Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Nauka › Badania Marsa
Mars: eksploruj skacząc !
http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...janski-rtg.html
Obfotografować Marsa z podskoku? Naukowcy z Idaho National Laboratory proponują wykonywać zdjęcia Marsa skacząc po jego powierzchni. Bezzałogowy skoczek miałby za pomocą sprężonego ditlenku węgla wybijać się 1000 metrów ponad powierzchnię Czerwonej Planety.
Centrum Jądrowych Badań Kosmicznych (CSNR) przy Idaho National Laboratory, i NASA, prowadzi prace badawczo-rozwojowe nad pojazdem mającym skakać po powierzchni Marsa. Zasilane energią rozpadów promieniotwórczych w kilka lat mogłyby sporządzić bardzo dokładne mapy Marsa.
Marsjański skoczek miałby nieograniczone zapasy paliwa do skakania, ditlenku węgla, dzięki pobieraniu go z atmosfery Marsa i zamrażaniu. Gwałtowne odparowanie zestalonego gazu powodowałoby odrzut skoczka na wysokość nawet 1000 metrów.
Wieloletnia praca w takim cyklu zapewniona byłaby przez generatory radioizotopowe, w których generowana rozpadami promieniotwórczymi energia cieplna napędzałaby silnik Stirlinga, do sprężania gazu, i produkcji niezbędnej energii elektrycznej. Energia cieplna gromadzona byłaby w rdzeniu berylowym.
RTG to jedyna do tej pory sprawdzona metoda otrzymywania przez wiele lat ciepła i prądu elektrycznego dla sond kosmicznych. Wykorzystują je sondy Voyager 1 i 2 (obie pracują nieprzerwanie od 1977 roku), Pionieer 10 (27 lat pracy) i 11 (22 lata pracy), czy Cassini.
Marsjański skoczek mógłby jednorazowo przemieszczać się o 15 kilometrów, powtarzając skoki co parę dni przez okres kilkunastu lat. Dotyczczas wysłane na Marsa łaziki przejechały jedynie 34 kilometry.
Zależnie od wielkości, skoczek mógłby mieścić od 10 do 200 kilogramów ładunku naukowego. Mógłby wskakiwać do kraterów i wyskakiwać z karterów omijając ich strome zbocza, niebezpieczne dla łazików. Mógłby również lądować w miejscach potencjalnego nagromadzenia się wody pod powierzchnią planety. Kilkanaście takich urządzeń mogłoby wykonać mapę Marsa w ciągu kilku lat. Mogłyby też zebrać próbki gruntu z każdego zakątka Marsa i dowieźć je do statku, który przysłałby je na Ziemię.
Źródło: World Nuclear News

Nowy kombinezon dla astronautów
http://gadzetomania.pl/2011/03/22/teletubi...dla-astronautow
Kombinezony są aktualnie testowane w rejonie należącej do Argentyny antarktycznej stacji Marambio. Koszt jednego to około 100 tysięcy dolarów. Dlaczego aż tyle? Kombinezony wykonano z ponad 350 różnych materiałów mających zapewnić ochronę przez olbrzymimi temperaturami ujemnymi, jakie panują na pozbawionym atmosfery globie, a także sprawić, że astronauci nie będą przewracać się, chłostani wiatrem o prędkości ponad 70 km/h.
W każdym razie widać, że szykujemy się do postawienia stopy na Marsie. Ale kiedy to nastąpi – tego nie wie nikt.

Opportunity rusza w kierunku krateru Endeavour
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...acommentid:1251
Pod koniec marca łazik Opportunity ostatecznie opuścił rejony krateru Santa Maria. Badania tej stosunkowo młodej formacji geologicznej zajęły około stu dni marsjańskich. Obecnie łazik kontynuuje podróż w kierunku równie interesującego miejsca, jakim jest krater Endeavour.
Badania krateru Santa Maria
W połowie grudnia ubiegłego roku byliśmy świadkami dotarcia łazika Opportunity do krateru Santa Maria. Ta osiemdziesięciometrowa formacja była jednym z ciekawszych miejsc badań na drodze do głównego celu podróży - krateru Endeavour. Santa Maria wzbudziła spore zainteresowanie m.in. ze względu na wykrycie przez spektrometr CRISM sondy MRO interesujących minerałów powstałych na skutek działalności wody. Ich detekcja w okolicy południowo-wschodniej krawędzi krateru umożliwiła dokonanie analizy porównawczej pomiędzy wynikami pochodzącymi z instrumentów orbitalnych a danymi uzyskanymi przez urządzenia badawcze łazika Opportunity.
Podobnie jak przed dotarciem do krateru Santa Maria, tak i po jego opuszczeniu częstotliwość oraz długość poszczególnych przejazdów była znaczna. W ciągu mniej więcej dwóch tygodni Opportunity oddalił się od krateru Santa Maria o niemal 800 m. Należy dodać, że najdłuższy przejazd (Sol-2560) przekroczył wartość 140 m! W czasie pisania tego tekstu licznik mierzący ilość kilometrów po powierzchni Marsa przekroczył już wartość 27 km i stale bardzo szybko zbliża się do wartości o kilometr większej. Obecnie dystans do krateru Endeavour zmalał już do nieco ponad 5km.


To drugie zdjęcie jest niesamowite. Krajobraz przypomina plażę nad oceanem podczas odpływu !
Ciekawe z czego wziął się ten kolor. Jakieś związki miedzi są tam obecne, czy to po prostu kwestia fotografii że tak wyszło?
Zbliża się kolejna marsjańska misja 🙄
Postępy przygotowań marsjańskiej misji MSL
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...-misji-msl.html
Składanie oraz testy statku marsjańskiego MSL (Mars Science Laboratory) postępują w dobrym tempie i zgodnie z założonym harmonogramem. Łazik zaczyna przypominać swoją finalną postać, która będzie eksplorowała powierzchnię Marsa.
Okienko startowe rozpościera się pomiędzy 25 listopada a 18 grudnia 2011 roku.
W ramach misji Curiosity zbadane zostanie jedno z intrygujących naukowców miejsc na Marsie. Ostateczny wybór miejsca lądowania zostanie podjęty spośród czterech opcji w przeciągu najbliższych miesięcy. Po wylądowaniu, wybrany obszar zostanie przez łazik zbadany pod kątem możliwości podtrzymania prostego mikrobiologicznego życia. Podjęta zostanie także próba udzielenia odpowiedzi na to, czy w przeszłości na czwartej planecie w Układzie Słonecznym istniało życie.

http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...l-titanium.html
Mars Science Laboratory to obecnie konstruowany łazik marsjański następnej generacji - znacznie większy od swoich poprzedników i napędzany przez termoelektryczny generator radioizotopowy (RTG), wypełniony materiałem nuklearnym. Planowana misja będzie najbardziej zaawansowana pod względem technicznym ze wszystkich lądowników i łazików zbudowanych do tej pory.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mars_Science_Laboratory
http://translate.google.pl/translate?hl=pl...5%26prmd%3Divns
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://...024&bih=605
Marsjański namiot
http://gadzetomania.pl/2011/06/04/to-sie-nazywa-namiot
Zespół studentów ze Stanowego Uniwersytetu Północnej Karoliny stworzyło namiot, który z powodzeniem może służyć za dom w najbardziej nieprzyjaznych miejscach na całym świecie. Nadmuchiwany obiekt jest na tyle twardy, aby chronić astronautów schowanych pod powierzchnią planety.
Wyzwaniem było stworzenie lekkiej, przenośnej konstrukcji, która jest lekka, sztywna i pojemna. 1765 metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, zbudowane jest z połączenia materiałów zawierających Demron – stosowany w produktach odpornych na promieniowanie, wysokie temperatury (pracownicy oczyszczające elektrownię w Japonii mają kombinezony z tego materiału).
Powierzchnia kopuły odbijać będzie promienie UV w celu ochrony załogi. Kształt jest zoptymalizowany w celu oparcia się meteorytom regularnie spadające na powierzchnię Marsa. Cała konstrukcja będzie się idealnie integrować z reaktorem Sabatiera, który z dwutlenku węgla i wodoru otrzymuje się metan i wodę.
W tym tygodniu przedstawią projekt panom od konceptów kosmicznych (RASCAL), finansowanym przez NASA.


