Odświeżę ten temat pytaniem:
Jak myślicie w jaki sposób Kolektyw jest wstanie kontrolować wszystkie drony na tak rozległych terenach? Teoretycznie wystarczy wyłączyć komunikację a kolektyw się rozpadnie.
Każdy statek Borga posiadał coś o nazwie "centralny splot". Z tego co rozumiem służyło to to łączności z kolektywem i królową. Odległe tereny to nie przeszkoda, borg posiadał jak pamietam około sześciu węzów "trans warp" w całej galaktyce. Pewnie pełniły też rolę przekaźników