rację czymisz mi zarzut???

    BTW ciekawy jestem gdzie my żyjemy bo nie tak dawno temu studenci z Bydgoszczy w trakcie juwenaliów zanotowali nocną wizytę oddziału antyterrorystów. Panowie przyszli w sprawie koszulek z dwoma kaczkami pijącymi piwo.

    Powtarzasz temat. O sprawie była już mowa w innym wątku na forum.

    (...)

    No właśnie nie chciałem się na ten temat wypowiadać. Wypowiedział się zorientowany O'Mus. Super. Tak być powinno.

    W każdym razie minister Giertych nie ponosi za stan obecny odpowiedzialności. Zarzucanie mu winy jest nie fair.

    Gosiek
    Uczestnik
    #43158

    Za moich czasów jak ktoś nie zdał matury, to zdawał poprawkę, nie było prezentów wóz albo przewóz. I takie rozwiązanie uważam za słuszne, w tym roku reguły gry znali wszyscy i dla wszystkich były jednakowe, jeżeli ktoś się nie przygotował i oblał - trudno, jego strata, trzeba podchodzić kolejny raz. Nie sądzę, żeby dawanie świadectwa maturalnego w prezencie "bo komuś się nie udało" było kształcące - na swoje sukcesy w życiu i nauce, nawet te małe, trzeba pracować samemu. To truizm, ale prawdziwy. I nie zmienię zdania, że to policzek wymierzany tym, którzy na swój "kawałek papierka" zapracowali.Inna sprawa, że poprawki powinny być imo we wrześniu i umożliwiać ludziom pójście na jakąś uczelnię/studium jeszcze w tym samym roku.

    Anonimowy
    Gość
    #43159

    No raczej. Dlaczego raczyłeś nas o tym poinformować?

    Wyłuszcze Ci to. Ty uważasz , że jedynie twoje są jedyne słuszne i kpisz z całej reszty bardziej lub mniej celnie. Niosę kaganej oświaty Barusz. 😉

    Ale tworzenia potwórków językowych należy unikać w obu tych typach, prawda?

    Prawda ale co dla jednego jest potworkiem dla 2 już niekoniecznie.

    To jednak nie trzeba kończyć takich czy innych studiów by się znać?

    Barusz studia bardzo pomagają. Poprzez dostęp do nauczycieli akademickich, ludzi o podobnych zainteresowaniach, źródeł co nie oznacz , że każdy studiujący, absolwent jest alfą i omegą z przedmiotu studiów. Kwestia indywidulanego podejścia danego osobnika. Studia oferują ci tylko pewne możliwości to od ciebie zależy jak je wykorzystasz. Możesz z nich wyjść z wiedzą jaką posiadałeś na początku ( czytsj bezrobocie ) i możesz dostać stypendium np Fulbrighta i wyjechać do Princeton.

    BTW wiesz ja mam kolegę z szkoły młodszego o 1 rok. Idzie studiować na SGH ekonomie, a z matematyki na indywidualny tok nauczania od dziecka . Nie zamierza studiować nauk ścisłych ( nie wiem czemu, może mu się znudziło ) a umie wiecej od każdego fizyka / matematyka po studiach. Ma nadal 16 lat.

    A Farraday, Mendel ??

    Sluchasz antyradia ? Kilka numerów Kuby Wojewódzkiego:

    " (...) Ale wracając do łamaniu tabu na antenie AntyRadia. Chcemy pokazać, jak miałkim charakterologicznie jesteśmy narodem. Dzwonimy do miejscowości, w której do szkoły podstawowej chodził pan Wierzejski. Powołując się na bliżej nieokreśloną organizację, żądamy od dyrektor szkoły, żeby zrobiła godzinę obywatelską, a następnie wyciągnęła od dzieci listę nazwisk rodziców, którzy poszli na 'Kod da Vinci'. I dyrektorka się na to zgadza.

    Dzwonimy do asystentki Ferdynanda Ruszczyca, dyrektora Muzeum Narodowego, dzień po zjeździe PiS i pytamy, czy przygotowali już salę, gdzie będzie prezentowana 'Bitwa pod Grunwaldem' i legitymacja członkowska PiS nr 1, którą oddał Lech Kaczyński. A pani mówi, że o tym nic nie wie, ale na pewno pan dyrektor to załatwi, i zapewnia, że wszystkie sale są klimatyzowane!

    Inny casus - telefon do hurtowni książek z propozycją. Dostaną nowy podręcznik do chemii autorstwa R. Giertycha 'Chemia narodowa', jak wycofają książkę Tuska 'Solidarność i duma'. I co słychać z drugiej strony - no problem, mister. "

    Barusz
    Uczestnik
    #43160

    Za moich czasów jak ktoś nie zdał matury, to zdawał poprawkę, nie było prezentów wóz albo przewóz.(...)

    Za naszych 😉 czasów matura była niczym. Światkiem papieru. Zabrzmi to paradoksalnie, ale moim zdaniem tak powinno zostać. O przyjęciu na uczelinie powinny dalej decydować egzaminy wstępne. To już jednak inny temat.

    No raczej. Dlaczego raczyłeś nas o tym poinformować?

    Wyłuszcze Ci to. Ty uważasz , że jedynie twoje są jedyne słuszne i kpisz z całej reszty bardziej lub mniej celnie. Niosę kaganej oświaty Barusz. 😉

    Nie. Powiem nieskromnie, ale ja jako jedyny tu argumentowałem gdy idzie o gosporarkę. Także używając trudnych słów. Jako jedyny. Nie powołałem się na studia. Piasłem dlaczego należy obniżać podaki biedniejszym, utrzymać konsensualizm w KDPW itd. Argumentowałem.

    Ale tworzenia potwórków językowych należy unikać w obu tych typach, prawda?

    Prawda ale co dla jednego jest potworkiem dla 2 już niekoniecznie.

    Fraza "są równoważne ale nie równoocenne" jest nim obiektywnie...

    To jednak nie trzeba kończyć takich czy innych studiów by się znać?

    Barusz studia bardzo pomagają. Poprzez dostęp do nauczycieli akademickich, ludzi o podobnych zainteresowaniach, źródeł co nie oznacz , że każdy studiujący, absolwent jest alfą i omegą z przedmiotu studiów.

    To podaj wreście jakiej proliberalne argumenty. Wreście.

    Kwestia indywidulanego podejścia danego osobnika. Studia oferują ci tylko pewne możliwości to od ciebie zależy jak je wykorzystasz. Możesz z nich wyjść z wiedzą jaką posiadałeś na początku ( czytsj bezrobocie ) i możesz dostać stypendium np Fulbrighta i wyjechać do Princeton.

    Chyba żyjesz w świecie mitów. Otóż wyjazd poza Polskę też może ci niczego nie dać, zapewniam.

    BTW wiesz ja mam kolegę z szkoły młodszego o 1 rok. Idzie studiować na SGH ekonomie, a z matematyki na indywidualny tok nauczania od dziecka . Nie zamierza studiować nauk ścisłych ( nie wiem czemu, może mu się znudziło ) a umie wiecej od każdego fizyka / matematyka po studiach. Ma nadal 16 lat.

    Serdecznie gratuluję ci posiadania kolegi.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 334 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram