Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › Kara śmierci
Kolejne słowo klucz - ZWROT, a nie postęp. Żądając kary śmierci, można równie dobrze zażądać przeprowadzki do jaskiń.
Ale jeżeli ktoś ma ochotę na przeprowadzkę do jaskiń to kto mu tego zabroni? Jeżeli jakaś część społeczeństwa chce żeby została przywrócona kara śmierci, to dlaczego tak nie powinno się stać? Niestety propaganda jest mocno zakorzeniona w dzisiejszym społeczeństwie i okazuje się, że wiele osób przestaje samodzielnie myśleć.
Optowanie za przywróceniem kary śmierci jest coraz silniejsze. Z czego ono wynika? Ano z tego, że nikt sie nie czuje bezpieczny. Samo istnienie i możliwość jej stosowania ma pewne wartości odstraszające. Niektórzy dwa razy by się zastanowili zanim zabiliby dla 20 groszy lub telefonu komórkowego. Oczywiście zawsze znajdzie się grono, którego by to nie odstraszyło, ale własnie oni by na taką karę zasługiwali. Niestety utopijna resocjalizacja jest niemożliwa. Nie istnieją skuteczne sposoby. Nie pomaga ani psychoterepia, ani farmakologia. Na niektórych jedynym sposobem obrony jest kara śmierci. Ciężka fizyczna praca nie pomoże w resocjalizacji, ale może być dobrą karą. Jednak nie dla wszystkich.Może to i średniowieczne poglądy i kary, ale były przynajmniej skuteczne. Rzecz w tym, że dzisiejszy sytem nie zapewnia trzech podstawowych założeń: adekwatność kary, skuteczność kary i nieuchronność kary. Kary nie są adekwatne: przykład karą adekwatną dla alimenciarza powinna być praca przymusowa w celu spłacenia długu, dziś wsada się go do kicia na miesiąc za każde 1000 zł. A niejeden z nich wolałby pracować. Skuteczność kary: resocjalizacja tak naprawdę działa w zaledwie 10%, reszta skazanych popada w recydywę o wielokrotnych mordercach-sadystach nie wspomnę, bo na nich rzadko coś działa i w kiciu potrafią robić to samo (znęcać się nad współwięźniami). I wreszcie nieuchronność: wykrywalność sprawców jest dramatycznie mała to po pierwsze a po drugie jak sa przepełnione więzienia to niejeden chodzi po wolności i czeka na zasądzoną odsiadkę czasem nawet nigdy niesiedzi bo mija termin i śmieje sie w kułak.Więc o czym my tu mówimy. Kary są zbyt łagodne dla jednych i zbyt surowe dla innych. A niestety kuratorzy też nie pomagają. Zamiast pomóc znaleźć pracę takiemu alimenciarzowi to ograniczają się do sprawdzania czy już siedzi czy jeszcze nie.Acha. Optowanie za general punishment nie jest wbrew idei treka, bo nie żyjemy w świecie treka a w realnym świecie gdzie króluje zbrodnia i korupcja.
Jeżeli jakaś część społeczeństwa chce żeby została przywrócona kara śmierci, to dlaczego tak nie powinno się stać? Niestety propaganda jest mocno zakorzeniona w dzisiejszym społeczeństwie i okazuje się, że wiele osób przestaje samodzielnie myśleć.
Czyżbyś mówił o sobie i propagandzie PiS?
Nie pomaga ani psychoterepia, ani farmakologia.
Na jakiej podstawie przytaczasz te opinie? Są jakieś wyniki naukowe które to potwierdzają?
Skuteczność kary: resocjalizacja tak naprawdę działa w zaledwie 10%, reszta skazanych popada w recydywę o wielokrotnych mordercach-sadystach nie wspomnę,
Statystyki poproszę.
bo nie żyjemy w świecie treka a w realnym świecie gdzie króluje zbrodnia i korupcja.
Ale jako społeczeństwo możemy do tego dążyć.
Czyżbyś mówił o sobie i propagandzie PiS?
Głupi jesteś koleś, a twoi koledzy z PiSu też. Osobiście jestem anarcho kapitalistą, ale dla ciebie ta idea za trudna do zrozumienia będzie
Co do reszty twoich "argumentów", poczytaj sobie coś poza "Cogito" czy "Faktem" a będziesz wiedział coś więcej. Wejdź sobie na stronę OBOPu to będziesz miał dane statystyczne. Kurde użyj trochę mózgu koleś
Hemrod, znow podpadasz. Jesli nie potrafisz utrzymac nerwow na wodzy, to Ci mozemy pomoc. Czy naprawde tak trudno jest pomyslec, czy nie idziesz za ostro ZANIM wyslesz post?
Żal mi Ciebie człowieku... Należy jedynie pogłaskać i współczuć.Mało kiedy zdarza mi się zejść do podobnego poziomu i tu nie będę robił wyjątków. Ale tak to jest jak się nie ma wiele do powiedzenia.A propos, mam względnie lewicowe poglądy, więc z kolesiami z PiSu mam niewiele wspólnego.
Piotr ja pisząc swoje słowa byłem całkiem spokojny, może trochę pijany, ale całkiem spokojny. Lo'Rel trzeba było od razu napisać, że jesteś lewakiem, to wyjaśnia wiele rzeczy
"Piles, nie prowadz/nie ircuj/nie pisz na forum." ;> Skonczcie osobiste przepychanki.
To jest dobra rada Piotrze :> (parafrazując pewien tekst z Misia) ja czekam na wprowadzenie możliwości zablokowania pisania po pijaku :>
Przeciwnik kary śmierci niekoniecznie musi być lewakiem czy kimś ograniczonym jedynie do gazet, o którym jest mowa. Zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci jest np. Leonard Nimoy i, prawdę mówiąc, był nim prawie każdy z ludzi, których lubię i szanuję. I choć pewnie nie udałoby sie nam wypracować konsensusu w rozmowie na ten temat, nie znaczy to, że mój szacunek do nich uległby zmniejszeniu. Zawsze wychodzę z założenia, że nie każdy musi podzielać moje poglądy, gdyż jak na razie nie ma takiego obowiązku. I nie jest to powód do złośliwych przytyków (choć i mnie zdarza się zapomnieć, przepraszam, ale bywam zapalczywa jak wszyscy diabli).
Jeżeli jakaś część społeczeństwa chce żeby została przywrócona kara śmierci, to dlaczego tak nie powinno się stać?
Ale to jest akurat bardzo głupi argument. Kto chce płacić podatki, ręka w górę. nikt nie chce? No to znieśmy podatki.
Ale to jest akurat bardzo głupi argument. Kto chce płacić podatki, ręka w górę. nikt nie chce? No to znieśmy podatki.
Akurat jestem za zniesieniem podatków, bo jest to zalegalizowana kradzież
Jeżeli jakaś część społeczeństwa chce żeby została przywrócona kara śmierci, to dlaczego tak nie powinno się stać?
Ale to jest akurat bardzo głupi argument. Kto chce płacić podatki, ręka w górę. nikt nie chce? No to znieśmy podatki.
Akurat niektóre podatki możnaby rzeczywiście znieść, bo jest to okradanie narodu - tak jak z abonamentem RTV. Z tego, co człowiek osiągnie własna ciężką pracą, musi płacić haracz mafii, która inaczej go zniszczy. Można powiedzieć, rzadka przyjemność, ale nie ma na to rady.
