Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka "Obys zyl w ciekawych czasach"

"Obys zyl w ciekawych czasach"

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 334 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Anonimowy
    Gość
    #43101

    Twoje generalizacje są niewłaściwe.

    Widzisz Barusz ja przygotowując się do egzaminów oprócz książek prof z UW korzystałem z literatury z innych ośrodków naukowych ( UJ, UMK, UAM ). Różnice jeśli chodzi o te przedmioty wynoszą jakieś 25 - 30 %. Wynikają z przeciwstawnych opinii ich autorów na dane zagadnienia.

    Znakomita większość "poczynań" parlamentu angielskiego sprzed kilkuset lat wciąż obowiązuje i jest na co dzień stosowana.

    Wierz mi Barusz, że nie do końca tak jest. Wiem bo miałem z tego egzaminy niecały miesiąc temu a Ty jakieś 8 lat temu. Więc lepiej pamiętam.

    Ten fakt, w konfrontacji z tym co tu ponawypisywałeś daje jedno, olbrzynie 🙁

    Ciekawe.

    Barusz
    Uczestnik
    #43102

    Widzisz Barusz ja przygotowując się do egzaminów oprócz książek prof z UW korzystałem z literatury z innych ośrodków naukowych ( UJ, UMK, UAM ). Różnice jeśli chodzi o te przedmioty wynoszą jakieś 25 - 30 %. Wynikają z przeciwstawnych opinii ich autorów na dane zagadnienia.

    Z jednej strony nienadziszisz teorii itd., z drugiej czytasz tyle różnych podręczników z niej... Jejq...

    Wierz mi Barusz, (...).

    Skrajnie niewłaściwe podejście. Skrajnie.

    Zwłaszcza na tle rzeczy które pisałeś w tym wątku. Na tematy w których już się powinnieneś orientować (Trybunał Konstytucyjny itp.).

    Piotr
    Klucznik
    #43103

    Panowie, dyskutujecie o sytuacji w kraju czy o roznicach w swoim wyksztalceniu i wiedzy? Jesli to drugie, to polecam dyskutowac na priv.

    Anonimowy
    Gość
    #43104

    Z jednej strony nienadziszisz teorii itd., z drugiej czytasz tyle różnych podręczników z niej... Jejq...

    Gdzie ja napisałem , że nienawidzę teorii ? Lubisz sobie dopowiadać. Po co ten sarkazm ?

    Skrajnie niewłaściwe podejście. Skrajnie.

    Dlaczego ? Czyżbyś się doktoryzował , z którejś z wymienionych dziedzin..

    Skoro wiesz i pamiętasz lepiej wykaż to.

    Ehh...

    EDIT:

    Przepraszam Piotrze nie zauważyłem tego posta. Pisał właśnie swojego.


    Co do sytuacji w Polsce , ciekawy link:

    O bezrobociu w Polsce:

    170 zł na dzień to za mało ?

    Barusz
    Uczestnik
    #43106

    Panowie, dyskutujecie o sytuacji w kraju czy o roznicach w swoim wyksztalceniu i wiedzy? Jesli to drugie, to polecam dyskutowac na priv.

    Nie zgadzam się. Przynajmnie w części. W dyskusjach takich jak ta, w dyskusjach o faktach (nie opiniach, nie tym co się komu z nas podoba a co nie) musimy się opierać na wiedzy. Na tym w jakim stopniu możemy interpretować rzeczywistość. I te sprawy muszą czasem bezpośrednio wyjść w postach.

    W pełni natomiast popieram Twoją opinię, że 'wyskakiwanie' z tym na jakich kto jest studiach itd. jest niewłaściwe i zwyczajnie głupie.

    Ale to dwie różne sprawy przecież ;P

    I. Thorne
    Uczestnik
    #43120

    Ten temat jest zbyt poważny do działu Pogaduszki.

    Nowe nauczanie seksualne w polskich gimnazjach

    Coraz częście cieszę się, że już się nie uczę.

    Mirmil
    Uczestnik
    #43124

    W pełni natomiast popieram Twoją opinię, że 'wyskakiwanie' z tym na jakich kto jest studiach itd. jest niewłaściwe i zwyczajnie głupie.

    A ja wcale nie uwazam, zeby to bylo glupie. W sumie to kazdy powinien powiedziec skad czerpie swoja wiedze, bo skad moge wiedziec, czy rozmawiam z domoroslym ksiegowym, czy tez z osoba, ktora na tematyce zjadla zeby 😉

    A fakt jest faktem, ze Barusz udaje GREKA, bo co by sie nie powiedzialo to i tak wszystko neguje 😀 Jednym slowem, szkoda sie wysilac, bo niektorzy sa niereformowalni 🙂

    Zarathos
    Uczestnik
    #43125

    No, fajny ciemnogrod. To, ze Polska jest daleko za murzynami to bylo wiadomo od dawna. Ale zeby az tak? Dobrze, ze skonczylem nauke juz dawno temu.

    --

    Ja jestem po informie i zgadzam sie ze szkoda wysilku. Dlatego juz nie pisze w temacie liberalizm vs konserwatyzm.

    Oh, cos jeszcze do naszego zwolennika PiSu. Co sadzisz o amnestii maturalnej? I o stwierdzeniu Walesy, ze Kaczynscy nie potrafia nic budowac, tylko niszczyc? Wydaje siem, ze jak zadkom, ale pan prezydent ma racjem. Tylko jak to sie ma do Polski, skoro dwa kaczorki teraz rzadza?

    Barusz
    Uczestnik
    #43128

    Nic nie sądzę, bo nie znam się na polityce edukacyjnej, a wypowiadanie się na temat na którym się nie znam jest głupie. Możesz mnie - choćby tu - pytać o różne sprawy związane z gospodarczą polityką rządu, ale nie o MEN. A jeszcze bardziej o diagnozowanie stanów p. Wałęsy.

    BTW I. Thorne, nie odpowiedziałeś na moje pytanie:

    Nie placisz ludziom za to ze maja duzo dzieci (to jest kretynizm do potegi), tylko dajesz im mozliwosc zarobienia tyle, zeby sami chcieli miec wielodzietne rodziny.

    Doświadczenia europejskie mówią, że to nie wystawczy. Spójrz choćby na przyrost naturalny w rządzonej przez socjalistów Szwecji.

    Jak to często sam wypisujesz: to błąd. Czy dlatego Szwedki rodzą dzieci bo u nich jest progresywny podatek? Całkiem interesujący pomysł. Otóż wyjaśnię, że Szwedki dlatego mają dzieci bo wiedzą, że po urlopie macierzyńskim wrócą do pracy. Pracodawcy je przyjmą bo mają za to ulgi (no cóż niektóre ulgi są nawet dobre). Do tego rozwinięta sieć żłobków i przedszkoli...

    Na czym więc polega mój błąd? Przypominam, że to co zacytowałeś dotyczyło bezsensu podatku liniowego? No - bardzo jestem ciekaw na czym ten mój błąd miałby polegać.

    dlaczego??? Doprawdy, jeżeli zarzuca się komuś aż popełnienie błędu, to elementarna kultura wymaga, by to uzasadnić... Bardziej niż elementarna. Zakładam, że takim chamem nie jesteś... Więc - na czym mój błąd miałby polegać???

    I. Thorne
    Uczestnik
    #43131

    Myślałem, że sam już odpowiedziałeś sobie. Ale zacznijmy od początku...

    Rozumiem, że wg Ciebie Szwedki mają dzieci bo są tam podatki progresywne czy dlatego, że duzo zarabiają? Mam nadzieję, że to drugie...

    Otóż mam kilka koleżanek w moim wieku i trochę starszych. Głównym powodem braku chęci rodzenia dzieci nie jest mała pensja tylko strach, że po wychowawczym nie wrócą do pracy. Oprócz tego kto ma się zajmować dzieckiem gdy one pracują? Nie każdy ma dobrą matkę/teściową.

    I teraz coś nie związanego z tematem, ale poruszanego przez m. in. Piotra.

    Pracuje w firmie z jedna z tych koleżanek. Znamy się od roku. Gdy zaczynałem pracę byłem dość ostrym liberałem, ona socjalistką mówiącą o państwie opiekuńczym. Słuchając różnych pomysłów polityków wymienialismy poglądy. Każdy z nas podawał swoją opinię i argumenty na jej poparcie. I co mogę powiedzieć? Teraz ja jestem (tak samo ona) na pograniczu liberała/socjalisty.

    A teraz dochodze do sedna. Jak zauważyłeś wymienialiśmy poglądy dzięki czemu zmieniał się nasz punkt widzenia na różne sprawy. Powtórzę wymienialiśmy poglądy i zmienialiśmy je dzięki drugiej osobie. Ty w ogóle nie przyjmujesz argumentów strony przeciwnej. Masz tylko jedną prawdę - Twoją. I nic oraz nikt tego nie zmienia. Odpowiadanie na Twoje posty jest jak rozmowa z głuchym. Dlatego kolejni rozmówcy wycofują się z dyskusji. Bo po co pisać kiedy inny tylko olewa ich wypoiwedzi lub obraża.

    Jak widzisz nie jestem chamem. I mam taką uwagę: unikaj takich oskarżeń bo czasami Moderatorzy mogą się naprawdę wkurzyć.

    Barusz
    Uczestnik
    #43132

    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie (czemu gdy stwierdziłem, że do osiągnięcia przyrostu naturalnego nie prowadzi liberalna polityka zarzuciłeś mi popełnienie błędu?). Dlaczego?

    I. Thorne
    Uczestnik
    #43133

    Ponieważ problem posiadania potomstwa nie jest związane z tym jaki w danym kraju jest system podatkowy. Jeśli tak jest to w Afryce czy w Ameryce Południowej jest super.Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno.

    Cross
    Klucznik
    #43134

    Barusz, dalej robisz to samo. Szkoda słów, jak wspomnieli poprzednicy...

    Anonimowy
    Gość
    #43135

    Dokładnie Cross. A o pisowcach i ich destruktywnym, paranoidalnym charakterze pisał także Stanisław Lem w "Rasie drapieżców" 🙂 .

    Barusz
    Uczestnik
    #43136

    W pełni natomiast popieram Twoją opinię, że 'wyskakiwanie' z tym na jakich kto jest studiach itd. jest niewłaściwe i zwyczajnie głupie.

    A ja wcale nie uwazam, zeby to bylo glupie. W sumie to kazdy powinien powiedziec skad czerpie swoja wiedze, bo skad moge wiedziec, czy rozmawiam z domoroslym ksiegowym, czy tez z osoba, ktora na tematyce zjadla zeby 😉

    (...)

    To nie tak. Od tego jest argumentowanie. Przedstawianie argumentów na rzecz swych tez. Wiedzy człowieka nie mierzy się liczbą dyplomów. Tym bardziej zaś liczbą dyplomów którą pochwali się w internetowej dyskusji. To ostatnie jest bardzo głupie zresztą. Tylko tym ile wie i w jaki sposób potrafi tę wiedzę przedstawić.

    Ponieważ problem posiadania potomstwa nie jest związane z tym jaki w danym kraju jest system podatkowy.

    Błąd. Z jakiegoś powodu w Szwecji przyrost jest taki, że inne kraje im tego zazdroszczą. Bo władzę prowadzą taką a nie inną politykę. Jednym, bynajmniej nie jedynym, jej elementem jest rozłożenie ciężarów podatkowych. Piszałem już tu o znaczeniu giełdy, konstytutowności zapisu itd. W każdym razie to co napisałeś to nieprawda.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 334 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram