Forum › Fantastyka › Star Trek › Klingonie czlonkami Federacji
Przypomniało mi się jak w jednym z odcinków DS9 Garak ćwiczył trudną sztukę kłamstwa wmawiając Worfowi, że chce wstąpić do Akademi i prosząc go o list polecający.Przy okazji chciałbym oficjalnie poprosić Władze Forum o nieprzenoszenie topiku do Mesy.
Klingoni nawet, gdyby chcieli, nie mogą wstąpić do Federacji - od ras kandydujących wymaga się bodajże stuletniego okresu pokoju.
Sto ziemskich lat pokoju, acz nie dotyczy to tych, które były okupowane. Ale:1) Nie jestem pewien, czy to dane kanoniczne.2) Mogliby się tłumaczyć, że ktoś ciągle na nich napadał.3) Może mają sprawnych lobbystów. 😎
Ad 1): Było chyba w jakimś odcinku TOSa. Choć pewien też nie jestem.Ad 2): Chodzi chyba o brak wojen domowych, a te Klingoni mają bez przerwy.
Nie sądzę, by to było w TOSie. Dlaczego? Bo tam chyba nie ma odcinka w którym akcja toczyła się wokół przyjmowania jakiegoś nowego gatunku do Federacji. A np. w TNG takie były. Pierwszy który przychodzi mi na myśl to 3x11 ("The Hunted"), ale to oczywiście tylko przykład. Jak już miałbym szukać w TOSie, to 'na czuja' zaczołbym od "Journey to Babel", ale to tylko moje domysły...
Natomiast gdyby chodziło o wojny domowe, to specjalna uwaga, że nie dotyczy to planet które były pod okupacją byłaby bez sensu, więc też nie wydaje mi się aby to o one było przedmiotem tej regulacji.
I mialbyś rację. Przyjmowali Corridan (nie jestem pewnien jak to sie pisze) do Federacji.
Nie pamiętam, może zrobiłem buga pisząc, że w TOSie nie było takich odcinków. Tak czy owak w tym akcja toczyła się tak na prawdę wokół zagadki kryminalnej. No i nie wiemy, czy tam padł ten szczegół.
Klingoni w Federacji ? Jak dla mnie to mogą być światem członkowskim. Dlaczego ? Pomimo wielu perturbacji w stosunkach między Federacją a Klingonami, współpraca między nimi, często układała się dobrze. Nie widzę przeciwwskazań. Heheh…. jednak trochę dziwna byłaby to współpraca pod jednym sztandarem. 😉
Tak, "Journey to Babel". Pamiętałem, że chodzi o jakiś odcinek, który niedawno oglądałem. Zdaje się, że to właśnie brak okresu pokoju był dla frakcji Sareka argumentem przeciwko przyjęciu Corridan. Ktoś mnie sprawdzi? :PA Klingoni w Federacji oznaczaliby bardzo duże zmiany. Na pewno nie zrezygnowaliby z prowadzenia wojen czy feudalizmu. Jeśli to miałoby działać, Federacja musiałaby zbliżyć się do Imperium Terrańskiego z sąsiedniego wszechświata.
Albo klingonie do federacji. ostatecznie to klingonie byliby w federacji (czyli chcieliby byc) a nie federacja u klingonow. wiec raczej klingonie by zlagodnieli 😀 Zreszta zdaje sie ze tak czy tak zagodnieli - wg worfa w ds9 klingonie mieli wrocic do "dawnych" zasad czy sciezek. moze przez ten czas byli bardziej "cywilizowanie" 😀
Twojemu przedmówcy chodziło o to, że gdyby Federacja przyjeła Klingonów w swoje szeregi i tytułowała ich swymi obywatelami, to byłoby to symptomem poważnych zmian w niej samej.A sprawdzenia tego odcinka na pewno sobie nie podaruję, bo nie wydaje mi się by to było tam. Pamiętam, że w jednej ze wczesnych scen tellarycki ambasador pyta Sareka o jego stanowisko w tej sprawie, a on odmawia odpowiedzi mówiąc, że nie są jeszcze na konferencji...
A czy ktos grał w Starfleet Command 3, nie wiem czy gry mozna zaliczyc do historii swiata Star Trek ale tam Klingoni byli członkami Federacji. I nawet ładna stacje kosmiczna ulepilismy razem.
Starfleet Command 3, nie wiem czy gry mozna zaliczyc do historii swiata Star Trek ale tam Klingoni byli członkami Federacji.
Nie byli, ani przez chwilę. Obie strony współpracowały, Klingoni działali wspólnie z Federacją - zwłaszcza przeciwko Romulanom i budowa stacji też była przejawem tej współpracy, ale nigdzie w grze nie jest powiedziane, że Imperium Klingońskie stało się członkiem Federacji. Wyciagasz zbyt daleko idące wnioski, współpraca militarna czy też naukowa nie świadczy jeszcze o dołączeniu kogokolwiek do UFP.
Ok, moj bląd, dawno gralem i troche mi sie zatarlo w pamieci. Ale fakt pozostaje faktem ze na plaszczyznie wojskowej to juz prawie byli w Federacji. Wspolne operacje floty, budowa stacji no i wspolny wrog. Nastepny krok to pewnie pelna integracja (zaraz po tym jak sie Romulanie dobiora Federacji do d...y).
