Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Andromeda
Jak miałem 16 lat oglądałem Herculesa. To dopiero obciach. Nie ma czego się wstydzić. Jaki gust można mieć w tym wieku?Żaden.
Ja w tym wieku ogladalem DS9 i SAABa, i widzialem ich wyzszosc nad takim Herkulesem, wiec chyba jednak mozna. 😉 Dosc offtopica.
A znacie taką starą madrość narodu, że o gustach się nie rozmawia ? :>przepraszam za off topa 😀
Właśnie. A ponieważ jednowyrazowe posty są niedozwolone, to dodam, że ja lubiłem i Andromedę i resztę serialów w tym stylu (ot, taka rozrywka przy której nie trzeba myśleć, co po dniu pełnym zakuwania było zdecydowanie pożądane). Na dodatek (jak większość sci-fi) miałem (nie)przyjemność oglądać ten serial po niemiecku, co wymagało ode mnie sporego samozaparcia. No, ale Andromeda (jej avatar, nie statek) sporo rekompensowały.Dla potomności - wcale nie uważam ST za serial jakoś specjalnie głębszy od Andromedy. Może popadało dwa dni, a nie dzień i ta kałuża Trekowa ciut głębsza, ale nie za wiele.
Sam pomysł zaprezentowany w andromedzie jest niezły(statek wyciągnięty z czarnej dziury po x latach itd.) ale wykonanie i obsada, że już nie wspomne o tym co się dzieje w tych pożal sie boże odcinkach jest tragiczne. Oglądałem pierwsze 5 odcinków i odpuściłem to sobie.
Sam pomysł zaprezentowany w andromedzie jest niezły(statek wyciągnięty z czarnej dziury po x latach itd.) ale wykonanie i obsada, że już nie wspomne o tym co się dzieje w tych pożal sie boże odcinkach jest tragiczne. Oglądałem pierwsze 5 odcinków i odpuściłem to sobie.
Sam pomysł wyciągnięcia czegoś z czarnej dziury jest już podejrzany :] (nie żeby w treku nie było podobnych rewelacji, zwłaszcza w najnowszych seriach :P)
Od Moderatora: Prosze o unikanie cytatowania w calosci postow znajdujacych sie tuz nad odpowiedzia ;>
Kolejne posty w tym temacie a nie dotyczace serialu zostaly oddzielone i przeniesione do nowego tematu Nauka i jej postep - dyskusja. Prosze skupic sie w tym temacie jedynie na omawianym serialu.
Ja w tym wieku ogladalem DS9 i SAABa, i widzialem ich wyzszosc nad takim Herkulesem, wiec chyba jednak mozna. 😉 Dosc offtopica.
Daj spokój Piotr chcesz nam wmówić że nigdy nie lubiłeś serialu którego większość uważała za wielką pomyłkę, jakoś nie mogę w to uwierzyć, zwłaszcza że sam byłem kiedyś zafascynowany "Misją w czasie" 😉
Nie mowimy o lubieniu, tylko o guscie lub jego braku w wieku nastu lat. Nie stwierdzilem, ze np. Herkulesa nie ogladalem - wtedy nie moglbym porownac. Swietnie sie sprawdzal jako odskocznia od mysli, ze nastepnego dnia jest szkola. 😉 Chodzi o to ze przy takim SAABie czy DS9, ktore mniej wiecej wtedy lecialy, dla mnie byl niesamowicie plytki i ogolnie sztuczny. Andromeda, o zgrozo, majaca tego samego aktora w roli glownej, byla wlasnie takim Herkulesem seriali scifi. Plytka (choc nie od poczatku), troche sztuczna, mimo niezlych efektow, po prostu dla mnie nic ciekawego. A czemu jej nie ogladam, choc ogladalem Herkulesa? Bo teraz sa ciekawsze rzeczy. 😉
Wybacz mi Piotr ale nadal ci jakoś nie wierzę 😉 gdybyś pewnie podyskutowali na żywo wyszło by na moje ;D że kwestia sztuczności i płykości oraz tzw. gustu zaciera się gdy do głosu dochodzi nasza symapatia do serialu to samo tyczy się książek i filmów. Ja np. uważam że Lalka jest najwybitniejszą książką w dorobku naszej literatury ktoś inny powie że nie bo Quo Vadis.....A wracając do Andromedy to serial ten pojawił się w polskiej telewizji dość niedawno(AXN) i to w czsach BSG ale pamiętam dobrze - dużo pochwalnych recenzji rodzimych fanów treka gdy startował pierwszy sezon no oczywiście te recenzje im dalej tym gorzej wyglądały ale nie zmienia to faktu że na początku on nie był aż tak tragiczny jak jest teraz.
Czyli drogi Piotrze też oglądałeś Herculesa??To czego się czepiasz??Czy ja napisałem gdzieś, że to lepszy serial od Saab??Gusta zmieniają się z biegiem czasu ciesze się, że znalazł się ktoś kto tą prostą prawde poparł. Jakiś czas temu ściągnołem sobie Saab'a żeby przypomnieć sobie ten serial ale już mnie tak nie zachwycał jak kiedyś czegoś mi tu brakowało. Wiek, czyli doświadczenie w oglądaniu amerykańskich bzdetów, to chyba najistoniejsza rzecz jak ktoś ocenia film. Statystycznie wśrud osób poniżej 16 lat będzie najwięcej miłośników andromedy a powyżej 20 będzie więcej fanów BSG tak to widze. Z koleji sympatie też mają znaczenie zdaje sobie sprawe że Gwiezdne wojny to płytki film ale fajnie mi się to ogląda.
Od Moderatora: Proszę nie dublować postów.
Generale drogi, gdzie ja niby sie czepiam? I czego? 🙂 Przeczytaj jeszcze raz powyzsze posty, prosze. Stwierdziles ze Andromeda moze sie podobac mlodszym widzom, bo w wieku 16 lat nie mozna miec gustu. Ja odpowiedzialem ze mozna i na poparcie tego podalem przyklady seriali, ktore ogladalem i ocene, jaka im wtedy wystawilem. A to ze gusta sie zmieniaja - jasne ze tak, ale ja temu nie zaprzeczalem.Krusty, nie musisz mi wierzyc, ale mam wrazenie, ze uwazasz iz mowie o czyms zupelnie innym niz Ty. ;> Bo ja tu nigdzie nie dyskutowalem o kwestii sztucznosci i plytkosci, i wplywie na to mojej sympatii do serialu. ;)Pomysl na Andromede mi sie podobal od pierwszego odcinka. Utkniecie w czarnej dziurze i przypadkowa podroz w czasie o ile? kilkaset lat? To mialo potencjal i ogladalo sie niezle. Niestety dosc krotko to trwalo.
Może rzeczywiście troche mnie poniosło w złym kierunku... chodziło mi głównie o to że Andromeda i Kevin Sorbo przez pierwszy sezon byli całkiem całkiem 😉 dopiero póżniej nastąpiła katastrofa, a SAAB czy też DS9(które uwielbiam) nie są też pozbawione wad np. kompletnie nieudany sezon pierwszy DS9 czy też w przypadku SAABu odciniki wiejące nudą i powodujące nieustany odruch ziewania.
