Na listę trafił kolejny PPC - Magdalena Czerska, która przyprawia naszego głównego operatora śrubokręta o drżenie łydek i zapominanie języka w gębie. Czyżby spodziewana pięknośc nadchodziła 😀
[post="28111"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Radzę uważać, bo przez to rozkojarzenie wydajność Kovalskiego jako inżyniera gwałtownie spada. Jeszcze przez pomyłkę wyłączy chłodzenie rdzenia... 😀
OK - żartowałem, postaram się nie przegiąć z tym rozkojarzeniem. 🙂
Hmm... Gdzie ja pisałem o drżeniu łydek?? 🙂