Forum › Fantastyka › Fantasy i horror › Gra o Tron
No cóż, zaczęło się od zachwytów, skończyło wiadomo jak...
Dlatego w literaturze zasadniczo wolę indywidualne utwory od cykli, a w TV epizodyczność od serializacji. Mniejsze szanse, że kiepskie zakończenie popsuje radość z udanych początków.
Inna sprawa, że fantasy cykliszczami stoi*.
* Z których część, jakimś cudem 😉 , do końca trzyma poziom - vide Amber.
Swoją drogą zastanawiam się, co on właściwie robi na co dzień, że od tylu lat nie może zasiąść przed kompem i czegoś napisać?
Może, po prostu, brak mu natchnienia, a po wiadomym przyjęciu ósmego sezonu wie, że byle chałturą się nie wykręci?
Dlatego w literaturze zasadniczo wolę indywidualne utwory od cykli, a w TV epizodyczność od serializacji. Mniejsze szanse, że kiepskie zakończenie popsuje radość z udanych początków.
A może nie powinni się po prostu brać za ekranizację niedokończonego dzieła. Wiadomo, że wtedy albo musieliby przerwać, jak dojadą do końca książek, albo pociągnąć dalej, wymyślając fabułę (ciekawe, jaki w ogóle Martin miał w tym udział i czy takie dalsze losy bohaterów planuje).
* Z których część, jakimś cudem 😉 , do końca trzyma poziom - vide Amber.
Nie znam. Co to?
Może, po prostu, brak mu natchnienia, a po wiadomym przyjęciu ósmego sezonu wie, że byle chałturą się nie wykręci?
Drugi czynnik zapewne dołożył się do pierwszego. Dlatego coraz bardziej jestem przekonana o tym, że on tej książki nie napisze. Tylko szkoda że zbywa fanów, zamiast powiedzieć "Sorry, nie uda się" i iść dalej z życiem.
A może nie powinni się po prostu brać za ekranizację niedokończonego dzieła.
Nie przejdzie w logice kapitalizmu... Trzeba przecież kuć żelazo póki gorące, póki jest hype 😉 .
Nie znam. Co to?
Bardzo fajna rzecz, którą da się liczyć zarówno do fantasy (miejscami - urban) jak i do nieortodoksyjnej SF. Rozpisywałem się kiedyś o niej:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=3910
Tylko szkoda że zbywa fanów, zamiast powiedzieć "Sorry, nie uda się"
Może liczy na cudowny przypływ natchnienia?
Nie przejdzie w logice kapitalizmu... Trzeba przecież kuć żelazo póki gorące, póki jest hype 😉 .
No i wszystko po to, aby ostatecznie całość spier... zepsuć 😉
Bardzo fajna rzecz, którą da się liczyć zarówno do fantasy (miejscami - urban) jak i do nieortodoksyjnej SF. Rozpisywałem się kiedyś o niej:
Dzięki za linka, poczytam. A to zekranizowane było?
Może liczy na cudowny przypływ natchnienia?
Phi... Sądzę, że nigdy nie będzie go miał. A Ty się jeszcze łudzisz? Szczerze to, czy czytałeś książki i chciałbyś poznać ciąg dalszy? Bo ja już coraz mniej...
Dzięki za linka, poczytam.
Nie ma za co. Sięgnij i po książki 😉 .
A to zekranizowane było?
Nie, tylko na komiksy przerobione.
https://dc.fandom.com/wiki/Nine_Princes_in_Amber_Vol_1
A Ty się jeszcze łudzisz?
Powiedzmy: staram się być wyrozumiały, ze względu na niezłe wrażenie, które zrobiły na mnie... nie, nie Gra... z przyległościami... jego wcześniejsze space opery...
Amber mi się bardzo podobał, choć nie zdążyłem przerobić całości. Martina mam 4 tomy i z każdym coraz mniej mi się chciało je czytać, w serialu dojechałem do końca i też bez euforii.
Amber mi się bardzo podobał, choć nie zdążyłem przerobić całości.
Przerób 😉 . Widać pewną zniżkę formy w dalszych tomach, ale nawet wtedy cykl pozostaje świetny.
Nawiasem: czy Ty też miałeś trudne do ubrania w słowa skojarzenia z Dukajem (z okresu perfekcyjnoniedoskonałościowo-innopieśniowo-lodowego)? I czy również odbierałeś dalsze tomy Kronik Corwina w kategoriach czegoś na kształt podróży szamańskiej do nagiego wnętrza Rzeczywistości?
Martina mam 4 tomy i z każdym coraz mniej mi się chciało je czytać
Ja, szczerze mówiąc*, już z pierwszym się męczyłem (co mnie nawet zaskoczyło, bo i wczesnego Martina - przeważnie - lubiłem, i fantasy parahistoryczną - Kay'a, Elliott, Brzezińską - cenię, i Druona...). Jakiś rozwleczony i napakowany wątkami na siłę mi się wydawał...**
* W obecnym klimacie można się do tego przyznać 😉 .
** Ale zaciskałem zęby, bo pamiętałem, że Tad Williams podobnie zaczynał, a potem się rozkręcał...
Ten ranking bohaterów GoT nie był chyba jeszcze linkowany?
https://naekranie.pl/artykuly/gra-o-tron-game-of-thrones-hbo-rocznica-serial-tyrion-jon-snow-stark
Fraa o serialowej GoT w kontekście jej finału:
http://fraa-farara.blogspot.com/2019/07/o-czym-nikt-juz-nie-pamieta-gra-o-tron.html
czy również odbierałeś dalsze tomy Kronik Corwina w kategoriach czegoś na kształt podróży szamańskiej
Tak.
Taka wyprawa do nagiego centrum Bytu, w którym nawet nadludzki umysł się wykłada (coś a la "Altered States"), nie? I wtedy fantasy przekształciła się nagle w - z braku lepszego określenia - wysokopoziomową filozoficzną SF?
Drama za kulisami House...?
https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/house-of-the-dragon-miguel-sapochnik-leaving-1235208276/
Jak wrażenia z House of the Dragon? Bo na Zachodzie dominuje entuzjazm, z tego co widzę:
https://www.imdb.com/title/tt11198330/
https://www.rottentomatoes.com/tv/house_of_the_dragon
Acz nie wszędzie:
https://www.metacritic.com/tv/house-of-the-dragon
A u nas go jakby nieco mniej:
https://www.filmweb.pl/serial/Ród+smoka-2022-842583
"Esensja" zaczyna coodcinkowe recenzowanie HotD:
https://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=32888
