Energia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 448 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Galactica
    Uczestnik
    #99266

    Wiercili i znaleźli gaz łupkowy w Polsce. Jest go dużo

    http://www.tvn24.pl/-1,1707754,0,1,wiercil...,wiadomosc.html

    Doskonale ❗ Niech obcy wiercą, a PGNiG niech wydobywa 😀

    Romek 63
    Uczestnik
    #99276

    Niemcy rezygnują z energii atomowej. Reaktory wygasną do 2022 r.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...ry_wygasna.html

    Niemiecki Bundestag uchwalił pakiet ustaw, które zakładają stopniową rezygnację z wykorzystania energii atomowej do końca 2022 r. oraz szybszy rozwój energii opartej na źródłach odnawialnych.

    Dołączona grafika

    A ja się mogę założyć że po 2022 r. niemieckie reaktory nadal będą działały 🙄

    Nie widzę szans by w tak krótkim czasie dali radę je czymkolwiek zastąpić.

    Nie wierzę też że wrócą do elektrowni węglowych lub przejdą na rosyjski gaz, ani że do tego czasu energia wiatrowa i słoneczna tak bardzo stanieje i stanie się wygodna w użytkowaniu.

    No chyba że będą kupować prąd z francuskich elektrowni atomowych - ale to nie ma sensu bo ze swoich mieli by taniej, a zagrożenie promieniowaniem prawie takie same chociaż i tak bardzo małe.

    A w ogóle to zamykanie w Europie elektrowni atomowych z powodu awarii spowodowanych falą tsunami w Japonii to już niemalże szczyt kretynizmu 😆 Gdy zaczną się przerwy w dostawach energii el. zimą to Niemcy przeproszą się z atomem 😀

    24 godz. nieprzerwanej dostawy prądu z elektrowni słonecznych

    http://gadzetomania.pl/2011/07/08/24-godz-...wni-slonecznych

    Gemasolar to elektrownia pozyskująca energię ze Słońca, która powstała w Hiszpanii nieopodal Sewilli. Od momentu komercyjnego startu miesiąc temu udało jej się osiągnąć pułap pełnej produkcji energii przez 24 godziny na dobę. Elektrownia o mocy 19,9 MW wykorzystuje ogromny zestaw luster słonecznych w czasie dnia oraz energie z turbin napędzanych dzięki parze wodnej. Do tego ostatniego używana jest specjalna technologia używająca roztopionej soli.

    Dołączona grafika

    GASLAND - KRAINA GAZU ŁUPKOWEGO

    Romek 63
    Uczestnik
    #99430

    Turbiny wiatrowe mogą być 10-krotnie bardziej wydajne

    http://kopalniawiedzy.pl/wiatr-energia-wia...HAWT-13468.html

    Naukowcy z California Institute of Technology (Caltech) twierdzą, że wydajność turbin wiatrowych można bardzo łatwo zwiększyć co najmniej 10-krotnie. Wystarczy... odpowiednio dobrać umiejscowienie turbiny. Specjaliści doszli do takich wniosków po przeprowadzeniu badań na eksperymentalnej 1-hektarowej farmie wiatrowej w pobliżu Los Angeles.

    Badania prowadził zespół kierowany przez profesora Johna Dabiri, specjalisty ds. aeronautyki i bioinżynierii.

    Na wspomnianej farmie stoją 24 wiatraki o wysokości 10 metrów. Wykorzystują one turbiny typu VAWT (vertical-axis wind turbines) o rozpiętości 1,2 metra każda. To turbiny o pionowej osi obrotu. Znane są od lat, jednak ich zastosowanie ograniczały możliwości technologiczne i materiałowe. Mają one jednak potencjalnie wyższą sprawność energetyczną od powszechnie stosowanych turbin o osi poziomej HAWT. Mają też prostszą konstrukcję, pracują przy wietrze wiejącym z różnych kierunków i o różnej sile. Pracują ponadto ciszej i są bezpieczniejsze.

