No i wcale się nie dziwię. Na chwilę obecną obok czystych technologii węglowych (najnowsze filtry, recycling i utylizowanie pyłów i odpadów itp) atom jest najbardziej logicznym wyjściem. Elektrownie wiatrowe nigdy nie zapewnią stałego dostępu dużych ilości energii a przy tym rujnują krajobraz i stanowią zagrożenie dla ptaków (nie żebym się jakoś szczególnie przejmował ptakami, ale dla niektórych to argument); o bateriach słonecznych nie wspomnę, bo to bardzo drogie i szkodliwe dla środowiska (w procesie produkcyjnym wytwarzają się duże ilości substancji toksycznych, w tym metali ciężkich). Poza tym pamiętajmy, że człowiek jest odpowiedzialny za emisję jedynie ułamka % całkowitej liczby CO2 w atmosferze, a globalne ocieplenie zależy tylko i wyłącznie od aktywności słońca. Na razie więc uspokoiłbym się ze skrajnymi reakcjami na wszystkie wiadomości na temat energetyki, czeka nas długa droga do wynalezienia technologii, które zastąpią w pełni paliwa kopalne i do tego czasu spokojnie nam wystarczy klasycznych źródeł energii :)A nam pozostaje tylko czekać na pierwszą polską atomówkę 🙂 Ponoć za kilkanaście lat ma już działać.