hm... troszkę inne wyniki wychodzą. Dla pierwszego obliczenia zamiast 7,31 to jest 7,17 a ponad to co oznaczają prędkości od 90% prędkości światła? Odmładzanie?
Im większa prędkość tym większa dylatacja czasu. Odległość nie ma tutaj nic do rzeczy.
Z cytatu wynika że bez zmiany prędkości nie ulegnie zmianie czas dla podróżnika ale w równaniu odległość to przecież jedyna zmienna. I mi dla odległości 16 lś wychodzi 4 lata dla podróżnika, ale przyznaje się bez bicia że mam spore zaległości z matematyki... 🙁
t(0) = 16 (150 000^2 / 300 000^2) ^0,5
t(0) = 16 (22500000000 / 9000000000) ^0,5
t(0) = 16 (0,25) ^0,5
t(0) = 16 * 0,25
t(0) = 4 lata.
Gdzie się pomyliłem? Bo wygląda jakby im dalej tym krócej dla podróżnika i jeszcze trochę a dla niego w ogóle podróż by nie trwała...
EDYCJA
Błąd zrobiłem chyba gdzieś w linijce 1-3. W ogóle mogłem przecież nie liczyć tego bo liczby są te same ja jedynie pomnożyć twój wynik 0,87 * 16 = 13,92 lata.
A jak obliczyć upływ czasu dla podróżnika na dalszych dystansach ale z mniejszą prędkością. Powiedzmy że statek leci do Proximy Centauri - 4,22 rś. z prędkością 0,5 c, czyli dla obserwatora będzie leciał przez ponad 8 lat a ile czasu upłynie dla podróżnika?
Mam takie pytanie. Przeczytałem że gdyby ktoś leciał z prędkością światła to wyglądałby on dla obserwatorów jakby się zatrzymał. I teraz to pytanie. Do słońca jest 8 minut z prędkością światła: ile zatem czasu upłynęło by dla podróżnika a ile dla obserwatora z Ziemi?
Ja dałem rodzeństwu ciotecznemu gdzieś 9 lat temu ponieważ przestałem się nimi bawić i zająłem się komputerem. Troszkę szkoda ale cóż.A oni w większości te klocki pogubili...
Kiedy się bawiłem klockami Lego to miałem flotę Rebeliantów i Imperium z Gwiezdnych Wojen. Teraz powoli składam z powrotem swoje Lego (kupuje na allegro takie zestawy jakie kiedyś miałem) więc już się nie mogę doczekać tych wszystkich możliwości.
NCC. Chciałem prosić o pomoc: Jakiś czas temu natrafiłem na stronę gdzie były wypisane wszystkie numery NCC, klikało sie na nie i wchodziliśmy na stronę okrętu, często niekanonicznego. Przypomina sobie ktoś tą stronę? Mógłbym prosić o link?W NCC typu Constitution jest pewna dziwna rzecz. Przyjmuje się że Constitution, pierwszy okręt tej klasy miał numer 1700, jednak połowa z pozostałych znanych okrętów tego typu ma numer wcześniejszy. Skąd w ogóle wiadomo że Constitution miał numer 1700?
"To czego nie było na ekranie, nie miało miejsca"
Teoria zupełnie pozbawiona sensu. Czyżby ktoś twierdził że w XXIII wieku Kardasianie nie istnieli?
a dwa ze najprawdopodobniej bez mozliwosci regulacji polozenia skrzydel nie ma mozliwosc skonfigurowania pol okretu tak, aby te mogly skutecznie pracowac w atmosferze i ochronic okret przy wchodzeniu w atmosfere.
Ustawienia skrzydeł nie mają wpływu na lot w atmosferze. W ST:3 mamy pozycję "poziomą" gdy zdobyczny BoP leci w atmosferze. Zaś gdy grupa generała Martoka w DS9 atakowała bazę Dominium na Trelka 5, wszystkie miały skrzydła w pozycji "opuszczonej".
B'rel/K'vort
Absolutnie nie sugerowałbym się "widokiem" na ekranie, często jest on bardzo mylący. Polecam rozważania o rozmiarach okrętów typu Excelsior na Ex Astris Scientia. Są tam dwa ujęcia Excelsiora przy Galaxy, na jednym Excelsior to karzeł a na drugim to gigant niemal tak długi jak Galaxy. To zupełnie jakby postawić obok siebie dom w którym mieszkamy i domek dla lalek... Trzeba patrzeć na konstrukcję, bo tylko wtedy można się dowiedzieć jakie okręt rzeczywiście ma wymiary.
Osobiście przyjmuję że wszystkie BoP (D-12, B'Rel, K'Vort) to konstrukcje oparte na tym samym kadłubie, mogły się nieco różnić lub być po prostu nowszą wersją. Każdy miał długość około 110 metrów.
mialy tez urzadzenia maskujace wiec herezje entka lepiej przemilczec
Pomijając ENTka, kiedy Romulanie wynaleźli urządzenie maskujące?
Insynuacje jakoby Romulanie nie mieli własnego napędu warp są nielogiczne. Cywilizacja bez takiego napędu nie mogła by się równać z cywilizacją która ją ma. Romulanie byli by wtedy skazani jedynie na obronę własnego układu planetarnego, nie byli by zagrożeniem nigdzie poza nim, no bo w jaki sposób?
Czy są w ogóle jakiekolwiek szanse na wskrzeszenie ENTka? Czy ktoś wpływowy wypowiadał się ostatnio na temat?
Muszę przyznać że po zrobieniu zdjęć dostał kapciem. Cóż, badania swoją drogą a niechęć by coś takiego chodziło w łazience to co innego.
Zastanawiam się jakie są szanse na rozbudowę działu Star Treka? Przydało by się więcej poddziałów, na wzór st.pl.
Ale to by była raczej rewolucja gdyby światy członkowskie Federacji były z osobna potężniejsze lub porównywalne z Imperium Klingonów bo trzeba pamiętać że Andorianie mieli wojnę z Volkanami a nie wyglądają na samobójców czyli szansę widzieli dla siebie. A mnie się zawsze wydawało że Federację założono też po to by się razem bronić przed większymi imperiami (Romulanie, Klingoni) ponieważ z osobna nikt nie miał szans.
Hm... Volkanie nie byli potęgą która była by w stanie wygrać z Klingońskim Imperium. Poza tym to o czym mówisz to tylko do czasu powstania Federacji ale w XXIII wieku przez 50 lat była z Klingonami niemal wojna lub po prostu wojna a w DS9 Martok mówi że Klingoni nigdy nie zaatakowali Ziemi. To zupełnie tak jakby Finlandia nie zaatakowała Leningradu ale za to rzuciła się na Vładywostok. I jest jeszcze czas w którym Ziemia w ogóle nie utrzymywała żadnych stosunków z Volkanem, czyli przed rokiem 2063. No i wreszcie nie ma żadnej planety, żadnego układu planetarnego w odległości 1,6 lś od Ziemi.