    Dołączona grafika

    Gdyby to się okazało prawdą to chyba problem energetyczny mielibyśmy rozwiązany :glare:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...moze_pojsc.html

    Dołączona grafika

    Romek 63
    Uczestnik
    #99580

    Ropa z piasku – czy to ma przyszłość?

    http://gadzetomania.pl/2011/08/06/ropa-z-p...o-ma-przyszlosc

    Od lat słyszę tu i tam, że już za jakiś czas skończą się zapasy ropy, w związku z czym zapanuje powszechny kryzys. Jednak nowe odkrycie kanadyjskich naukowców może znacznie przesunąć w go czasie. Pomysłowi uczeni wpadli bowiem na pomysł, jak tanio, szybko i bardziej wydajnie pozyskiwać ropę z piasków bitumicznych.

    Nowa technologia nie dość, że ogranicza emisję gazów cieplarnianych o 85%, to w dodatku podwaja ilość wydobywanej ropy. Kluczem do sukcesu jest propan. Wtryskuje się go pod ciśnieniem w złoże, co powoduje to, że bitum opada na dno złoża, a lżejsza ropa jest wynoszona do góry przez propan. Niezbędny sprzęt do wydobycia ma być tańszy niż stosowany obecnie, co sprawi, że baryłka pozyskanej w nowy sposób ropy kosztować ma 30-40 dolarów. N-Solv zainwestowało już 60 milionów dolarów w instalację, która pozwoli wydobywać 500 baryłek ropy dziennie.

    Ludzkie koszty produkcji energii

    http://kopalniawiedzy.pl/produkcja-energii...mowa-13790.html

    Dołączona grafika

    Najmniej „śmiercionośnym" spośród rozpowszechnionych rodzajów produkcji energii jest energetyka wodna. Na sto gigawatów energii wygenerowanej w roku dochodzi tam do 0,27 wypadku śmiertelnego. Wszystkie lub prawie wszystkie (od 61 do 100 procent przypadków) mają miejsce w momencie generowania energii.

    Niemal trzykrotnie bardziej ryzykowna (0,73 wypadku śmiertelnego na 100 gigawatów/rok) jest energetyka jądrowa. Także i tutaj od 61 do 100 procent wypadków śmiertelnych zdarza się podczas produkcji energii.

    Korzystanie z naturalnego gazu to już utrata 7,19 żyć ludzkich na 100 gigawatów/rok energii. Od 6 do 15 procent wypadków śmiertelnych ma miejsce podczas wydobycia, kolejne 6-15% to wypadki, do których dochodzi w czasie długodystansowego transportu. Największe śmiertelne żniwo (31-60%) zbiera dystrybucja gazu na szczeblu lokalnym. Ryzykowane jest też (16-30%) generowanie energii z gazu.

    Kolejna na niechlubnej liście jest ropa naftowa. W przemyśle tym na każde 100 gigawatów energii życie traci 9,37 osób. Największym ryzykiem obarczone są (po 16-30%) transport na dalekie odległości oraz dystrybucja na szczeblu lokalnym. Mniej ryzykowne (6-15%) jest wydobycie.

    Za najwięcej ofiar śmiertelnych odpowiedzialne jest spalanie węgla, gdzie na każde 100 gigawatów energii życie traci 12 osób. Jak łatwo się domyślić giną one przede wszystkim (61-100%) w kopalniach.

    Superwydajne turbiny, czyli tania energia z morza

    http://gadzetomania.pl/2011/09/29/superwyd...a-z-morza-wideo

    SeaTwirl to wertykalna turbina wiatrowa, która została przystosowana do wykorzystania na powierzchni morza. Urządzenie składa się z poziomego pierścienia, który pod wpływem wiatru kręci się, wytwarzając energię (przy takim układzie kierunek wiatru nie jest istotny). Pozostałe części znajdują się pod powierzchnią wody. Cała turbina jest zakotwiczona do dna morskiego i utrzymywana stabilnie dzięki wyporności.

    Dołączona grafika

    Romek 63
    Uczestnik
    #100344

    A tutaj kolejna nowa perspektywiczna wersja reaktora jądrowego

    Terrapower przygotowuje się do budowy reaktora TWR

    http://kopalniawiedzy.pl/TWR-reaktor-trave...rgia-13562.html

    Dołączona grafika

    Firma Terrapower, w którą zainwestowali Nathan Myhrvold i Bill Gates, jest coraz bliżej zbudowania nowatorskiego reaktora atomowego typu TWR (travelling wave reactor - reaktor z falą wędrującą). O tym, jak wygląda koncepcja tego typu reaktora, informowaliśmy przed dwoma laty. Dość przypomnieć, że jest to reaktor, który sam dla siebie produkuje paliwo, dzięki czemu teoretycznie może działać przez setki lat. Jest urządzeniem znacznie bezpieczniejszym i tańszym w eksploatacji niż obecne elektrownie atomowe.

