Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Nauka › Ekotechnologie
@Romek63Z pewnością tak, jednak zauważ że najczęściej mówi się o emisji CO2, którego wpływ (w ilościach emitowanych przez człowieka) na klimat jest wątpliwy a szkodliwość w małych stężeniach żadna.I walka z jego emisją ma sens tylko o tyle, że wymusza rozwój technologiczny.
Pewnie chodzi też o to by zarobić na produkcji urządzeń o niskiej emisji CO2 i filtrów, a może też o to by zarobić na sprzedaży uprawnień do emisji CO2 😀 A przy okazji wymóc stosowanie nowych technologii przez kraje słabo rozwinięte gospodarczo - by nie były zbyt konkurencyjne dla zachodnich gospodarek.A jeszcze odnośnie tych luster w kosmosie to zawsze mnie zastanawiało, czy nie dałoby się za ich pomocą sterować temperaturą w poszczególnych obszarach i dzięki temu np. zmieniać kierunki huraganów, obniżać lub zwiększać temperaturę w dowolnym miejscu, sterować opadami deszczu i śniegu 🙄 Lustro zależnie od ustawienia mogłoby albo przysłaniać słońce albo zwiększać nasłonecznienie. Jednym słowem - sterowanie pogodą prawie jak w Star Trek'u 🙄
.jpg)
Kanada: podziemne składowanie dwutlenku węgla nie takie bezpieczne
http://biznes.onet.pl/kanada-podziemne-skl...63,1,news-detal
Pompowanie pod ziemię dwutlenku węgla wcale nie jest bezpiecznym sposobem ochrony środowiska - przekonuje kanadyjskie małżeństwo. Twierdzą, że sąsiadujące z ich farmą składowiska powodują poważne szkody.
Poo-Gloos – oczyszczające kopuły
http://gadzetomania.pl/2011/01/13/poo-gloo...zczajace-kopuly
Ów dziwnie wyglądający system kopuł działa jak najzwyklejsza oczyszczalnia biologiczna, w której pole do popisu przy rozkładaniu ścieków dostają bakterie beztlenowe oraz tlenowe. Mechanizm działania nie jest więc nowy. Absolutnie nowatorski jest za to pomysł na wygląd oczyszczalni i zwiększenie jej powierzchni czynnej. To drugie uzyskuje się wstawiając coraz mniejsze kopuły do wnętrza tych większych.. Producent deklaruje, że czyszczące kopuły usuwają z zanieczyszczonej wody 85% organicznych odpadów i zawiesin, bardzo dobrze radzą sobie z likwidacją amoniaku (usuwają go w 98% w ciepłej wodzie); poziom azotu spada zaś do 68% w ciepłej wodzie.
W różnych miejscach USA działa 200 bio-kopuł. Niewiele? Ten oryginalnie wyglądający system oczyszczania istnieje od niedawna – pierwsze jego zarysy powstały zaledwie 9 lat temu.
Za oczyszczalnię, której elementy przypominają wyglądem dziwaczne igloo, trzeba zapłacić ok. 100 000-200 000 dolarów. Przy kwotach rzędu milionów – a tyle kosztuje budowa nowej oczyszczalni – cena Poo-Gloos wydaje się śmiesznie niska.

Skórki od bananów oczyszczają wodę
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...czaja_wode.html
Szkodliwe dla zdrowia metale ciężkie - takie jak miedź czy ołów - zawarte są w ściekach z kopalń, farm i zakładów przemysłowych. Obecnie używane do oczyszczania z nich wody substancje są drogie - co gorsza, same bywają toksyczne. Wcześniejsze badania wskazywały na skuteczność takich odpadów pochodzenia roślinnego jak włókna kokosowe czy łupiny orzeszków ziemnych, jednak skórki bananów okazały się lepsze. Można ich użyć do oczyszczania wody nawet 11 razy, zanim przestaną działać.

Podwodny wieżowiec ze śmieci
http://www.geekweek.pl/podwodny-wiezowiec-ze-smieci/289641/
Wielki Pacyficzny Płat Śmieci jest ciągnącą się na ponad 500 kilometrów, 10-kilometrowej grubości warstwą śmieci pływającą tuż pod powierzchnią Oceanu Spokojnego między Hawajami, a Japonią.
Trójka Serbów – Milorad Vidojević, Jelena Pucarević oraz Milica Pihler – zaproponowała ciekawe rozwiązanie tego problemu inspirowane wieżą Eiffla – z tym, że skierowaną w dół.
Dolne części wieży byłyby odpowiedzialne za zbieranie z wody odpadków, które następnie były by przetwarzanie w centrum recyclingu znajdującym się w środkowej jej części. Powyżej znajdowała by się przestrzeń biurowa, a jeszcze wyżej – w poziomie wystającym nad wodę – część mieszkalna.
Co ciekawe – wieże mają mieć możliwość zanurzania i wynurzania, poprzez zwiększanie balastu przez pobieranie wody morskiej – wszystko po to, aby móc wyławiać śmieci na różnej głębokości.

Pepsi w butelkach z trawy i obierek ziemniaków
http://gadzetomania.pl/2011/03/17/pepsi-w-...erek-ziemniakow
Producent wykorzysta tworzywa organiczne, a opakowania pepsi będą wykonane z mieszanki trawy, prosa, obierek ziemniaków, plew kukurydzy i innych tego typu składników. Takie połączenie brzmi przedziwnie, ale nie jest tylko proekologicznym chwytem reklamowym – pozwoli zaoszczędzić firmie sporych sum. Jednym ze składników używanych do produkcji PET jest ropa naftowa, a – jak wiemy – jej cena idzie ostro do góry (z niewielkimi okresami spokoju).
Nowe butelki będą się szybko i całkowicie rozkładać – w przeciwieństwie do aktualnie stosowanych. O tym, że Pepsi pracuje nad nową formułą naprawdę intensywnie, świadczy fakt, że ekologiczne opakowania mają wejść do użytku już w przyszłym roku. Na początek pójdą oczywiście partie testowe. Jeśli się przyjmą, Pepsi planuje dalsze kroki w szukaniu zastosowań dla tworzyw organicznych. Teraz wypada tylko czekać na odzew Coca-Coli.

Czyżby zapowiadał się koniec przewalających się wszędzie plastikowych śmieci ? 🙄
Nord Stream kupił niemieckich ekologów za 10 mln euro 😀
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...h_ekologow.html
Szefowie niemieckich organizacji ekologicznych, którzy głośno protestowali przeciw gazociągowi Nord Stream z Rosji, właśnie objęli posady w kierownictwie sponsorowanej przez Nord Stream ekofundacji.
Pod koniec zeszłego tygodnia w Niemczech powstała Fundacja Ochrony Przyrody Niemieckiego Bałtyku. Założyły ją władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego, niemieckie organizacje ekologiczne WWF Deutschland, BUND ("Przyjaciele Ziemi") i NABU (Związek na rzecz Ochrony Przyrody i Bioróżnorodności) oraz Nord Stream - kontrolowane przez Gazprom konsorcjum, które układa na dnie Bałtyku gazociąg z Rosji do Niemiec.
I to Nord Stream jest jedynym sponsorem fundacji. Wyłożył 5 mln euro na kapitał zakładowy fundacji i dorzucił kolejne 5 mln euro na programy badawcze.
WWF i BUND jeszcze niedawno były najgłośniejszymi w Niemczech przeciwnikami gazociągu przez Bałtyk - bo inwestycja zagraża środowisku. Jochen Lamp opowiadał o tych zagrożeniach także w Warszawie na konferencji w 2007 r. A na początku zeszłego roku niemiecki oddział WWF i BUND zaskarżyły do sądu zezwolenie na układanie rury na niemieckich wodach terytorialnych. Po paru tygodniach obie organizacje wycofały się z tego protestu, gdy Nord Stream obiecał pieniądze na ochronę środowiska Bałtyku.
Przecież tak się większość protestów "ekologów" załatwia 😕
Hahahaha, Dokładnoie Match. DokładniePieniądze dali i po problemie.hahahahahaha
Genialne narzędzie pozwalające chronić środowisko ?
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niepozorne...,wiadomosc.html
Niepozorny skrót LCA robi na świecie furorę. LCA to dla niektórych genialne narzędzie pozwalające chronić środowisko, dla innych kolejny zbędny wynalazek. Oprogramowanie komputerowe z kategorii Life Cycle Assessment pozwala drobiazgowo prześledzić wpływ praktycznie dowolnego działania człowieka na otaczające nas środowisko – czytamy w "Tygodniku Powszechnym".
Krytycy LCA zwracają uwagę, że programy do jego badania zwracają setki przeróżnych danych do przeanalizowania. Ich zdaniem jest to nie do końca potrzebne. Zwolennicy podkreślają, że możliwość prześledzenia na ekranie komputera całego cyklu życia produktu to rewolucja i zmieni ona nasze podejście do ekologii – podsumowuje "Tygodnik Powszechny".
Wielkie żarcie mięsa
http://wyborcza.pl/1,75476,9830148,Wielkie...x&startsz=x
A gdyby tak inaczej? Jeremy Rifkin, wybitny amerykański socjolog, pisał już 20 lat temu, że kwestia spożywanej przez nas, ludzi Zachodu, wołowiny "jest najbardziej krytycznym zagadnieniem stojącym przed współczesną cywilizacją". Rifkin wskazywał na dalekosiężne skutki masowej hodowli bydła, na wieść o których przeciętny konsument steków szeroko otworzy usta ze zdumienia. Przy całym niesłychanym zainteresowaniu jakim cieszy się w naszej kulturze sięgający szczytów specjalizacji kunszt kulinarny, intrygująca jest obojętność, z jaką podchodzimy do politycznego i etycznego wymiaru uprawianej codziennie konsumpcji. Owszem, to wygodne, ale i cyniczne.
Bardzo ciekawy artykuł - polecam by przeczytać w całosci.
Autor ma dobrą radę i świetnie ukazał problemy. Zapomniał tylko o jednej opcji jeszcze - mięso można już produkować w fabrykach !

Miałbym duże opory przed zjedzeniem mięsa wyhodowanego w laboratorium, ale przyznaję że to indywidualna sprawa. Ciekawi mnie natomiast czy wdrożono już to rozwiązanie w jakiejś sensownej skali.A smacznego mięska sobie nie odmówię, nie ma mowy. Choć oczywiście jest tylko jednym z elementów diety.
Nie, na razie nie wdrożono tej produkcji w większej skali gdyż po pierwsze technologia nie jest jeszcze do końca dopracowana - problemy z odpowiednią konsystencją mięsa. A także nie skonstruowano jeszcze maszyn mogących produkować na masowa skalę. Ale to już nie jest problem technologiczny ale tylko finansowy. Na razie jeszcze żadna firma nie zdecydowała się na przeznaczenie funduszy na ten cel gdyż obawiają się że zbyt mały popyt na takie mięso nie zrównoważy nakładów. Chyba musiała by tę produkcję poprzedzić państwowa kampania reklamowa zachęcająca do kupowania takiego mięsa. Albo kampania wegetarianów chociaż 😀
Wejście zielonego smoka
http://biznes.onet.pl/wejscie-zielonego-sm...3,1,prasa-detal
Podczas gdy zachodni przywódcy prześcigają się w deklaracjach o ochronie klimatu, Chiny stały się liderem w produkcji urządzeń do wytwarzania energii odnawialnej. I co najważniejsze – największy truciciel świata zaczął je stosować na szeroką skalę u siebie.
Na początku kwietnia Światowe Forum Ekonomiczne opublikowało raport, z którego wynika, że pod koniec ubiegłego roku Chińczycy zajęli pierwsze miejsce w produkcji instalacji do wytwarzania energii odnawialnej, czyli pochodzącej głównie z wiatru i słońca. Na azjatyckiego tygrysa przypadła ponad jedna piąta ubiegłorocznych światowych inwestycji w tej branży, które przekroczyły 240 mld dolarów. Państwo Środka prześcignęło w ten sposób dotychczasowych liderów – USA i kraje unijne, głównie Niemcy i Hiszpanię.
A tymczasem... http://news.yahoo.com/nasa-data-blow-gapin...-192334971.html
Ocieplenie można spowolnić bez redukcji dwutlenku węgla
http://kopalniawiedzy.pl/dwutlenek-wegla-m...cieplenie,14934
Badania zespołu naukowego pracującego pod kierunkiem Drew Shindella z Goddard Institute for Space Studies, których wyniki opublikowano w Science, wykazały, że można osiągnąć praktycznie natychmiastowe spowolnienie ocieplenia, redukując emisję metanu i sadzy. Jakby tego było mało, okazało się, że spośród 400 różnych sposobów na obniżenie ich emisji, wystarczy zastosować 14, by osiągnąć 90% efektu, jaki dałoby wykorzystanie wszystkich 400. Z analizy wynika, że te 14 sposobów pozwoli na ograniczenie wzrostu temperatury do 0,5 stopnia Celsjusza do roku 2050.
Wspomniane 14 sposobów, to:
- wyeliminowanie emisji metanu przez kopalnie (szczególnie w Chinach) poprzez jego przechwytywanie i spalanie;
- wyeliminowanie emisji metanu przez instalacje wydobywcze ropy naftowej i gazu (szczególnie w Rosji, Afryce i na Bliskim Wschodzie);
- przechwycenie gazu emitowanego przez pola uprawne w USA i Chinach oraz promowanie recyklingu i kompostowania odpadków organicznych;
- okresowe natlenianie pól uprawnych ryżu, co wyeliminuje bakterie produkujące metan;
- zapobieganie wyciekom gazu z rurociągów (szczególnie w Rosji);
- przechwytywanie emisji metanu z oczyszczalni ścieków;
- filtrowanie sadzy emitowanej przez silniki spalinowe oraz podjęcie wysiłków na rzecz eliminacji nieefektywnych silników spalinowych;
- eliminacja w gospodarstwach domowych palenisk i piecyków emitujących sadzę oraz zastąpienie ich nowocześniejszymi rozwiązaniami opalanymi drewnem, biomasą i metanem;
- zastąpienie tradycyjnych pieców do wypalania bardziej nowoczesnymi rozwiązaniami;
- zastąpienie tradycyjnych pieców koksowniczych nowocześniejszymi rozwiązaniami;
- wprowadzenie zakazu spalania na otwartym powietrzu odpadków rolniczych;
- rozpowszechnienie na całym świecie instalacji do pozyskiwania metanu z odchodów zwierzęcych.
Zdaniem naukowców, takie działania przyniosą też korzyści ekonomiczne. Obliczają oni, że uchroni to przed przedwczesną śmiercią z powodu zanieczyszczenia powietrza od 700 000 do 4,7 miliona osób rocznie i pozwoli zwiększyć plony zbóż od 30 do 135 milionów ton w ciągu roku.
Na interaktywnych mapach udostępnionych przez NASA widzimy, że największe korzyści z zastosowania powyższych zaleceń odniosą kraje Azji i Bliskiego Wschodu.
Energetycznie neutralne oczyszczanie
http://kopalniawiedzy.pl/energia-oczyszcza...uce-Logan,15323
Inżynierowie z Pennsylvania State University połączyli dwie technologie pozyskiwania energii - biochemiczne ogniwa paliwowe wykorzystujące mikroorganizmy oraz odwróconą elektrodializę - dzięki czemu udało się oczyścić ścieki dzięki energii pozyskanej z nich samych. Co więcej, powstała też nadmiarowa energia, którą można odprowadzić do sieci.
Propozycja dla UE: redukujmy pogłowie bydła zamiast emisję CO2
http://nauka.gadzetomania.pl/2012/03/12/pr...iast-emisji-co2
Metan jest 23 razy silniejszym gazem cieplarnianym niż CO2, a jedna krówka jest w stanie wypuścić go z siebie ok. 100 kg rocznie. Emisja 100 kg metanu odpowiada więc emisji 2300 kg ditlenku węgla. To tyle, ile wymaga spalenie 1000 litrów benzyny. Przy spalaniu 7l/100 km daje to prawie 15 tys. km (powiedzmy, że to średni roczny przebieg). Wniosek z tego taki, że krowa zanieczyszcza środowisko tak jak samochód. W rzeczywistości jest znacznie gorzej. Do bydła należy doliczyć pozostałe przeżuwacze, hodowlane i dzikie. Po podliczeniu okazuje się, że wydalają one z siebie ok. 2,8 mld ton CO2 rocznie. Mało tego, pogłowie bydła sięgające w tej chwili 1,5 mld ma do 2030 roku wzrosnąć o 60%, a produkcja mięsa wzrośnie z 229 mln ton w 2000 r. do 465 mln ton w 2050. Co z tym zrobić?
Produkcja mięsa z komórek macierzystych w fabrykach rozwiąże ten problem 🙄
Utylizacja w najbliższym sklepie
http://biznes.onet.pl/utylizacja-w-najbliz...7,1,prasa-detal
Dotychczas klient mógł oddać zużyty sprzęt AGD czy RTV w sklepie, w którym kupił nowy. Teraz, zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego, może to zrobić w każdym sklepie z elektroniką – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Są jednak warunki – urządzenie nie może być wielkie, żaden z jego boków nie może być dłuższy niż 25 cm. Ponadto nie można go zostawić sklepie, który ma powierzchnię mniejszą niż 400 mkw.
Nowe przepisy czekają na publikację, a od jej momentu Polska będzie miała 18 miesięcy na dostosowanie do nich krajowego prawa – czytamy w dzienniku.
No tak czyli żeby oddać przepaloną świetlówkę muszę szukać sklepu powyżej 400 mkw. 😐 No a jak już go znajdę to muszę zapytać kierownika sklepu czy ma on powyżej 400 mkw. albo samemu zmierzyć 😆
