Forum › Fantastyka › Battlestar Galactica › Battlestar Galactica
Co miało miejsce całe pół odcinka wcześniej
Czyli mieli cały rok na wymyślenie czegoś lepszego.
Bardziej interesujące jest jak ta 1 wojna z cylonami mogła wybuchnąć skoro nie mieli oni samoświadomości ( a chyba jest potrzebna do określenia kto jest wrogiem, jak w terminatorze), nie było ludzkich modeli itp. Chyba że ten wątek gdzieś mi uciekł.
W szóstym albo siódmym odcinku 4 serii Six mimochodem wspomina o jakichś "programistach" - twórcach 12 modeli. I w jeszcze którymś odcinku podczas tego gdy jakaś religijna fanatyczka żali się Baltarowi jak bardzo wściekła jest na wszystko dookoła za to ,że cyloni zaatakowali, mowa jest o prywatnych korporacjach które stworzyły tostery.
Wtedy nie byłoby wątku Tory lecacej na Tyrola
I wciąż nie ma tego wątku bo Tory leci na (tfu!) Baltara. Ale jeśli o mnie chodzi ta dwójka mogłaby z tego serialu zniknąć. A Tyrol w żadnym razie nie powinien być Cylonem, o nie! I tak samo Tigh. Blaszakiem powinna być żona Tigha - wtedy byłyby jaja. Jej powrót z martwych, wyrzuty sumienia pułkownika oraz wewnętrzne rozdarcie tegoż pomiędzy flotą a rodziną. Tak, to byłby stary dobry BSG.
I tak samo Tigh. Blaszakiem powinna być żona Tigha - wtedy byłyby jaja. Jej powrót z martwych, wyrzuty sumienia pułkownika oraz wewnętrzne rozdarcie tegoż pomiędzy flotą a rodziną. Tak, to byłby stary dobry BSG.
A nieprawda, Tigh jako Cylon mial teraz ciezszy orzech do zgryzienia niz mialby, gdyby to jego zona byla Cylonem. Usmiercil ja za wspolprace z nimi, nienawidzil ich cale zycie, a teraz sam jest jednym z nich.
A co do pierwszej wojny - mysle ze sporo zagadek wyjasni Caprica.
A co do pierwszej wojny - mysle ze sporo zagadek wyjasni Caprica.
Albo dokumentnie je schrzani...
No ale wszystko przed nami. Dowiemy się jak wyjdą nowe odcinki. Ciekawe jest to na jakiej planecie wylądował Adama w s04e10.
Albo dokumentnie je schrzani...
Osobiście jestem tego prawie pewien.
Ciekawe jest to na jakiej planecie wylądował Adama w s04e10.
Ziemia, ruiny Nowego Jorku.
No właśnie. Przed chwilą obejrzałem 10 odcinek. Dobra przyznaję - pomyliłem się. Te 3 ostatnie odcinki całkowicie rozgrzeszyły BSG w moich oczach. Przyznaje Tigh cylonem to był dobry pomysł. Przyznaje przymierze z cylonami (które budziło u mnie pusty śmiech) wcale nie wyszło najgorzej. Doskonała rozmowa Lapkina i Adamy w 4x08. Wogóle postać cwanego prawnika jest bardzo fajna i powinno jej być więcej. Ale prezydent Lee Adama wciąż jest do kitu. Ruiny Nowego Jorku (skąd wiadomo ,że to NY?) robią wrażenie czegoś na co warto czekać...
(skąd wiadomo ,że to NY?)
Porównanie:

Na zdjęciu Brooklyn Bridge w Nowym Jorku..
Nie wiem czy dobrze pamiętam ale umierający przywódca ( Laura jest za tego przywódcę uważana) miała nie dożyć lądowania na ziemi. Według przepowiedni.
Fakt, w odcinku The Hand of God Elosha cytując Pytię mówi, że "And the lords anointed a leader to guide the Caravan of the Heavens to their new homeland" i dodaje "She also wrote that the new leader suffered a wasting disease and would not live to enter the new land." Pytanie tylko, czy aby na pewno Roslin jest właśnie tym umierającym przywódcą? Ja cały czas mam wrażenie, że to byłoby zbyt łatwe rozwiązanie...
miała nie dożyć lądowania na ziemi
"And the lords anointed a leader to guide the Caravan of the Heavens to their new homeland."
(...)
She also wrote that the new leader suffered a wasting disease and would not live to enter the new land.
O Ziemi słowa nie ma. Tylko o nowym domu.
Z tego co do tej pory pokazali to tak. A tu się okaże że to jeden z cylonów a mianowicie D'Anna 🙂
O Ziemi słowa nie ma. Tylko o nowym domu.
Ale za ten nowy dom uważają Ziemię, przynajmniej na razie.
Pytanko - Czy ktoś coś wie na temat produkcji BSG Classic? Osobiście na polskich serwisach niewiele na ten temat mogę znaleźć - może wy wiecie kiedy wreszcie wejdzie do emisji ten serial-widmo?
No i dlaczego nikt nic nie mówi na temat nowego odcinka? Ostatecznie trochę się na niego czekało...(spoilery)Odcinek nie odbiega poziomem od pięciu poprzednich. Serial nadal posiada jedną wadę - za dużo chodzą i gadają a za mało się dzieje.Na plus możemy zaliczyć ujawnienie 5 cylona. Nawiasem mówiąc domyślałem się tego od pewnego już czasu. Jest nim...(jeśli nim oglądałeś/łaś odcinka to lepiej nie czytaj dalej)...żona Tigha. Jeśli chodzi o fabułę to teraż dopiero namieszali - mieszkańcy ziemi cylonami... - zaczyna to powoli przypominać LOST gdzie nagromadzili tyle wątków ,że już ni cholery nie można się połapać. A scenarzyści dorzucili do tego jeszcze bombardowanie nuklearne całej planety.Mam tylko nadzieje ,że pod koniec sezonu ktoś się wreszcie opamięta i poskłada to jakoś w logiczną całość.