    Terrapower rozpoczęła prace nad reaktorem w 2006 roku. W międzyczasie projekt zmieniono tak, że stało się on bardziej podobny do konwencjonalnych reaktorów, dzięki czemu będzie łatwiejszy w budowie. Terrapower obliczyła też już dokładne parametry reaktora. Firma planuje, że w 2016 roku rozpocznie budowę 100-magawatowego TWR, a urządzenie podejmie pracę w roku 2020 i ma działać przez 40-60 lat bez konieczności wymiany paliwa.

    Terrapower prowadzi obecnie negocjacje z partnerami z Chin, Rosji i Indii, z którymi chce wybudować pierwszy TWR.

    Uda się wyprodukować energię z fuzji jądrowej ?

    http://www.polskieradio.pl/23/3/Artykul/43...-fuzji-jadrowej

    Wielka Brytania przystąpiła do projektu, który ma rozwiązać wszystkie problemy energetyczne świata. Chodzi o budowę urządzenia, w którym zachodziłaby tzw. synteza jądrowa.

    Brytyjczycy podpisali właśnie umowę z Amerykanami z ośrodka NIF (National Ingnition Facility) i razem mają pracować nad specjalnymi laserami.

    Czyżby Anglicy zdecydowali się na konkurencję z Francuzami ale inną metodą ? 🙄

    Przydomowe elektrociepłownie będą dostępne w Europie

    http://energetyka.wnp.pl/przydomowe-elektr...1256_1_0_0.html

    Panasonic wprowadza na europejski rynek jedno ze swoich najbardziej zaawansowanych rozwiązań technologicznych - ogniwo paliwowe dla gospodarstw domowych o nazwie Ene Farm. Ma ono produkować zarówno energię elektryczną jak i ciepło.

    Od czasu wprowadzenia pierwszych produktów Ene Farm w maju 2009 r. do stycznia 2011 r. Panasonic dostarczył około 5000 jednostek na rynek japoński. Wyniki te skłoniły firmę Panasonic do przygotowania Ene Farm na rynek europejski. W nowo powstałym Biurze Rozwoju Ogniw Paliwowych Panasonic w Langen w Niemczech, specjaliści japońscy i europejscy będą pracowali nad dostosowaniem produktu do potrzeb użytkowników europejskich.

    Spółka nie informuje jaki będzie koszt Ene Farm na europejskich rynkach. W Japonii cena urządzenia wynosi około 2,76 mln jenów (około 115 tys. złotych).

    W Ene Farm elektryczność jest wytwarzana poprzez reakcję chemiczną między tlenem zawartym w atmosferze i wodorem wyodrębnianym z gazu miejskiego, a ciepło będące produktem ubocznym tego procesu służy do ogrzewania domu i dostarczania ciepłej wody.

    „Urządzenie działające jak domowa elektrociepłownia wytwarza nie tylko energię elektryczną, ale i ciepło. Ene Farm charakteryzuje się wysoką energooszczędnością, najwyższą na świecie sprawnością środowiskową i najmniejszą w branży przestrzenią instalacyjną” – zapewnia spółka.

    Panasonic przekonuje, że system ten jest niezwykle przyjazny dla środowiska – ponieważ prąd jest wytwarzany i używany w jednym miejscu, nie ma strat przesyłowych, a ponadto można wykorzystać całe ciepło powstające podczas generowania elektryczności. Według twórców, w porównaniu ze standardowym używaniem prądu z elektrowni cieplnej oraz ogrzewaniem wody i mieszkania za pomocą miejskiego gazu, system ogniw paliwowych pozwala zmniejszyć zużycie energii pierwotnej o około 35 procent, a emisji CO2 o około 48 procent.

    Co bardzo ważne dla właścicieli domów jednorodzinnych powierzchnię wymaganą do instalacji zmniejszono o 50 procent w porównaniu z konwencjonalnym modelem i wynosi ona około 2 m2.

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ogniwo_paliwowe

    Romek 63
    Uczestnik
    #100810

    Ekolodzy chcą zamienić ludzi w chomiki ?

    http://gadzetomania.pl/2011/10/10/ekolodzy...ludzi-w-chomiki

    Designer Nadim Inaty stwierdził, że powiększony sprzęt przypominający chomiczy kołowrotek jest idealnym pomysłem na pozyskanie darmowej i całkowicie zielonej energii. Niezwykły Green Wheel to zwykła maszyna do ćwiczeń, która ma przekształcać energię kinetyczną wytworzoną podczas biegania w prąd.

    Dołączona grafika

    Tak szczerze mówiąc to ta informacja jest już trochę przestarzała. Właśnie wczoraj oglądałem z TV relację z pierwszej osiedlowej siłowni w USA w której kilka przyrządów już produkuje prąd podczas ćwiczeń 😀

    Himalaje energetycznym centrum świata? Japończycy planują gigantyczną elektrownię

    http://gadzetomania.pl/2011/10/20/himalaje...zna-elektrownie

    Terenami, na których produkcja energii może być bardzo opłacalna, są m.in. wysokie góry. Połączenie dobrego nasłonecznienia z niskimi temperaturami, w których efektywność paneli słonecznych jest znacznie wyższa, sprawia, że pokrycie nimi zaledwie 4 proc. powierzchni Himalajów zaspokoiłoby zapotrzebowanie energetyczne całych Chin.

    apońscy naukowcy wzięli pod uwagę – poza warunkami naturalnymi – również straty powstałe podczas przesyłania energii. Po uwzględnieniu tego czynnika gigantyczne elektrownie słoneczne zlokalizowane w Himalajach wydają się optymalnym rozwiązaniem, ponieważ mogą dostarczać energię do Chin oraz pobliskich Indii.

    Czy to znaczy że problem pozyskiwania czystej energii w Chinach i Indiach zostanie rozwiązany ? 🙄

    Dołączona grafika

    Romek 63
    Uczestnik
    #101180

    Kolejne testy reaktorów E-Cat. Czy włoski naukowiec przeprowadzi zimną fuzję ?

    http://gadzetomania.pl/2011/10/29/ruszyly-testy-reaktora

    Zimna fuzja od lat stanowi pole niekończących się debat i kolejnych, przełomowych „odkryć”. Choć nigdy nie udało się w udokumentowany i powtarzalny sposób potwierdzić jej przeprowadzenia, badacze wciąż próbują szczęścia. Kolejna próba właśnie się rozpoczęła. Jakie są założenia eksperymentu?

    Jednym z badaczy, próbujących przeprowadzić zimną fuzję, jest Andrea Rossi, fizyk z Uniwersytetu Bolońskiego. W styczniu 2011 roku Andrea Rossi oraz Sergio Focardi opracowali reaktor zimnej fuzji.

    Unikając nazwy, która stała się w międzyczasie w nauce tym, czym jest Graal dla archeologów, włoscy fizycy nazywają reakcje, które w nim zachodzą jako LENR (nisko-energetyczne reakcje jądrowe). Mimo krytyki środowiska naukowego, badaczom udało się zdobyć patent, dotyczący „katalizatora energii” (E-Cat), opisywanego przez Piotra przed kilkoma miesiącami.

    Andrea Rossi szczegółowo opisuje każdy z elementów swojego wynalazku na poniższym filmie:

    http://www.youtube.com/watch?v=m-8QdVwY98E...player_embedded

    http://www.youtube.com/watch?v=t9I_CJti-RU...player_embedded

    W ten weekend ruszają kolejne testy reaktora Rossiego, tym razem wykorzystującego kilkadziesiąt mniejszych reaktorów E-Cat. Urządzenie, w którym znajduje się nikiel i wodór, ma – po dostarczeniu do niego 9 kW energii – samodzielnie kontynuować nagrzewanie, wydzielając przy tym w ciągu godziny energię rzędu 30 kW, a po dopracowaniu produkować jej sześciokrotnie więcej, niż zostanie do niego dostarczone.

    W praktyce jest to niemal perpetuum mobile. Prawa do wyłączności na relację z eksperymentu kupiła agencja Associated Press, jego przebieg obserwują również inne media. Czy ambitny Włoch wywróci naukę do góry nogami? Mimo sceptycyzmu sądzę, że… pomarzyć zawsze można. Pozostaje czekać na wyniki.

    Dołączona grafika

    Match
    Uczestnik
    #101182

    Oczywiście kibicuję temu doświadczeniu (to, że nie wierzę w jego powodzenie to inna sprawa), ale należy pamiętać że nie ma ono absolutnie nic wspólnego z perpetuum mobile.Owszem wytwarza więcej energii elektrycznej, niż do niego dociera, ale to robi nawet chamska elektrownia węglowa 😛

    Romek 63
    Uczestnik
    #101295

    Zimna fuzja ujarzmiona ?!

    http://odkrywcy.pl/kat,111408,title,Zimna-...,wiadomosc.html

    Póki co urządzenie testowano najdłużej przez 18 godzin 28 października 2011 r., a wstępnie opublikowane wyniki świadczą o przełomowym odkryciu. Stwierdzono, że rzeczywiście energia wyprodukowana w reaktorze jest większa od energii wejściowej oraz, że reakcje zachodzące w urządzeniu odpowiadają zimnej fuzji. Oznacza to, że być może niedługo na rynek mogłyby wejść całkowicie nowe urządzenia wytwarzające energię elektryczną po bardzo niewielkich kosztach. Jak szacuje wynalazca koszt 1mWh wynosi mniej niż 1 euro, czyli 4 zł, a dla porównania 1mWh energii wyprodukowanej w polskiej elektrowni węglowej to około 190zł!

    Jak często w historii się to zdarzało, przełomowe odkrycia i ich odkrywcy muszą się zmierzyć z falą krytyki. Uniwersytet Boloński, na którym pracuje Rossi w oficjalnym komunikacie prasowym opublikowanym 5 listopada 2011r. odciął się od dokonań swojego naukowca. Jednocześnie zaproponował gotowość do zweryfikowania eksperymentu, ale tylko wtedy, gdy firma założona przez Rossiego podpisze z Uniwersytetem stosowną umowę. Środowisko naukowe podchodzi do tego wynalazku bardzo sceptycznie. Konieczne jest przeprowadzenie testów poza laboratorium Rossiego.

    Odrębnym problemem jest praktyczne zastosowanie wynalazku. Nawet jeśli weryfikacja urządzeń E-cat przeprowadzona w niezależnych ośrodkach badawczych wykaże, że rzeczywiście można dzięki nim produkować bardzo tanią i czystą energię, trudno sobie teraz wyobrazić wdrożenie tej technologii do powszechnego użycia. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że lobby energetyczne tak łatwo tego pomysłu nie zaakceptuje. Sam Rossi twierdzi, ze sprzedał już kilka reaktorów, ale ich właściciele pozostają anonimowi

    Bardzo jestem ciekaw czy te informacje wkrótce się potwierdzą 😮

    Galactica
    Uczestnik
    #101299

    Jak się potwierdzą to będę się śmiał ile wlezie z tych niedowiarków czyli przy okazji z siebie 😀 A tak na serio to niech mu się powiedzie.

    Romek 63
    Uczestnik
    #101395

    Elektrownia słoneczna na orbicie powstanie w ciągu najbliższej dekady ?

    http://gadzetomania.pl/2011/11/16/elektrow...blizszej-dekady

    JAXA (Japan Aerospace Exploration Agency) zadeklarowała budowę własnej elektrowni do 2030 roku, obliczając, że produkowana energia będzie sześciokrotnie tańsza od tej wytwarzanej na Ziemi. Badania przeprowadzone przez International Academy of Astronautics (IAA) – organizację zrzeszającą ekspertów zajmujących się eksploracją kosmosu – wskazują, że budowa będzie możliwa znacznie wcześniej.

    Zdaniem IAA w ciągu najbliższych 10 lat rozwój technologii pozwoli na budowę wielokilometrowych łańcuchów paneli słonecznych. Jednocześnie IAA zwraca uwagę, że – biorąc pod uwagę ceny energii i przewidywania dotyczące kosztów wysyłania ładunków na orbitę – budowa kosmicznej elektrowni będzie miała ekonomiczny sens za około 30 lat.

    W kontekście raportu IAA ciekawie wygląda umowa, jaką zawarła firma Solaren Corp., która zadeklarowała, że korzystając z nieistniejącej jeszcze elektrowni orbitalnej, rozpocznie od czerwca 2016 roku dostarczanie 1700 GWh rocznie na rzecz kalifornijskiego przedsiębiorstwa energetycznego Pacific Gas and Electric Company.

    Czyżby prywatna firma wyprzedziła technologicznie wielkie i bogate agencje kosmiczne, zawstydzając zarazem grono utytułowanych ekspertów? Wydaje się to mało prawdopodobne. Kto ma rację? Przekonamy się w ciągu kilku najbliższych lat.

    Dołączona grafika

    Czyżby zbliżał się globalny koniec wszelkich problemów energetycznych ? 😮

    Match
    Uczestnik
    #101397

    Fajny pomysł, o ile da się potem wyprodukowaną energię sensownie przesłać. Mamy niby jakieś tam doświadczenia z mikrofalami, ale o ile pamiętam wymaga ona ogromnej anteny nadawczej i jeszcze większej odbiorczej (tak ze 2 km średnicy).Opisany przez Ciebie projekt, będzie oczywiście pilotażowy, a do takich nie przykłada się miary opłacalności i.t.d., ale jeśli nie uda się poprawić mocy wytwórczej (c.a. 200 MW), to znam znacznie lepsze sposoby na zagospodarowanie 2 km2 powierzcni Ziemi :PEDIT:Chyba, że z tej anteny da się jednocześnie zrobić ogromną szklarnię - wtedy wygląda to nieco lepiej.

    Pitmistrz
    Uczestnik
    #101398

    Najlepiej było by zrobić z tej anteny naziemna elektrownię słoneczną.

    Match
    Uczestnik
    #101399

    Przecież to de facto jest elektorownia słoneczna, tyle że otrzymuje "skoncentrowane" światło.

    Romek 63
    Uczestnik
    #103157

    "Kieszonkowy" reaktor atomowy już istnieje!

    http://www.rmf24.pl/nauka/news-kieszonkowy...ieje,nId,427055

    http://www.rmf24.pl/nauka/news-kieszonkowy...ieje,nId,427055

    Rewolucyjny prototyp "przenośnego" reaktora nuklearnego opracowali francuscy i belgijscy naukowcy. Jest nie większy niż lodówka, a energia jest w nim wytarzana z radioaktywnych odpadów.

    Nowatorski reaktor może zostać wykorzystany w niewielkich elektrowniach atomowych nowego typu, które będą wytwarzały energię elektryczną na skalę lokalną. Jego prototyp ma wymiary 60 x 80 cm. Kosztował zaledwie 10 milionów euro.

    Naukowcy z renomowanego francuskiego Państwowego Centrum Poszukiwań Naukowych i belgijskiego Centrum Badań Energii Nuklearnej już planują skonstruowanie jego "dużo większego brata". Twierdzą bowiem, że największym atutem ich wynalazku jest możliwość częściowego rozwiązania problemu utylizacji radioaktywnych odpadów, w tym tych najgroźniejszych.

    Im reaktor będzie większy, tym więcej odpadów będzie utylizowanych. We Francji są one najczęściej zakopywane w ziemi lub umieszczane w ściśle strzeżonych skalnych grotach - po ich uprzednim zabezpieczeniu. Wynalazcy twierdzą, że reaktor nowego typu jest również bezpieczniejszy od standardowych reaktorów. Jego wyłączenie trwa ułamek sekundy. Według naukowców - jeżeli znajdą się chętni - nowe reaktory będzie można zacząć produkować w 2023 roku. Do prac nad doskonaleniem nowatorskiego reaktora mają się przyłączyć specjaliści z Holandii, Niemiec, Hiszpanii, Portugalii i Węgier.

    Bardzo ciekawa informacja o ile to wszystko się potwierdzi bo brzmi nieco niewiarygodnie tyle zalet. 😮

Wyświetlanie 15 wpisów - od 211 do 225 (z 448 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram