Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Babylon 5
Nie że błąd. Bez przesady. Po prostu chciałem sprostować. 😉
Zaczęliśmy oglądać drugi sezon i Boxleitner to z drzwiami wpadł jako aktor do tego serialu.
Nie że błąd.
Ojtam, korona mi z głowy nie spadnie (ani z zęba nie wypadnie 😉 ), gdy przyznam się do doskonale widocznej omylności 😉 .
Zaczęliśmy oglądać drugi sezon i Boxleitner to z drzwiami wpadł jako aktor do tego serialu.
No to - skoro mowa o aktorach z przytupem grających - taka scenka z drugiego sezonu właśnie:
I szybki przeskok do czwartego:
Czyli: spełnione życzenie Vira + Ivanova, death incarnate, niewątpliwa legenda (White) Star fleet.
ps. Miejmy tę epickość i na piśmie 😉 :
1.
Morden: What do you want?
Vir Cotto: I'd like to live just long enough to be there when they cut off your head and stick it on a pike as a warning to the next ten generations that some favors come with too high a price. I would look up at your lifeless eyes and wave like this. [gives a mockingly cheerful finger waggle] Can you and your associates arrange this for me, Mr. Morden?
2.
Susan Ivanova: Who am I? I am Susan Ivanova, Commander. Daughter of Andre and Sophie Ivanov. I am the right hand of vengeance and the boot that is going to kick your sorry ass all the way back to Earth, sweetheart! I am death incarnate, and the last living thing that you will ever see. God sent me.
Scena ostatniego spotkania Londo Mollariego z Mordenem to jedna z najlepszych scen w historii seriali.
Powiem więcej. Miałem 8 lat jak pierwszy raz w życiu ją oglądałem i było to coś co pamiętałem idealnie 10 lat później oglądając serial od początku. To, spotkanie Londo z Drakhiem, walkę Marcusa z Neroonem i końcową scenę całego serialu.
To chyba pokazuje że była to naprawdę mocna scena skoro ośmiolatek tak dobrze to zapamiętał. I już wtedy wiedziałem że oglądam coś wyjątkowego. Choć uwielbiałem również TNG, DS9 i SG-1. Jezu jakie to były piękne czasy SF w polskiej TV. 😉 Choć chyba puszczane w godzinach 10-12 przed południem.
Scena ostatniego spotkania Londo Mollariego z Mordenem to jedna z najlepszych scen w historii seriali.
Nie przeczę. Potężna i w oryginale:
I w remasteringu:
https://www.youtube.com/watch?v=TedZA0xm04A
Choć z tych z jego udziałem wolę tę 😉 *:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=2778&page=9#msg329835
* Pamięć o której żyje chyba do dziś 😉 (bo wygląda to na b. świadome użycie podobnego rozwiązania:
A która sama wpisuje się w stare jak TWoK:
Tradycje kreatywnego świeckiego wykorzystania pieśni religijnych:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=1177&page=6#msg270563
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=1952&page=0#msg325384
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=7&topic=3272&page=7#msg311990
Oryginalne The Vulcan Hello również wspominam b. miło 😉 :
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=6&topic=3692&page=81#msg317155
Choć uwielbiałem również TNG, DS9 i SG-1. Jezu jakie to były piękne czasy SF w polskiej TV. 😉
W światowej też 😉 .
Alleluja! 🙂 Tzn. ze Straczynskim u steru to ma szansę się udać, nawet w obecnym klimacie.
Bo udziałowcem jest tam W.B. (inna sprawa, że drugim jest CBS, a to trochę przeraża...).
Ale CW kojarzy mi się ze słabej jakości adaptacjami DC i serialami dla nastolatków...
Cóż, zobaczymy. Zakulisowa historia CRU i ENT pokazuje, że JMS jest (a przynajmniej jak dotąd był) może nawet bardziej bezkompromisowy, jeśli chodzi o jego wizję artystyczną, od Roddeberry'ego. Więc prędzej spodziewałbym się przedwczesnej (albo i przedpremierowej) cancelacji, niż gniota, jeśli nic się nie zmieniło.
BTW. Ciekawi mnie skala zapowiadanego reBootu - dostaniemy uwspółcześnioną kontynuację (z ew. zmianą aktorów) czy głębszy restart w stylu sławetnego - do dziś opłakiwanego (że nie powstał) przez niektórych fanów (liczę się do nich) - nowego TOS-u (którego idea ostatecznie skarlała w filmy kelvinowe):
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=1963&page=1#msg87387
W każdym razie chyba w końcu dostaliśmy projekt, któremu można bezwarunkowo kibicować, bo jeśli wypali, wpłynie to zapewne również na podniesienie poziomu Kurtzman Treka, a pewnie i ORV (konkurencja czasem b. dobrze robi na jakość).
Teraz mnie olśniło - CW jest domem serialów DC, a JMS przecież w DC maczał palce. Może to jakaś znajomość z czasów pracy komiksowej była decydująca...
Nie mam pojęcia co zdecydowało, ale dorzucę link do stosownej podstrony DC 😉 :
https://www.dccomics.com/talent/j-michael-straczynski
I odnotuję, że co prawda jego ostatnie projekty filmowe - "Ninja Assassin", "World War Z", "Thor", "Underworld: Awakening" - były średnie, ale serial - Sense8 - zbierał b. pozytywne opinie, co można uznać za dobrze rokujące następnym produkcjom podobnego typu powstającym z udziałem Straczynskiego.
JMS o reboocie:
To answer all the questions, yes, it’s true, Babylon 5 is in active development as a series for the CW. We have some serious fans over at the network, and they’re eager to see this show happen. I’m hip deep into writing the pilot now, and will be running the series upon pickup.
— J. Michael Straczynski (@straczynski) September 27, 2021
Wklejam całą nitkę.
A ja zacytuję treść oficjalnego komunikatu W.B. doedytowanego po nocy do artykułu zlinkowanego przez Krusty'ego:
In a from-the-ground-up reboot of the original series, John Sheridan, an Earthforce officer with a mysterious background, is assigned to Babylon 5, a five-mile-long space station in neutral space, a port of call for travelers, smugglers, corporate explorers and alien diplomats at a time of uneasy peace and the constant threat of war. His arrival triggers a destiny beyond anything he could have imagined, as an exploratory Earth company accidentally triggers a conflict with a civilization a million years ahead of us, putting Sheridan and the rest of the B5 crew in the line of fire as the last, best hope for the survival of the human race.
Pisanie kompletnie na nowo? Chyba zaczynam być zaniepokojony (choć nie wykluczam niezłej jakości wciąż).
Ale opis to jednak opis B5. Mamy survival of The human race, ale to pewnie połączy się z wątkami szukania leku na chorobę Drakhów. W sensie weźmie wszystkie swoje pomysły niezrealizowane i zrealizowane i je od nowa wymiesza.
Przechodzę do stanu umiarkowanie optymistycznego, choć wiem że najprawdopodobniej to po prostu nie powstanie.
