Forum › Fantastyka › Star Trek › First Contact w TVN
Proponuje kogoś wytypować, żeby służył swoją wiedza tłumaczowi (daj Boże kolejne ST w naszej telewizji) za minimalne wynagrodzenie (np. miskę ryżu 😀 ).
wogule:/ to i tak nie jest szczyt.. widzialem duuuuzoooo gorsze tlumaczenia...
Byly dwa duze bledy, wlasnie to nieszczesne 'jazda' i klingonczyk. A samo borgowie w filmie nie wystapilo, chyba ze przegapilem. Bylo na pewno w zapowiedzi. Zaraz sprawdze bo za chwile na TVN zacznie sie powtorka. 😉 Pytanie: czy TVN zawsze powtarza filmy z niedzieli rano?
Raczej nie z tego co ja wiem to powtarzają filmy które leciałypo południu - może więc emaile dały jakiś pozytywny skutek?
Tak sobie myśle że nie ma się co łudzić. Trek w Polsce jeszcze troche pozostanie tylko marzeniem. TVN dostał ten film jednak w spadku po Canal+ no i tak już nie chcąc stracić na owym prezencie puścił w TV. Tylko czy pora nie była zbyt wczesna? Chciałbym się mylić ale wydaje mi się że był to czysty przypadek. Kiedy ostatnio udało mi się skontaktować z odpowiednimi osobami zajmującymi się w Canal+ ustalaniem oferty programowej, usłyszałem iż niestety nie mamy co marzyć o kontynuacji ani nawet powtórce wyemitowanych wcześniej odcinków Voyagera (dodam że leciał w paśmie niekodowanym). Może zmieni się to w nowym roku. Wracając jednak do First Contact w TVN miło było obejrzeć przy całkiem całkiem tłumaczeniu. Miło też było wrócić wspomnieniami do Voya na Canal+. Może się jeszcze doczekam nowych odcinków. Pozdrawiam serdecznie.
Byly dwa duze bledy, wlasnie to nieszczesne 'jazda' i klingonczyk. A samo borgowie w filmie nie wystapilo, chyba ze przegapilem.
Oglądnąłem powtórkę i słowo "borgowie" nie wystąpiło - zawsze było poprawne "Borg". Co do "jazdy" i "klingończyka"... No cóż, i tak było to mało błędów jak na polskie warunki tłumaczeń Star Trek.
Z poprawnoscia 'Borg' mozna miec watpliwosci, niektorzy twierdza ze nie powinno sie w ogole odmieniac, mi akurat 'Borga', 'z Borgiem' nie przeszkadza, ale filmowe '20-tu Borgow' jednak maly niesmak wywolalo.
A pamiętacie jeszcze czasy, gdy TNG leciał na TVN? Mogliby go wygrzebać z archiwum i puścić, wcale bym się nie pogniewała. 8) Ale topikowo - zazwyczaj oglądam Treki w oryginale i staram się unikać tłumaczeń, bo czasami są tragiczne (najlepsze jakie do tej pory słyszałam, to TOS na Wizja 1), ale prawdę mówiąc jakoś mnie nic specjalnie nie szokowało w FC. Na ich możliwości to naprawdę całkiem porządnie to przetłumaczyli. Zdarzały się różne paskudy, ale mało i i tak wyleciały mi już z pamięci, wieć mogę im tylko pogratulować. :brawo: A "Borgi" mi tak bardzo nie przeszkadzały, bo i tak drażni mnie większość polskich nazw ras, więc staram się uodpornić i nie zwracać na to zbyt dużej uwagi (choć czasami nie jest łatwo) :co:
W końcu Tosa dla wizji tłumaczyła Paulina Braiter (obecnie Braiter-Ziemkiewicz). Znana tłumaczka sf i fantasy (w tym nowe bardzo dobre tłumaczenie Hobbita Tolkiena). Oby więcej takich tłumaczeń i w ogóle treka w tv, bo nawet marne tłumaczenie może zachęcić nowych kadetów do rozpoczęcia gwiezdnej wędrówki. Pokolenie wychowane na ST:TNG na TVN o tym świadczy.
O tak słodkie czasy tng na tvn... serial od którego pokochałem treka.. 😥 w tym momencie się wzruszyłem. Każdy odcinek oglądałem z wypiekami na twarzy chociaż czystej akcji było tam nie za wiele a większoć odcinków polegała wyłacznie na gadaniu w przeciwieństwie do Entka.. a jednak jak to panowie wciągało i uzależniało... dzisiaj chyba nikt tego nie zrozumie oprócz tych którzy to wtedy przeżyli. A dziasiaj gdy oglądam Entka już tego nie czuje... nie ma tego czegoś co decydowało że nie mogłem doczekać się kolejnego odcinka. I dlatego musi powstać jeszcze jeden film z tą załogą który pozwoli odejść im wielkim stylu... ale najpierw B&B muszą odejść.
ale najpierw B&B muszą odejść.
Dokładnie tak. Czasami mam wrażenie, że oni nienawidzą ST i chcą za wszelką cenę go zniszczyć. Nie bez powodzenia, muszę przyznać. Problem polega na tym, że ani oni odejść nie chcą, ani nie ma kandydata na ich miejsce 😕
No, chyba że ja 😆
Ja nie widze przeszkód. Znając życie byłoby to na pewno lepsze rozwiązanie od stanu obecnego. 😆
O tak słodkie czasy tng na tvn... serial od którego pokochałem treka.. 😥 w tym momencie się wzruszyłem. Każdy odcinek oglądałem z wypiekami na twarzy chociaż czystej akcji było tam nie za wiele a większoć odcinków polegała wyłacznie na gadaniu (...) a jednak jak to panowie wciągało i uzależniało... dzisiaj chyba nikt tego nie zrozumie oprócz tych którzy to wtedy przeżyli.
Normalnie... przeczytalam wlasnie kawalek wlasnej historii i az mi sie lezka zakrecila...
Tak TNG to jest klasyka, ale to już nie wróci. P. Steward odszedł nie chce grać JL Picarda, a Nemesis zakończył się dość wyraziście, Data nie ten sam, Riker i Troi odchodzą. Chyba że znowu panowie B&B zaczną zabawiać się w dorabianie historii do istniejącej już teraźniejszości. Wydaje mi się że potrzebny jest jakiś pomysł coś naprawdę mocnego. W ST Enterprise starano się coś takiego osiągnąć. Było już o poznawaniu kosmosu, o stacji kosmicznej, o zaginionym okręcie, chciano wymyśleć coś innego. Można było nakręcić serial np. o Akademii Gwiezdnej Floty. Kilku kadetów, admirał Janeway, LaForge wykładający teorie Warp, a Sisko o Wojnie z Dominium. Dodać trochę nowych bohaterów i mamy serial. Myślę że scenarzyści poszli o krok dalej, i zdecydowali się pokazać coś zupełnie innego. I właśnie o tą "inność" chodzi. Czy im się to udało? Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, ilu jest fanów ST. Ale na pewno ST Enterprise bardzo się różni od TNG, DS9 i VOY a na tych serialach wychowała się większość z nas.
