A będzie spotkanie w grudniu?
Swoją drogą nawet nie wiedziałem że jest taki fajny lokal jak Rudy Goblin.
Fajnie że jeszcze są u nas aktywni trekkerzy. Prawdę mówiąc jeszcze nie spotkałem się osobiście z drugim entuzjastą ST.
Gorąco popieram inicjatywę Liranny.