Polacy zrobili najlepszy łazik marsjański na świecie !
http://www.polskieradio.pl/23/272/Artykul/...nski-na-swiecie
Jesteśmy łazikową potęgą. Magma2, sonda zbudowana na Politechnice Białostockiej, zwyciężyła w prestiżowych zawodach University Rover Challenge (URC) w USA. Dwa inne polskie łaziki zajęły 4. i 6. miejsce.
Jak poinformowali przedstawiciele zawodników, Magma2 pokonał m.in. robota Kanadyjczyków z York University oraz łazika Amerykanów z Oregon State University, którzy w budowie korzystali z pomocy NASA.
Zawody URC odbywały się na amerykańskiej pustyni w stanie Utah, w pobliżu symulowanej bazy marsjańskiej Mars Society. Przez trzy dni zautomatyzowane łaziki wykonywały skomplikowane zadania, w tym rozpoznanie terenu, poszukiwanie śladów życia w próbkach gleby oraz dostarczenie pakietu medycznego rannemu astronaucie. Łaziki musiały radzić sobie z wysoką temperaturą i przypominającym warunki marsjańskie pyłem.
Magma2 poleci w kosmos?
Za zajęcie pierwszego miejsca zespół Magma2, oprócz nagrody finansowej, otrzyma również możliwość prezentacji robota podczas międzynarodowego konwentu Mars Society, na który zaproszeni zostali przedstawiciele NASA oraz firm produkujących urządzenia wykorzystywane w badaniach przestrzeni kosmicznej.
Magma2 ma relatywnie prostą konstrukcję, a wykonany został z lekkich materiałów. Z podstawowym wyposażeniem robot waży ok. 30 kg. Jak piszą jego konstruktorzy na swojej stronie internetowej, do wykonania każdego zadania w zawodach zaprojektowano osobne wyposażenie: manipulator przegubowy do pobierania próbki skały, manipulator kartezjański do obsługi panelu sterującego, zespół pojemników na apteczki dla rannych astronautów i przede wszystkim dwa heksakoptery, czyli niewielkie urządzenia latające służące do obserwacji z powietrza terenu, w którym łazik operuje.
- To pierwszy w historii zawodów przypadek wykorzystania obiektów latających. Łazik Magma2 wprowadzi zupełnie nową jakość, jeśli chodzi o realizację zadań obserwacyjnych nie tylko na zawodach URC, ale w ogóle w robotyce mobilnej. Do tej pory taką technologię oglądaliśmy w filmach science-fiction, teraz jest stosowana w praktyce - wyjaśniają konstruktorzy na swojej stronie internetowej.
W ubiegłym roku poprzednik tegorocznego zwycięzcy, łazik Magma przygotowany przez zespół z Politechniki Białostockiej i Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zajął trzecie miejsce w konkursie URC.
Potrzebujemy jeszcze „kilku” milionów, aby dostać się na Marsa
http://gadzetomania.pl/2011/06/09/potrzebu...ac-sie-na-marsa
Naukowcy bardzo chcieliby pokazać nam powierzchnię Marsa dzięki najnowszemu sprzętowi, ale nie mają go za co kupić. Kiedy uzbierają pieniądze i rozpoczną misję?
Laboratorium Naukowe Marsa chce rozpocząć misję między Świętem Dziękczynienia a Bożym Narodzeniem, kiedy Ziemia i Mars będą w najkorzystniejszym układzie dla międzyplanetarnej podróży. Niestety, potrzeba więcej pieniędzy, a konkretnie 44 miliony dolarów.
Jeśli nie uda się zdobyć potrzebnej sumy, zaplanowane zadania mogą nie zostać wykonane przed startem. Rozważa się też opóźnienie o kolejne dwa lata oraz całkowite odwołanie misji. Jeśli misja zostanie opóźniona, NASA będzie musiała wydać co najmniej 570 milionów na dostosowanie planów, uwzględnienie układu planet, nie wspominając o marsjańskim lecie.
Rok na Marsie trwa prawie dwa razy dłużej niż ziemski, więc MSL, lądując z opóźnieniem w 2013 roku, będzie narażony na jeszcze wyższą temperaturę i burze piaskowe. Łazik powinien poradzić sobie z przeciwnościami natury, ponieważ będzie miał napęd nuklearny. Niestety, możemy stracić kontakt lub uszkodzeniu mogą ulec czułe aparaty pomiarowe.

Tu brakuje tylko 44 mln. dolarów a tymczasem USA wydają miliardy na wojnę w Afganistanie i okupację Iraku 😐
Ocena zarządzania projektem MSL
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-.../msl-10-06.html
Niedawno pojawił się raport z audytu oceniającego zarządzanie projektem MSL. Dokument przedstawia postęp prac oraz wyszczególnia pewne wciąż nierozwiązane problemy techniczne.
Mars Science Laboratory (MSL) znajduje się obecnie w laboratoriach JPL, gdzie przechodzi ostatnie testy i przygotowania przed zaplanowanym na czerwiec transportem do KSC. Oprócz łazika Curiosity do KSC dotrze również descent stage za pomocą którego Curiosity ma łagodnie wylądować na powierzchni Marsa. W tej chwili na Florydzie znajdują się elementy osłony termicznej, które trafiły tam w połowie maja tego roku.
Podsumowując obecnie przygotowania do misji w wielu kwestiach są opóźnione. Oznacza to, ze jakiekolwiek nowe problemy techniczne, które mogą się pojawić w trakcie przygotowywania do startu hipotetycznie mogłyby spowodować opóźnienie całej misji o kolejne dwa lata. To z kolei wygenerowałoby dodatkowe koszty w wysokości co najmniej 570mln$. Z raportu wynika, że osoby zarządzające w pewnych sytuacjach mogły dokonywać złej priorytetyzacji raportowanych problemów co w konsekwencji przekładało się na opóźnienia w trakcie ich rozwiązywania. Zarzuca im się również konsekwentne niedoszacowanie kosztów planowanych zadań.

Nowy łazik marsjański czeka na start
http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/...-czeka-na-start
Kolejny łazik, który wyląduje na Marsie i będzie go badał, jest już na Florydzie. NASA przygotowuje urządzenie do jesiennego startu.
Urządzenie nosi nazwę Mars Science Laboratory rover, ale zapewne opinii publicznej będzie bardziej znane jego drugie imię: Curiosity (Ciekawość).
Curiosity przybył do bazy imienia Kennedy'ego na Florydzie w zeszłą środę. Dostarczył go samolot transportowy Air Force C-17. Razem z nim została przywieziona rakieta, dzięki której bezpiecznie urządzenie wyląduje na Marsie.
Już wcześniej na Florydę dotarła kapsuła, która będzie chroniła lądownik podczas startu i lotu w przestrzeni kosmicznej. Start misji zaplanowany jest na 25 listopada (na orbitę wyniesie go rakieta Atlas V), a pojazd marsjański ma wylądować na Czerwonej Planecie w sierpniu 2012.
- Faza projektowa i konstrukcyjna są już prawie za nami – mówi David Gruel z NASA Jet Propulsion Laboratory (to tam powstały ważne moduły urządzenia). - Przygotowujemy się do ostatnich testów, które poprzedzą wysłanie maszyny na Marsa.
Obecnie po orbicie Marsa krążą aż cztery orbitery: amerykańskie Mars Global Surveyor (wysłany w 1997 roku, a ostatni sygnał wysłał do nas w 2006 roku) i Mars Odyssey (wystrzelony w 2001 roku) zasłużony europejski Mars Express (wystrzelony w 2003) i amerykański Mars Reconnaissance Orbiter, wystrzelony w 2005 roku. W 2007 roku wielkim sukcesem zakończyła się misja lądownika Phoenix.
Po powierzchni planety poruszają się dwa łaziki NASA z programu Mars Exploration Rover: Spirit i Opportunity. Spirit zamilkł w zeszłym roku, Opportunity jeszcze działa. Curiosity jest następcą tych dzielnych maszyn.
MSL Curiosity będzie ważył trzykrotnie więcej niż pojazdy z programu Mars Exploration Rover. Do zasilania wykorzysta (podobnie jak w sondach Voyager 1 oraz Voyager 2) radioizotopowy generator termoelektryczny. Zabierze ze sobą 10 naukowych instrumentów, m.in. kamery do filmowania powierzchni, urządzenie do zdalnej detekcji składu chemicznego i mikrofotografii pobranych przez siebie próbek, mikroskop, spektrometr oraz instrument do analiz mineralogicznych metodą dyfrakcji i fluorescencji rentgenowskiej. Radiation Assessment Detector (RAD) czyli detektor szerokiego zakresu promieniowania na powierzchni Marsa, ustali zagrożenia dla przyszłej wyprawy załogowej. Curiosity zbada też marsjański klimat, zabierając ze sobą Rover Environmental Monitoring Station (REMS) – stację meteorologiczną.
Wszystkie badania mają pomóc w sprawdzeniu, czy moglibyśmy się zaaklimatyzować na Marsie. Naukowcy chcą także ustalić, czy rozwijało się tam kiedyś życie.
Opóźnienie decyzji wyboru miejsca lądowania dla pojazdu MSL
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-.../msl-28-06.html

NASA zdecydowała o opóźnieniu decyzji wyboru miejsca lądowania dla misji Mars Science Laboratory. Innym istotnym wydarzeniem ostatnich dni był transport łazika Curiosity na Florydę.
Niedawno na stronach JPL pojawiła się animacja, która jest pełną wersją wcześniej publikowanej wersji. Nowa oprócz całej sekwencji lądowania obrazuje również poszczególne etapy badania powierzchni Marsa przez pojazd Curiosity. Można na niej zobaczyć takie czynności jak: wykonywanie zdjęć powierzchni Marsa, transmisja danych poprzez sondę MRO, użycie lasera przez przyrząd ChemCam do pomiarów spektroskopowych, pobieranie próbek za pomocą systemu SA/SPa oraz ich analiza przez CheMin.
Start misji zaplanowany jest na 25 listopada, a pojazd marsjański ma wylądować na Czerwonej Planecie w sierpniu 2012.
Pełna animacja przedstawiająca lądowanie oraz operacje na powierzchni Marsa łazika Curiosity (NASA/JPL).
Fajna ta animacja 🙄
Jest decyzja:
Krater Gale miejscem lądowania misji MSL!
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-.../msl-22-07.html
Oficjalna decyzja dotycząca miejsca lądowania łazika Curiosity została ogłoszona na specjalnie zorganizowanej konferencji w Smithsonian's National Air and Space Museum. Cały proces wyboru miejsca lądowania był długi. W ciągu pięciu lat rozważano kilkadziesiąt różnych miejsc na Marsie, które spełniały oczekiwania misji. Z czasem lista sukcesywnie ulegała skróceniu aż pozostało czterech finalistów: kratery Gale, Eberswalde i Holden oraz dolina Mawrth. W czerwcu informowaliśmy o rekomendowaniu przez zespół naukowy krateru Gale jako ostatecznego miejsca lądowania. Na tej nieoficjalnej liście krater Eberswalde znajdował się na drugim miejscu. Jednak ostateczna decyzja miała zostać podjęta przez NASA.
Wybór miejsca lądowania był bardzo trudny, gdyż wszystkie cztery propozycje spełniały oczekiwania naukowe i były w zasięgu możliwości technicznych misji. Eberswalde to interesująca pozostałość delty, przez którą kiedyś płynęła woda, w kraterze Gale w centralnej części znajduje się góra o wysokości około 5 km, na której znajdują się warstwy materiałów z różnych okresów geologicznych Marsa, Holden to pozostałość po dawnym jeziorze, natomiast dolina Mawrth posiada bardzo stare materiały, które oddziaływały z przeszłym środowiskiem wodnym. Gale posiada różnorodność elementów i warstw skalnych, które można badać. Dane naukowe pozwolą lepiej zrozumieć, jak na przestrzeni lat zmieniały się warunki panujące na Marsie, a być może także środowisko, które sprzyjało powstaniu życia.
Źródło: NASA/JPL
Teraz tylko czekamy na start i lądowanie, a później na ciekawostki.
Ciekła woda na Marsie ❓
http://www.kosmonauta.net/index.php/Astron...acommentid:1803
Sonda Mars Reconnaissance Orbiter dostarczyła sporej ilości danych sugerujących, że na Marsie okresowo może nadal płynąć słona woda poprzez różne żleby. Może to mieć fundamentalne znaczenie dla poszukiwania życia na Czerwonej Planecie.
Czy na Marsie może znajdować się woda w stanie ciekłym? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć planetolodzy od czasów misji Mars Globay Surveyor (MGS), która badała Czerwoną Planetę pomiędzy 1999 a 2006 rokiem. Wtedy to sonda MGS zarejestrowała setki małych żlebów, przypominających wyschnięte koryta ziemskich strumyków i rzek. Co ciekawe, niektóre z tych żlebów wykazywały zmiany na przestrzeni zaledwie kilku lat. Naukowcy z całego świata dyskutowali na temat tych żlebów - wśród nich pojawiali się i tacy, którzy twierdzili, że przynajmniej niektóre ze żlebów powstały wskutek działalności wody w stanie ciekłym.

