Babylon 5

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 253 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Q__
    Uczestnik
    #243875

    W sensie weźmie wszystkie swoje pomysły niezrealizowane i zrealizowane i je od nowa wymiesza.

    Prawdopodobne. Przy czym takie wymieszanie spowoduje, że pewne wątki wypadną (widać już ze streszczenia, że Sheridan będzie robił jednocześnie za siebie, Sinclaira* i Gideona), co oznacza pewne zubożenie, symplifikację, względem oryginału. (Owszem, wiadoma TOS-owa outline, choć nie stała się ciałem, dowodnie pokazała, że Straczynski jest w stanie przeprowadzić sensowny reBoot, ale oryginalny Trek to była trochę inna para kaloszy - bazował na wyrazistych postaciach-archetypach i epizodycznych fabułach; coś takiego łatwiej było pisać na nowo bez gubienia ducha oryginału, niż wielosezonowe intrygi i bardziej złożonych** bohaterów. Tymczasem restart B5 z natury rzeczy będzie musiał przypominać restart BSG - zupełnie nową historię, mimo nazewniczego podobieństwa***.)

    * Fakt, pierwotnie miał być tylko jeden dowódca B5.

    ** Z wyjątkiem (pozytywnie) kirkowatego Sheridana.

    *** Choć, przynajmniej w pewnym sensie, jest to godniejsze wyjście niż podrygi związane z DISCO - zmiana aktorów, zmiana dekoracji, nadpisanie wątków, i ciągłe udawanie, że to wciąż to samo...

    choć wiem że najprawdopodobniej to po prostu nie powstanie.

    Sądzisz, że JMS w pewnym momencie wkurzy się korporacyjnymi naciskami i trzaśnie drzwiami?

    kaimada
    Uczestnik
    #243876

    Dokładnie tak. Jak wszystkie projekty po piątym sezonie, w zasadzie wliczając w to Krucjatę.

    Q__
    Uczestnik
    #243877

    Cóż, może świadomość, że nakręcił dzieło - w swojej klasie - skończone powoduje, że - intencjonalnie lub podświadomie - nie chce przykładać ręki do niczego mniej doskonałego?

    Krusty
    Uczestnik
    #243878

    Taki reboot od nowa to ja jestem w stanie zaakceptować nie chciałbym tej samej historii ale z lepszym wykonaniem(takie rzeczy mnie nudzą).
    Ba są pewne rzeczy które zasługują w B5 na poprawę np. niedokończone wątki z telepatami i wojną z nimi czy wątek ruchu oporu przeciw Clarkowi - nigdy mi się nie podobało, że tylko Sheridan zebrał własną flotę. Trzeba też pamiętać wbrew opinii niektórych, że JMS też wiele zmieniał pod naporem stacji. Ivanowa np. była przecież lesbijką pierwotnie...
    Szkoda, że prawa do Space Above And Beyond ma FOX bo ten serial też zasługuje na takiego reboota. A wracając do Babylonu 5 to do momentu zamówienia pilota będę sobie studził nadzieje. Teraz mamy walkę wszelkich platform VOD które dużo zamawiają ale zaraz władza może się zmienić i po projekcie. JMS ma też trudny charakter i to nie jest dla nikogo tajemnica wiele mostów sam spalił z powodu ego.

    Jednej absolutnie rzeczy nie można zmieniać... design EarthForce!

    Omega

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 lata przez Krusty.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 lata przez Krusty.
    Q__
    Uczestnik
    #243882

    niedokończone wątki z telepatami

    Przecież wszyscy wiemy, że wynieśli się na Betazed, przynajmniej niektórzy 😉 :
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=575&page=3#msg267448

    JMS też wiele zmieniał pod naporem stacji.

    I innych okoliczności - jak dyskutowana już sprawa O'Hare'y. (W CRU np. sporo musiał ustąpić, skoro chciał wycofać swoje nazwisko. Piąty sezon B5 w znanym nam kształcie też nie z jego woli się zrodził.) Niemniej, podobnie jak G.R. trzymał pewien pion (i produkcję w kupie), w dostatecznym stopniu, by naciski nie zdominowały tego, co chciał przekazać, a to istotne.

    (Nawiasem: pełna wolność od podobnych wpływów możliwa jest chyba tylko w wypadku dzieła literackiego lub kompozycji muzycznej, o ile nie szaleje cenzura, a twórca nie jest za silnie nastawiony na sukces komercyjny czy aprobatę środowiskową; a zwł. gdy tworzy do szuflady 😉 . A zmienić to zdoła dopiero realizacja wizji lemowskich genetoforów, czyli dalszy postęp w dziedzinie CGI.)

    Ivanowa np. była przecież lesbijką pierwotnie...

    Zrobił z niej bi. To symboliczne ustępstwo.

    Szkoda, że prawa do Space Above And Beyond ma FOX bo ten serial też zasługuje na takiego reboota.

    W czasach gdy JMS zgłaszał swój projekt reBootu TOS byłem jednym z większych entuzjastów takiego pisania na nowo*. Dziś - choć do tamtej inicjatywy nadal mam sentyment - takie reBootowanie kojarzy mi się raczej z hollywoodzkim kryzysem kreatywności, więc zamiast nowej wersji wolałbym remaster starego SAAB (jednej z najlepszych serii SF jakie powstały, docenianej znacznie mniej, niż na to zasługuje), albo kontynuację w stylu TNG (w tym wypadku: wojna trwa, oglądamy kolejne pokolenie żołnierzy - może są między nimi tym razem SI nowej gereracji? może in vitros jest więcej, niż naturalnie urodzonych?).

    * Bo miałem na świeżo przed oczami millerowskie (i nie tylko) odnowione originy znanych postaci komiksowych, "Casino Royale", "Batman Begins", trwające wciąż nBSG, i pamiętałem jakim wizualnym skokiem jakościowym był TMP na tle TOS-u.

    A wracając do Babylonu 5 to do momentu zamówienia pilota będę sobie studził nadzieje.

    To zdrowe nastawienie. Niemniej, mimo całego sceptycyzmu trzeba przyznać, że chyba tylu rzeczy na raz nie produkowano od czasów Złotego Wieku Seriali SF (który zrodził wspomniane tytuły, i wiele innych, też niezłych).

    JMS ma też trudny charakter

    Jak chyba każdy wybitny twórca (co nie znaczy, że konfliktowość czy mizantropia czyni zaraz geniusza 😉 ).

    Jednej absolutnie rzeczy nie można zmieniać... design EarthForce!

    Prawda, znakomity (bo skopiowany z drugiej "Odysei..."), do dziś nie mogę odżałować, że nie wzbogacił kanonu Treka. Ale... boję się, że pójdzie na pierwszy ogień zastąpiony czymś - w najgorszym wypadku - przypominającym babylońskie wariacje na temat DISCO-cudactw, w najlepszym - próbą ścigania się z The Expanse.

    USS Bij
    Uczestnik
    #243916

    Reboot Straczynski uzasadniał martwymi aktorami, co jest logiką tak pokrętną, że mózg staje. A mi po prostu wygląda, że dziadek doszedł do wniosku, że był młody, głupi i teraz zrobi lepiej. A tak w ogóle to wtedy nie mógłby lepiej gdyby chciał, bo się nie dało. Więc będzie w ogóle najlepiej, bo on jest teraz lepszy niż kiedykolwiek i dostanie więcej komputerów. Też lepszych.

    BSG wyszło, bo robił to kto inny. Tutaj... no nie wiem. No i CW. Hm. Te komputery to lepsze jednak nie będą, zwracam honor.

    Q__
    Uczestnik
    #243920

    Reboot Straczynski uzasadniał martwymi aktorami, co jest logiką tak pokrętną, że mózg staje

    Też bym wolał jakąś formę kontynuacji, ale faktem jest, że B5 w przedmiotowym zakresie okazał się b. pechowy. Do tego stopnia, że przy tak okrojonej przez bezlitosną biologię obsadzie trudno by było kręcić jakiś babyloński ekwiwalent Phase 2 czy TOS-owych filmów.

    A mi po prostu wygląda, że dziadek doszedł do wniosku, że był młody, głupi i teraz zrobi lepiej. A tak w ogóle to wtedy nie mógłby lepiej gdyby chciał, bo się nie dało. Więc będzie w ogóle najlepiej, bo on jest teraz lepszy niż kiedykolwiek i dostanie więcej komputerów. Też lepszych.

    Czy - zastępując komputery - możliwościami technicznymi nie dostaniemy idealnego podsumowania motywacji, z którymi Roddenberry przystępował do robienia TMP i TNG? A przecież efekty były więcej niż dobre (tylko reBoot - w najlepszym wypadku - very soft).

    USS Bij
    Uczestnik
    #243923

    Nie na CW takie rzeczy właśnie - nabijam się, bo tam się będzie musiała obronić historia, fabuła i Straczynski. Chyba, że planują z tego flagship dla nowych oczodołów, które chcą zacząć przyciągać. CW to nie jest miejsce na TV inną niż infantylna - taką sobie reputację z pocałowaniem młodych lub/i neckbeardowych rączek wykształcili. Mówiąc bardziej dosadnie - ta stacja nadaje głupie gówno 24/7.

    A tu naraz nadlatuje Babylon 5 2/1? Hmmmmm. Challenge accepted, widzę, ale z pewną desperacją, może po znajomości.

    Też bym wolał jakąś formę kontynuacji, ale faktem jest, że B5 w przedmiotowym zakresie okazał się b. pechowy. Do tego stopnia, że przy tak okrojonej przez bezlitosną biologię obsadzie trudno by było kręcić jakiś babyloński ekwiwalent Phase 2 czy TOS-owych filmów.

    Tylko właśnie dlaczego od razu reboot, a nie coś nowego? Oho, aktorzy nie żyją, więc kontynuacji nie będzie... ale od nowa zrobić można! To jest szalenie pokrętne, i moim zdaniem wygląda obsesyjnie.

    Q__
    Uczestnik
    #243925

    Tylko właśnie dlaczego od razu reboot, a nie coś nowego?

    Obstawiam, że wina leży tu po stronie korporacyjnej, nie JMS-owej. Że jakieś garniturasy założyły sobie, iż B5 się sprzeda, a coś-nowego-spod-znaku-B5 się nie sprzeda (bo CRU, Legend of the Rangers i TLT się nie sprzedały). A Straczynski - cóż... - zaakceptował wyzwanie...

    USS Bij
    Uczestnik
    #243954

    Ja jednak myślę, że był celny (streaming, streaming, known brand, streaming, streaming, nostalgia, streaming) pitch ze strony JMS i otwarty na taki pomysł kontakt w WB. JMS to nie noblista jak geniusze stojący za obecnym Trekiem - do niego raczej nie wysyłają ciężarówek z gotówką.

    Q__
    Uczestnik
    #243955

    Sugerujesz, że JMS pisząc ten pitch zszedł do poziomu w/w geniuszy, i dlatego zadziałało?

    Jest i inna opcja - że ich (prawdziwe czy bardziej wirtualne) sukcesy przypomniały W.B., iż może robić B5 (jak kiedyś sukces oryginalnych SW przypomniał Paramountowi, że ma ST i Roddenberry'ego).

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #243961

    Przypominam że w Warnerze jest teraz moda na poprawione wersje dawniejszych filmów.

    Krusty
    Uczestnik
    #243971

    O a nikt jeszcze widzę nie wyskoczył, że JMS zrobił też świetne Sense 8. Które też nie było rekordem oglądalności ... Więc ogólnie to mały cud, że ktoś mu znowu pozwolił cokolwiek robić w tv. Więc ja jestem za. Reboot wydaje mi się lepszy niż kontynuacja. Sam piszę, że się rozwinął jako twórca i chcę spróbować czegoś nowego więc dajmy mu szansę. Babylon 5 w starym wydaniu jest martwy i niektórzy muszą się z tym pogodzić.

    Q__
    Uczestnik
    #243972

    O a nikt jeszcze widzę nie wyskoczył, że JMS zrobił też świetne Sense 8.

    Coś tam o nim wspomniałem, ale jednozdaniowo, więc kolejna wzmianka nie zaszkodzi 😉 . BTW. Może by tak założyć temat o nim?

    więc dajmy mu szansę.

    To - oczywiście.

    Babylon 5 w starym wydaniu jest martwy i niektórzy muszą się z tym pogodzić.

    Nie byłbym tak kategoryczny. Popyt ze strony widowni czy, czasem tak zmienne, że czyniące wrażenie kapryśnych, wyroki korporacyjnych bossów zawsze mogą spowodować jakąś formę jego zmartwychwstania, nawet jeśli szanse na to nie wydają się dziś zbyt wielkie. (Nie mówię już o tym, co może w dalszej przyszłości - której pewnie nie dożyjemy - przynieść wygaśnięcie praw autorskich i postęp w zakresie CGI. Wtedy, jeśli pamięć o B5 przetrwa, może nastąpić cały wysyp dokrętek, z dobrze symulowanymi oryginalnymi twarzami.)

    kaimada
    Uczestnik
    #244005

    2 sezon, odcinek Acts od Sacrifice.

    Ambasador Lumati, rasy panów wywyższającej się nad innymi, która dba o swoją pulę genową i nie chce mieć nic wspólnego z gorszymi rasami, rozmawia z doktorem Franklinem:

    Franklin: You're saying that if you saw a child from one of these inferior species bleeding to death and all you had to do was move one finger to save it's life you wouldn't do it?

    Ambasador: We would neither help nor harm them. It's not our place to interfere. The way for one race to help another is to allow evolution to run its course. It's for their own good.

    W całym odcinku postępowanie Lumati budzi zrozumiałe wręcz obrzydzenie. Nadęte bufony, które mają kompleks wyższości. Tyle że powyższy cytat jest wprost uderzeniem w pierwszą dyrektywę Federacji!

    Można to na różnych poziomach rozpatrywać. Na poziomie oglądania serialu - JMS naprawdę miał ból tyłka o to że nie dali mu robić Star Treka i walczył w komentarzach z fanami Star Treka w czasie emisji pierwszego sezonu. Wkurzały go porównania do Treka, jakieś sugestie o powtarzanie rzeczy z ST. Tutaj wyśmiał po prostu wiecznie omijaną w ST pierwszą dyrektywę.

    Możemy to jednak rozważyć in Universe, lub wręcz in multiverse. Ja nadal traktuje B5 jako prequel TOSa. A przynajmniej coś co mogłoby być prequelem. Wtedy wychodzi że z sojuszu z Lumati Interstellar Alliance przejął podejście do mniej rozwiniętych ras. I dlatego UFP ma swoją 'D. Co nawet byłoby bardzo ludzkie, ale jakże nie licuje z Johnem Sheridanem czy światem Star Treka. 😉

Wyświetlanie 15 wpisów - od 151 do 165 (z 253 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram