Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Nauka › Energia
Przy czym jest dość ważne zastrzeżenie: NIF nie jest programem prowadzącym do budowy energetycznego reaktora fuzyjnego.
Nie tylko zagraniczne portale o tym piszą:
http://www.npr.org/blogs/thetwo-way/2014/0...-nuclear-fusion
http://news.sciencemag.org/physics/2014/02...d-fusion-energy
Polskie także:
Sukces na drodze do fuzji jądrowej
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/sukces-na-...-jadrowej/nybf4
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/18507/u...fuzji-laserowej
http://kopalniawiedzy.pl/National-Ignition...rowa-ITER,19721
http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/...blemy-ludzkosci

Może w końcu te badania nad fuzją przyśpieszą.
I jak zwykle piszą źle łapiąc się na marketingowy chwyt, że fuzja to energia słońca.>Naukowcy są coraz bliżej rozwiązania energetycznych problemów świata.NIF nie jest programem energetycznym>W międzyczasie czekamy na wieści o reaktorze zimnej fuzji ECAT, bo jego twórca - Włoch Andrea RossiA z tego srogo śmiechłem xD
Jeśli ktoś ma wolną godzinę to polecam, wykład doc. Strupczewskiego o energetyce jądrowej
Sztuczne liście dostarczą nam mnóstwo energii
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/18569/s...mnostwo-energii

Interesujący artykuł znalazłem. Wygląda na to że nie tylko państwa ale i prywatne firmy myślą o fuzji jądrowej 🙄
Lockheed Martin announces compact Fusion Reactor plans
>W międzyczasie czekamy na wieści o reaktorze zimnej fuzji ECAT, bo jego twórca - Włoch Andrea Rossi
A z tego srogo śmiechłem xD
Co jeśli mu się udalo 😀 ❓
Jedyne co mu się udało to 'nowatorska' metoda mierzenia bilansu energetycznego kamerą termowizyjną.
Jeśli ktoś ma wolną godzinę to polecam, wykład doc. Strupczewskiego o energetyce jądrowej
Dzięki Match za polecenie i za wrzucenie. Świetny wyklad. Również polecam.
Jedyne co mu się udało to 'nowatorska' metoda mierzenia bilansu energetycznego kamerą termowizyjną.
😀
Jednak co jeśli mu się udalo ❓ 😀
Interesujące informacje dzisiaj podali:
Europa nie powtórzy amerykańskiego sukcesu gazu i ropy łupkowej
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/europa-nie...-lupkowej/zj0ze
Rewolucja gazu łupkowego i ropy łupkowej w USA nie powtórzy się w Europie. Sektor wydobywczy w UE jest mniej doświadczony i ma mniej wież wiertniczych, a regulacje środowiskowe w UE są bardziej restrykcyjne - wynika z raportu francuskiego think tanku IDDRI.[...]
Sartor podkreśla, że znakiem zapytania jest potencjał geologiczny gazu łupkowego w Europie. "Amerykanie mają bardzo szeroką wiedzę o geologii swojego kraju, bo poszukiwania surowca rozpoczęły się w latach 80. ubiegłego wieku. Europa takiej wiedzy nie ma" - mówi. Inne czynniki, które zadecydują o tym, że Europa nie powtórzy amerykańskiego sukcesu łupkowego to trudniejszy dostęp do obszarów na których można prowadzić wiercenia, bardziej restrykcyjne regulacje środowiskowe i opozycja wobec wydobycia gazu łupkowego.
Jak dodaje, obecnie dwa kraje są najbardziej zawansowane w Europie, jeśli chodzi o poszukiwania niekonwencjonalnych węglowodorów - Polska i Wielka Brytania. "Zakładając, że wydobycie w tych krajach okaże się opłacalne, zabierze dużo czasu zanim rozpocznie się wydobycie na większą skalę" - dodaje. Sartor uważa, że produkcja surowca może być większa dopiero w latach 2025-2030, ale prawdopodobnie przed 2030 nie przekroczy 50 mld metrów sześciennych rocznie, a to 5-10 proc. prognozowanej konsumpcji gazu.[...]
Jednak co jeśli mu się udalo ❓ 😀
Och, ja bym NAPRAWDĘ chciał. Ale wszystko wskazuje na to, że to oszustwo - jak wiele innych pseudowynalazków, na które łapią się ludzie bez znajomości podstaw fizyki, choćby pewien słynny zderzak który był już tutaj kilka razy lansowany xD
Och, ja bym NAPRAWDĘ chciał. Ale wszystko wskazuje na to, że to oszustwo - jak wiele innych pseudowynalazków, na które łapią się ludzie bez znajomości podstaw fizyki, choćby pewien słynny zderzak który był już tutaj kilka razy lansowany xD
Do tej pory nikt nie udowodnił że konstrukcje Lucjana Łągiewki działają na zasadzie oszustwa. Owszem niektórzy naukowcy próbują podważyć teoretyczne podstawy działania ale nikt nie może zaprzeczyć że zderzasz i pozostałe konstrukcje w praktyce jednak działają. Do tej pory nikt na zasadzie eksperymentu nie udowodnił, że nie są one bardziej skuteczne i wydajne niż znane i stosowane już rozwiązania. Poza tym spór jest o to czy te urządzenia działają na zasadzie wyłącznie znanych już praw fizyki, czy także na zasadzie nowego prawa fizyki odkrytego przez Łągiewkę.
Działać - działa. Zapewne nieco lepiej lub nieco gorzej niż choćby kontrolowana strefa zgniotu. Cała reszta to PR.
http://mlodyfizyk.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?870544
Może to się sprawdzi 🙄
Giętka platforma montowana tuż nad dnem morskim
http://nt.interia.pl/technauka/news-podwod...ampaign=firefox