http://wiadomosci.onet.pl/wideo/ostatnie-o...#m=10091281,c=1
Jest życie na Marsie?!
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,...,wiadomosc.html
To super wiadomość. Skoro istnieje możliwość występowania w niektórych miejscach Marsa wody w stanie ciekłym to łazik z przygotowywanej obecnie misji marsjańskiej MSL powinien właśnie w takim miejscu wylądować by sprawdzić te hipotezy, a nie w Kraterze Gale !
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-bezzalogowe/Uklad-Sloneczny/merb-11-08.html
Marsjański robot dotarł do krateru Endeavour
http://www.rmf24.pl/nauka/news-marsjanski-...vour,nId,354042

Po prawie trzyletniej podróży marsjański pojazd Opportunity dotarł do krateru Endeavour. Ma tam zbadać skały, których człowiek jeszcze nigdy nie widział - poinformowała amerykańska agencja kosmiczna NASA.
Naukowcy oczekują, że Opportunity natrafi w kraterze o średnicy 22 km na znacznie starsze skały, niż te, z którymi miał do czynienia podczas dotychczasowych siedmiu lat na Czerwonej Planecie. Przewiduje się, że mogą się tam znajdować minerały pochodzące z cieplejszego i charakteryzującego się większą wilgotnością okresu.
Czterokołowy Opportunity i jego bliźniaczy robot Spirit dotarły na Marsa w styczniu 2004 roku, w odstępie 21 dni. Przewidywano wtedy, że oba pojazdy przestaną funkcjonować w ciągu trzech miesięcy. Tymczasem ze Spiritem naukowcy pożegnali się dopiero w maju tego roku, a Opportunity funkcjonuje nadal.
Atmosfera Marsa przesycona wodą
http://kopalniawiedzy.pl/Mars-woda-stan-pr...cony-14048.html
Dane zgromadzone przez należącą do Europejskiej Agencji Kosmicznej sondę Mars Express wskazują, że w atmosferze Czerwonej Planety znajduje się woda w postaci roztworu przesyconego. Zdumiewające odkrycie pozwoli lepiej zrozumieć obieg wody na Marsie oraz historię atmosfery tej planety.
Gdy w atmosferze Ziemi znajduje się zbyt duża ilość wody, dochodzi do jej kondensacji i opadów. Czasami jednak, gdy brak jest jąder kondensacji, para wodna utrzymuje się a atmosferze, mimo iż w występujących warunkach temperatury i ciśnienia powinna opaść. Mówimy wówczas o wystąpieniu roztworu przesyconego, czyli roztworu o wyższym stężeniu od roztworu nasyconego.
Dotychczas uważano, że w atmosferze Marsa takie zjawisko nie zachodzi. Dopiero teraz spektrometr SPICAM odkrył wodę w stanie przesyconym w atmosferze planety. SPICAM tworzy pionowy przekrój atmosfery obserwując, w jaki sposób promienie słoneczne przechodzą przez atmosferę podczas wschodów i zachodów Słońca.
Badania takie wykazały, że występowanie wody w stanie przesyconym jest bardzo częstym zjawiskiem w atmosferze Marsa. Niejednokrotnie takiej wody było nawet 10-krotnie więcej niż w atmosferze Ziemi. Znajdująca się w atmosferze woda w stanie wysoce przesyconym może posłużyć na przykład do zaopatrzenia w wodę południowej półkuli Marsa. Byłaby to metoda znacznie bardziej efektywna niż inne, opracowane na podstawie dotychczasowych modeli komputerowych - stwierdził Franck Montmessin odpowiedzialny za instrument SPICAM.
Odkrycie wskazuje też, że znacznie większe ilości wody niż dotychczas sądzono mogą być transportowane na duże wysokości, na których dochodzi do jej fotodysocjacji. To mogłaby sugerować, że woda przez miliardy lat uciekała z Marsa, dlatego też obecnie znajdujemy jej tak niewiele.
A gdyby tak się udało tę wodę skroplić i spowodować deszcz... 🙄
(...)
A gdyby tak się udało tę wodę skroplić i spowodować deszcz... 🙄
Wtedy moglibyśmy terraformować czerwoną planetę.
Tylko, że trzeba zmienić wpierw ciśnienie......
Tylko, że trzeba zmienić wpierw ciśnienie......
Na wszystko przyjdzie pora. ę kwestie technologiczną też pewnie da się rozwiązać, gdy dobrze ruszyć głową.
Trzy lata Opportunity na Marsie w dwie minuty
http://gadzetomania.pl/2011/10/12/trzy-lat...ie-minuty-wideo

Początkowo misja marsjańskiego łazika Opportunity miała trwać 90 dni. Na Czerwoną Planetę próbnik dotarł 25 stycznia 2004 roku i funkcjonuje tam aż do dziś, przesyłając obrazy. Z tego powodu naukowcy z NASA postanowili w skrócie pokazać ostatnie trzy lata podróży.
Mars był kiedyś taki jak Ziemia! ❓
http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Mars-b...,wiadomosc.html
Oto najnowsze doniesienia naukowców – Mars był kiedyś taki jak Ziemia! Przynajmniej przez kilka godzin w ciągu doby… czy to wystarczyło, by wykształciło się „ziemiopodobne” życie?
Badania przeprowadzone przez naukowców z California Institute of Technology (Caltech) wskazują, że temperatura na powierzchni Marsa bywała zbliżona do tej, jaka występuje na Ziemi. Wnioski te wysnuto na podstawie analizy marsjańskiego meteorytu, pochodzącego sprzed 4 miliardów lat. Skała, zwana Allan Hills 84001 (ALH84001), jest najstarszym znanym kamieniem z Marsa, który znaleziono na Ziemi w 1984 roku. Odnaleziono go na Antarktydzie w polu lodowym Allan Hills na Ziemi Wiktorii, a naukowcy sądzą, że jest to fragment Marsa oderwany w wyniku zderzenia z innym ciałem około 4 mld lat temu.
Szacuje się, że minerały, budujące strukturę meteorytu powstały w temperaturze około 18 stopni Celsjusza, a więc w warunkach cieplejszych i wilgotniejszych, czyli bardziej przyjaznych niż obecnie panują na czerwonej planecie. Określenie tej średniej temperatury umożliwiła nowatorska technika opracowana przez autorów badań, którą wykorzystali również w innych pracach naukowych np. do oszacowania temperatury ciała dinozaurów czy temperatury panującej na Ziemi miliardy lat temu.
Curosity szykuje się na Marsa – garść zdjęć i informacji
http://gadzetomania.pl/2011/11/12/curosity...ec-i-informacji
Następca Spirit i Opportunity ma pracować jeden rok marsjański, czyli prawie dwa lata czasu ziemskiego. Jego zadaniem jest ustalenie, czy starannie wybrane miejsce lądowania jakim będzie krater Gale, zawiera obecnie ślady życia z przeszłości, jak i obecne. Rozglądać będzie się w poszukiwaniu H2O w stanie ciekłym, źródeł energii i gleby zawierającej związki węgla – z tego co wiadomo, krater był kiedyś wypełniony wodą. Czujniki w osłonie termicznej będą również zbierać dane o marsjańskiej atmosferze.
Kiedy robot znajdzie się na czerwonej planecie na początku sierpnia 2012 roku, poruszać się będzie z prędkością 90 metrów na godzinę używając swoich 20-calowych kół. Maksymalna wysokość jego masztu to 2,1 metra.

Curiosity na rakiecie nośnej
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...a-rakiecie.html
Największy w historii łazik marsjański Mars Science Laboratory "Curiosity" został zamontowany 2 listopada na rakiecie nośnej Atlas V. Planowany start: 25 listopada.
Amerykański Mars Science Laboratory (MSL) "Curiosity", największy robot do badań innej planety w historii, został przewieziony z budynku obsługi ładunków niebezpiecznych (Payload Hazardous Servicing Facility) Centrum Lotów Kosmicznych imienia Johna F. Kennedy'ego na stanowisko startowe nr 41 Stacji Sił Powietrznych Cape Canaveral. Łazik dotarł do rakiety 2 listopada o 04:35 czasu miejscowego. Tego samego dnia zamontowano go na szczycie rakiety Atlas V i zamknięto w osłonie aerodynamicznej.
"Curiosity" będzie badał Marsa dziesięcioma przyrządami naukowymi. Będzie szukał przesłanek świadczących, że niegdyś Mars sprzyjał życiu mikrobiologicznemu.
Start planowany jest na 25 listopada 2011.

Mars Science Laboratory "Curiosity" wystartował szczęśliwie w kierunku Marsa
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...acommentid:2651
Sonda nadaje telemetrie po oddzieleniu o górnego stopnia rakiety Atlas V. Lądowanie na Marsie przewidziane jest na 7 sierpnia 2012 roku.

No tak. Co do lotów sond marsjańskich to wygląda na to, że Amerykanom jak zwykle się udaje, a Rosjanom jak zwykle nie 😆
Mars Science Laboratory leci w kierunku Marsa
http://kopalniawiedzy.pl/Mars-Science-Labo...isja-14377.html
NASA odebrała sygnał z pojazdu Mars Science Laboratory. Oznacza to, że po oddzieleniu się od rakiety nośnej pojazd działa bez zakłóceń i kontynuuje misję.
Pojazd jest w doskonałej kondycji i leci w kierunku Marsa. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Myślę, że to będzie wspaniała misja. To bardzo ważny krok w kierunku realizacji nadrzędnego celu NASA, jakim jest poszukiwanie życia we wszechświecie - mówi John Grotzinger, naukowiec pracujący przy projekcie Mars Science Laboratory.
Uczony dodaje, że obecna misja jest stanowi pomost pomiędzy wcześniejszymi ekspedycjami (Mars Exploration Rovers), których celem było poszukiwanie wody na Marsie oraz przyszłymi misjami, które będą szukały życia. Obecna wyprawa skupi się na poszukiwaniu miejsc, w których w przeszłości mogło powstać życie - dodaje Grotzinger.

Curiosity ma wylądować na powierzchni Marsa 5 sierpnia 2012 roku.
http://www.rp.pl/artykul/9139,759730-Nowy-...i-na-Marsa.html
http://www.rp.pl/galeria/9139,1,759730.html
http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/...podroz-na-Marsa
http://wyborcza.pl/1,75476,10706738,NASA_w..._Ciekawosc.html
Może dzięki temu w końcu dowiemy się, jak to się stało, że z mokrej i przyjaznej życiu planety Mars zmienił się w pustynię. Curiosity ma sprawdzić, czy warunki do rozwoju życia istnieją tam do dziś. Badacze spekulują bowiem, że choć na Marsie życia nie widać, to może się ukrywać pod powierzchnią. Żeby zaspokoić ciekawość naukowców, Curiosity będzie mozolnie wdrapywał się na szczyt, po drodze zbierając próbki osadów i badając je w swoim pokładowym laboratorium. Będzie też szukał opartych na węglu związków organicznych.
Szef NASA Charles Bolden zapewnia, że ta misja utoruje drogę wyprawie załogowej, która za kilkadziesiąt lat poleci na Czerwoną Planetę.