Albo to 🙄
Energia z satelity
http://kopalniawiedzy.pl/Naval-Research-La...-Pentagon,19933
US Naval Research Laboratory (NRL) pracuje nad technologią, która ma umożliwić przechwytywanie energii słonecznej na orbicie okołoziemskiej i przesyłanie jej na Ziemię. Taka technologia miałaby i tę zaletę, że nie trzeba by wysyłać tankowców w niebezpieczne rejony, a jednostki nie musiałyby wracać do baz po paliwo.
Na razie NRL stworzyło i przetestowało dwa różne prototypowe moduły. Oba mają warstwową budowę. Pierwsza warstwa składa się z paneli fotowoltaicznych, które zbierają energię słoneczną, poniżej znajduje się układ elektroniczny, zamieniający energię Słońca w fale radiowe, całość zakończona jest anteną wysyłającą energię w stronę Ziemi. Pomysł polega na tym, by, za pomocą robotów, z takich paneli zbudować na orbicie satelitę o średnicy 1 kilometra.

Ciekawa wiadomość się pojawiła i bardzo obiecująca 🙄 Oby się Chińczykom udało 😎
Chiny stawiają na tor
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/18826/c...stawiaja-na-tor
http://nt.interia.pl/technauka/news-wkrotc...owe,nId,1361870

Chiny mają ogromny problem ze smogiem zalegającym nad tamtejszymi miastami, dlatego są zmuszone do szybkiej rezygnacji z węgla. Jednak co zamiast niego? Chińskie władze przyspieszyły właśnie projekt budowy pierwszego w pełni funkcjonalnego reaktora torowego na ciekłych fluorkach (w skrócie LFTR), który ma powstać już w ciągu 10, a nie jak wcześniej zakładano - 25 lat.
[...] Generalnie elektrownie na tor mają być dużo czystsze i bezpieczniejsze tworząc 10-krotnie mniej odpadów, które mają przy tym nawet 100 razy krótszy okres rozpadu niż odpady z klasycznych elektrowni jądrowych. Sam w sobie tor nie generuje elektryczności, najpierw w reaktorze zmienia się go w uran-233 - zupełnie bezpieczny izotop nie nadający się do budowy broni atomowej.
Do tego cały proces spalania paliwa odbywać się ma przy ciśnieniu atmosferycznym, na dużo mniejszą skalę, a aby proces ten działał tor musi być bombardowany cały czas neutronami. Nie występuje tam zatem trudna do opanowania (lub niemożliwa - jak pokazał przypadek Fukushimy) reakcja łańcuchowa, a gdy pracownik elektrowni na tor naciśnie przycisk cała reakcja jest natychmiastowo zatrzymywana.
Chiński program budowy takiej elektrowni wystartował w roku 2011, a chińskie władze ogłosiły wtedy, że chińskie rezerwy toru wystarczą na zasilanie tego ogromnego i bardzo licznego państwa przez 20 tysięcy lat.[...]
Energia pływowa będzie tańsza od wiatrowej
http://biznes.onet.pl/energia-plywowa-bedz...84,1,news-detal
